Dodaj do ulubionych

chamowanie awaryjne

28.12.05, 22:40
chciaalm sie spytac was jak najlepiej zachamowac awaryjnie by nie wpasc w
poslizg, a jak juz sie to stanie jak z tego wybrnac. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: pie.dolony gentmen Re: chamowanie awaryjne IP: *.aster.pl 28.12.05, 23:52
      chyba hamowanie ;-)
      • truskaweczk_a Re: chamowanie awaryjne 29.12.05, 00:11
        ech... czepiasz sie szczegolow, nie mam problemow z ortografia, po prostu
        czasem sie pojawi malutki problemik:) a jak jestes taki madry moze odpowiesz na
        moje pytanie :p
    • Gość: ~ Re: chamowanie awaryjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 08:25
      nie wydaje mi sie zeby na sliskiej jezdni kazali Ci hamowac awaryjnie bo na
      takiej nawierzchni hamuje sie pulsacyjnie. z poslizgu trudno wyjsc.... na
      sliskiej drodze nigdy nie robi sie gwaltownych skretow kierownica i nie hamuje
      sie ostro chyba ze sytuacja tego wymaga (np. wyjdzie Ci babcia przed maske
      auta) ale tylko w rzeczywistocsi a nie przez upodobania egzaminatora. pozdrawiam
    • Gość: mika Re: chamowanie awaryjne IP: *.kom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 10:38
      to bardzo ciekawe bo wlasnie dwa dni temu oblalam bo wpadlam w poslizg i
      egzaminator kazal zatrzymac mi sie awaryjnie :/
    • Gość: 03730 CHAMOWANIE CHAMEM!!! IP: *.chello.pl 30.12.05, 21:35
      CHAMOWANIE ?! to tylko z chamami, a HAMOWANIE to hamulcem. Więc o czym chcesz
      porozmawiać? nieuku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka