belfegorek 21.01.04, 10:59 co powiecie na początek na książkę żyćeń i zażaleń!czekam na odzew Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
0kowita Re Życzenie nr 1 21.01.04, 13:19 Życzyłabym sobie aby Belfegorek ujawnił czy w okresie PRL był dziecięciem czy już dojrzałym belfrem. Tak sobie pytam..... bom ciekawska. Odpowiedz Link
belfegorek Re: Re Życzenie nr 1 21.01.04, 13:24 hmmmm....głupio mi trochę bom dopiero 22 wisny skończył ale kolejki pamiętam jak również to że pytałem wszystkich "dlaczego w USA jest prezydent,a u nas tylko premier i to Rakowski"W sumie to można powiedzieć że gołowąs ze mnie ale troche o ten okres zahaczyłem Odpowiedz Link
0kowita Re: Re Życzenie nr 1 21.01.04, 14:03 Hehehe, toś młodzieniaszek. Ja sporo więcej żywota w PRL spędziłam. Podoba mi się i tytuł forum, i tematyka. Będę tu zaglądać. Czary mary...... niech się rozkręca. Odpowiedz Link
stary.prochazka Re: Re Życzenie nr 1 03.02.04, 13:52 belfegorek napisał: > hmmmm....głupio mi trochę bom dopiero 22 wisny skończył ale kolejki pamiętam > jak również to że pytałem wszystkich "dlaczego w USA jest prezydent,a u nas > tylko premier i to Rakowski"W sumie to można powiedzieć że gołowąs ze mnie ale > troche o ten okres zahaczyłem a ja dokładnie z tego samego rocznika, również 22 wiosny i jeszcze w kolejce się zdażyłem nastać:)Po cukier stałem, 1000 złotych kosztował a sprzedawali po dwa kilo na głowę.Pamiętam jkby to było wczoraj;-) Denerwują mnie tacy różni co mi wmawiają że za młody byłem,zeby coś wiedzieć.Strajków ani Solidarności może rzeczywiście nie pamiętam ale jak było, takie najzwyczajniejsze rzeczy codzienne pamiętam bardzo dobrze:-) Odpowiedz Link
gazamate Re: ruszamy!!!!!!!!! 21.01.04, 13:21 zarabista sprawa z tymi ksiazkami była. zwykle ludziska wpisywali autentyczne niedociagnięcia a kierowniczka robiła z nich balona by tylko wytłumaczyć sie przed przełożonymi (inspekcjami itp.). Jakiś czas temu dostałem na maila skana z ksiazki życzeń i zażaleń z jakiegoś spożywczaka - urechotałem się na maxa. niestety gdzieś mi to wcieło i nie mogę wisać jakiegoś przykładu. W ogóle tytuł forum "herbata z musztardówki" jest zarabisty, kojarzy mi się nie tylko z PRL ale obozami harcerskimi - w nocy kawa czy herbata najlepiej smakowała właśnie z musztardówki czy słoika :))))))))) Odpowiedz Link
borixx Re: ruszamy!!!!!!!!! 23.01.04, 11:23 zglaszam zazalenie w wyniku ktorego ucierpiala moja plastykowa torebka z pewexu.stojac uczciwie i po obywatelsku w kolejce po papier toaletowy nagle przede mnie wepchala sie kobieta w norkach z nrd w sposob znaczacy dla mojej torebki z pewexu.gdzie ja teraz taka dostane?dolary sie mi juz skonczyly. Odpowiedz Link
0kowita Re: ruszamy!!!!!!!!! 24.01.04, 08:58 borixx napisał: dolary sie mi juz skonczyly. A dolary skąd były ? Hę ? Chyba Borixx wie, że posiadanie dolarów jest wysoce podejrzane.Chyba, że Borixx jest obcokrajowcem..... no to rozumiem i do Pewexu zapraszam..... Odpowiedz Link
belfegorek Udało się 26.01.04, 12:14 Dziękuję za wszystkie wpisy!!!!!!!!!! nie spodziewałem sie że ktoś tu w ogóle będzie zaglądał a co dopiero mówić o tym że ktoś to pochwali! TAK TRYMAĆ!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
marta.zet dollars $ ??? 03.02.04, 01:32 No wiecie, to jakis był przemytnik albo inny bumelant. Z własnej pamięci wygrzebałam taki obrazek: za uzbierane pieniądze (polskie) kupiłam gdzieś (nie wiem gdzie) bony towarowe, bo dollars były jak już poruszono bardzo podejrzane i politycznie absolutnie nie poprawne i poszedłszy do peweksu (tej świątyni rozpusty) nabyłam ..... M&M's !!! :)))) YEAAA Odpowiedz Link
tradycja1 Re: ruszamy!!!!!!!!! 04.02.04, 07:47 belfegorek napisał: > co powiecie na początek na książkę żyćeń i zażaleń!czekam na odzew A stara czy nowa? Bo starej nie ma a nowej jeszcze nie zalozylismy. Odpowiedz Link
adrzewoj Pamiętacie anegdotę o Broniewskim? 05.02.04, 08:34 Kupował śledzie. Ekspedientki w sklepie nie miały w co zapakować (papier się skończył...) Wtedy zażądał książki skarg i zażaleń. Ekspedientki mu ją podały, myślały że złoży tam swoją skargę i autograf. A on tylko wyrwał kartkę i zawinął w nią śledzia. Potem pewnie musiały się tłumaczyć z braku kartki w tej książce... Pozdrawiam Odpowiedz Link
omerta2 Re: Pamiętacie anegdotę o Broniewskim? 22.02.04, 15:17 ale pochwały też były:) Pochwała z 1980 roku: W sklepie jest bardzo uprzejma i szybka obsługa, aż przyjemnie postać chwilę w kolejce - Beata Malaszko. Dopisek: My, klientela stojąca obecnie w kolejce, dołączamy się do pochwał (tu następuje 10 podpisów). Kolejny dopisek: Jako kierownik sklepu dziękuję za słowa uznania - Wojciechowska Odpowiedz Link
omerta2 Re: Pamiętacie anegdotę o Broniewskim? 22.02.04, 15:18 skargi - prima sort: Skarga z 1987 roku: Poprosiłam o mleko z żółtym kapslem, ale ekspedientka nie chciała mi go sprzedać, tłumacząc, że jest to mleko jutrzejsze, z jutrzejszą datą na kapslu. Proszę mi wyjaśnić, dlaczego mleko w dniu 3 maja datowane jest na 4 maja i czy ekspedientka mogła odmówić mi sprzedaży tego mleka – Halina Mikołajczyk. Wyjaśnienie kierowniczki: Mleko tłuste z żółtym kapslem dostarczane jest w południe i jednocześnie jest awansem na dzień następny. Proszę przyjść jutro, a będzie! Odpowiedz Link
nudny ej!!! taki żart 17.03.04, 13:15 na początku lat 90' moi rodzice postanowili skorzystać z dobrodziejstw nowego ustroju i otworzyć swój własny prywatny sklep. I pamiętam, że jeszcze w tym czsie był obowiązek posiadania "książki skarg i wniosków". Do dziś ową książke trzymamy w szufladzie lady i dla żartu pozwalamy tam wpisywać się znajomym, oczywiście wszystkie wpisy są życzliwe, a niekiedy nawet żartobliwe, co sprawia, że te czasy bardziej mi się podobają. Iwan pozdrawiam Iwanowice www.40i30na70.kdm.pl Odpowiedz Link