maadzik3
09.02.09, 11:02
Do Polski przylecialam w sobote, do Dublina wczoraj. Staram sie uporzadkowac
wrazenia i nie jestem jeszcze gotowa do opisania szczegolow, ale podsumuje
jednym zdaniem: nie sadzilam ze moze byc az tak. Bylo rewelacyjnie w czym
niebagatelna zasluga naszej przewodniczki - nie wiedzialam ze sa tacy
przewodnicy. No, teraz to mi trudno do rzeczywistosci wrocic...