23.04.04, 14:00
Czy ktoś z Was pracuje, pomaga w hosipcjum? Czy moglibyście podzielić się
przemyśleniami na temat tej pracy, opowiedzieć o niej?
Z góry dziękuję,
Monika
Obserwuj wątek
    • isma Re: Hospicjum 23.04.04, 14:12
      To ja sie melduje wink)).
      Powiem w skrocie, bo juz na Forum o tym pisalam.

      Ja jestem hospicyjna "skarbonka". W moim hospicjum sa wolontariusze medyczni,
      opiekujacy sie chorymi na oddziale stacjonarnym i w domach (trzeba skonczyc
      specjalny, bezplatny kurs organizowany przez hospicjum), i sa wolontariusze
      niemedyczni: zalatwiajacy w imieniu chorych i ich rodzin, a takze
      stowarzyszenia, rozne sprawy urzedowe, wykonujacy rozne prace biurowe,
      prowadzacy korespondencje, udzielajacy informacji telefonicznych, kontaktujacy
      sie ze sponsorami, mediami. Kilka razy do roku wszycy organizujemy kwesty na
      rzecz hospicjum (w moim NFZ pokrywa tylko ok. 30 proc. kosztow) i sami
      kwestujemy. Ta druga forma nie wymaga regularnej wspolpracy - bo w kontakcie z
      chorymi jest z kolei wazna dyspozycyjnosc, to, zeby nie zawiesc oczekiwania
      osoby, ktorej pozostaly ostatnie dni zycia.

      Przemyslenia...? Niezbyt wyrafinowane wink)) Zycie jest wartoscia, takze u swego
      naturalnego konca, a jego godnosc wymaga wsparcia i ochrony. Jesli dano nam
      czas, musimy go dobrze wykorzystac smile))
      • mysiam1 Re: Hospicjum 23.04.04, 14:56
        Oj, przepraszam, muszę wobec tego poszukać w starych wątkach.
        Chciałam Cię głównie wypytać o wolontariat medyczny - przyznaję, że od wielu
        lat o nim myślę... Czy dyspozycyjność jest 24-godzinna, czy chodzi o
        regularne "dyżury"? Jak wyglądają kursy, o których wspomniałaś?
        • isma Re: Hospicjum 23.04.04, 15:17
          Nie, to nie chodzi o 24-godzinna dyspozycyjnosc, ale raczej o mozliwosc
          odpowiedzialnego podejscia - nie moze byc np. tak, ze nie odwiedze
          podopiecznego, mimo, ze obiecalam, bo mnie w pracy zatrzymali. Regularnosc jest
          bardzo w cenie, fakt.
          O ile wiem, na kursach daje sie teoretyczne podstawy medycyny paliatywnej plus
          uczy pielegnacji (np. profilaktyka odlezyn).
          Ale, zapewne, to moze byc roznie w roznych placowkach.

          A tu jest link do strony mojego hospicjum.
          www.hospicjum.krakow.pl
          • mysiam1 Re: Hospicjum 23.04.04, 19:30
            Ismo, dziękuję Ci bardzo! Zajrzę na tę stronę, chociaż mieszkam w Poznaniu i
            tutejsze hospicja na pewno też mają swoje www, ale warto wiedzieć jak najwięcej.
            Dziękuję i pozdrawiam smile
            Monika
            • mamaadama4 Re: Hospicjum 23.04.04, 22:22
              W Poznaniu macie chyba najwiekszego w Polsce specjaliste od opieki paliatywnej
              i prekursora tej dziedziny prof. Łuczaka - jest szefem Hospicjum Palium
              (Pallium?) na pewno mają swoja stronę www - kiedys ja oglądałam.
              Natomiast mam adres do strony Hospicjum Domowego w Poznaniu -
              www.hospicjum-domowe.poznan.pl
              danka
              • mysiam1 Re: Hospicjum 23.04.04, 22:59
                Tak, Danusiu, myślę już od długiego czasu o prof. Łuczaku, zwłaszcza, że miał
                kiedyś pod swoją opieką kogoś, kogo znałam...
                Tak czy owak dziękuję z informację.
                M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka