asia_233
14.06.05, 12:24
Moi drodzy. W związku z podjętym wcześniej wątkiem chciałam Was spytać czy w
związku z "opóźnieniem" mowy chodziłyście ze swoimi dziećmi do logopedy?Bo ja
chodziłam do tej pory, ale już sama nie wiem. Nie cierpię tych wizyt. Facetka
każe nam grzebać małemu w buzi a on nie daje a poza tym nie wiem czy trzeba.
Myślę, że do logopedy można chodzić z dzieckiem, z którym można pracować,
które coś będzie np. powtarzać, a nie z małym bąblem, u którego szuka się nie
wiadomo czego.Czy chodziłyście z roczniakami z powodu tego, że mało mówiły
lub wcale?Pa