Dodaj do ulubionych

Cztery rogi

23.08.12, 04:06

W męskiej,dużej i w kratkę, chusteczce do nosa z materiału, zawiązywało sie supełki i słuzyła latem jako nakrycie głowy chroniące od słońca głowy mężczyzn.
Przypomniało mi sie po rozmowie z synem,który nie lubi i nie nosi niczego na głowie a tu taki upał.
Jest człowiekiem dowcipnym i w takim nakryciu głowy poszedł ze swoim synkiem na wycieczke w góry.
Jest to praktyczne zabezpieczenie głowy-----bawełna,mało miejsca w kieszeni zajmuje,łatwo się pierze i jest wsiąkliwa na pot.
Może przywrócić rangę temu powszechnemu nakryciu głowy widzianym w dzieciństwie na plażach calego kraju.
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Cztery rogi 23.08.12, 09:23
      Może i praktyczne, ale jak daleko sięga moja pamięć, a sięga daleko, było obciachowe ;)
      Jakieś takie zgredopierdoły płci męskiej, acz nie mężczyźni ;) to nosili.
      • matylda1001 Re: Cztery rogi 23.08.12, 12:21
        ewa9717 napisała:

        > Jakieś takie zgredopierdoły płci męskiej, acz nie mężczyźni ;) to nosili.<

        :))))))))))))))) Czy ci sami, którzy zimą nosili kalesony?
        • voxave Re: Cztery rogi 23.08.12, 12:38
          Bardzo często taki *zgred* to okazywał sie 100 % męzczyzną a intelekt ho,ho pełny wypas.
          • kapitan_marchewa Re: Cztery rogi 23.08.12, 14:32
            Dodam jeszcze listek na nosie podtrzymywany przez okulary.
            • beata_ Re: Cztery rogi 23.08.12, 15:37
              kapitan_marchewa napisał:

              > Dodam jeszcze listek na nosie podtrzymywany przez okulary.

              A jako dodatkowy przylepiec krem Nivea albo ślina :D
        • tymon99 Re: Cztery rogi 27.08.12, 00:01
          matylda1001 napisała:

          > ci sami, którzy zimą nosili kalesony?

          od października do kwietnia, bez względu na pogodę!
      • lidka449 Re: Cztery rogi 23.08.12, 17:29
        zgadzam się :)
    • g0p0s Re: Cztery rogi 26.08.12, 19:28
      Do takiego nakrycia głowy pasuje siatkowa podkoszulka bez rękawów, na ramiączkach.
      Inny temat, ale przypomniało mi się. Kiedyś w sklepach odzieżowych były poglądowe plansze z typami sylwetek - A, B, C, D. Z tego co pamiętam, to chodziło o proporcję klatki piersiowej i ramion do brzucha.
      • aga-kosa Re: Cztery rogi 26.08.12, 20:43
        Wiecie co, ja swojemu synowi zaproponuję takie nakrycie. Ale będzie sensacja. On tez lubi wygłupy. Starsi sobie z uśmiechem przypomną a dla młodych - nie znających tego typu nakryć sensacja modowa.;)))) aga
        • beata_ Re: Cztery rogi 26.08.12, 20:59
          Tylko pamiętaj - chusteczka koniecznie w wyrazistą kratkę! :-)
          • tamsin Re: Cztery rogi 27.08.12, 04:17
            w lecie mozna bylo chociaz na plazy przykryc ta chustka w kratke przedwczene lysiny. W zimie do tego byly kapelusze.
            • voxave Re: Cztery rogi 27.08.12, 04:29
              Na moim profilu zamieściłam zdjęcie mojego syna bez nakrycia głowy i z tytułowa chusteczką, wiśniowa z kremowym w klasyczna kratę,duża,męska,bawełniana-------wygąda jak Arab tylko mu krążek jeszcze wcisnąć. ha,ha
              • beata_ Bo to jest tak:... 27.08.12, 10:49
                ... jak facet jest facet, to i "cztery rogi" na głowie mu nie zaszkodzą :-D
                • lustroo Re: Bo to jest tak:... 30.08.12, 21:08
                  Też robiłam czapeczki z chusteczek do nosa, ale nie pamiętam czy dla siebie czy dla lalki :)
                  • beata_ Re: Bo to jest tak:... 31.08.12, 01:09
                    lustroo napisała:

                    > Też robiłam czapeczki z chusteczek do nosa, ale nie pamiętam czy dla siebie czy
                    > dla lalki :)

                    Może dla dziecka? :D
                    Pamiętam dzieci-golaski na plażach, w czapeczkach typu "cztery rogi" :-)

                    Do dziś nijak nie mogę sobie wytłumaczyć, jak takiego totalnego golaska można wypuścić na piaszczystą plażę... Przecież toto kuca-siada gdzie stoi i tyłkiem gołym szoruje po piachu! I nie chodzi o żaden "brud" tylko o sam piasek!
                    • voxave Re: Bo to jest tak:... 31.08.12, 04:33
                      Szorowanie gołym po piasku to naturalna rzecz i żadnemu dziecku nie szkodzi--takie latanie na goło to pożyteczne kąpiele powietrzne--powoli zatracamy kontakt z natura przesadnie sie od niej odgradzając.
                      Po powrocie do domu i tak robimy prysznic i piasek zostaje spłukany.
                      • beata_ Re: Bo to jest tak:... 31.08.12, 11:53
                        No nie wiem... Natura naturą, ale mojej zakładałam majtaski :-)
          • quba Re: Cztery rogi 31.08.12, 14:36
            beata_ napisała:

            > Tylko pamiętaj - chusteczka koniecznie w wyrazistą kratkę! :-)



            Hm.
            To białość chusteczki miała gwarantować odbijanie promieni słonecznych!
            Wyrazista krata mogła być na marginesach, ale kalota miała być osłonięta BIAŁĄ częścią chusteczki do nosa.
    • minerwamcg Re: Cztery rogi 31.08.12, 21:34
      A czy dzisiaj jeszcze w ogóle ktoś używa "materiałowych" chustek do nosa? Młodsi pewnie nie wiedzą, co się z tym robiło - mogą najwyżej pytać, jak nam się opłacało takie wyrzucać po użyciu :)
      • voxave Re: Cztery rogi 01.09.12, 10:09
        Ja używam--żadna torebka moja nie zostanie bez świeżej ,slicznej 100% bawełnianej i często ozdobnie haftowanej chusteczk, jak równiez żadna kieszonka w odzieniu..
        Mój mąż sie bez dużych kraciastych chusteczek nie obejdzie.Jak ścierać pot jednorazówkami---zostaje lignina na pysiu.

        Nawet najmłodszy syn nowoczesne panisko porosiło o porcje dużych kowbojskich chusteczek w prześliczna krate.Pilnuje aby mu nie zginęły bo okazuje sie iz sa na nie amatorzy..

        Jednorazówek używamy tylko w chorobie jak człowiek smarcze nałogowo.

        • minerwamcg Re: Cztery rogi 01.09.12, 11:30
          Sama ozdobnie haftujesz, czy gdzieś można takie kupić?
          • horpyna4 Re: Cztery rogi 01.09.12, 11:41
            Hi, hi... przypomniałaś mi dziecięcą zabawę z dawnych lat. Dzieci w kóleczku trzymające się za ręce drepczą w kółko, a pośrodku jedno trzyma taką chusteczkę z materiału i śpiewa:

            "Mam chusteczkę haftowaną, co ma cztery rogi.
            Kogo kocham, kogo lubię, rzucę mu pod nogi.
            Ciebie kocham, ciebie lubię, ciebie pocałuję,
            a chusteczkę haftowaną tobie podaruję."

            Była jeszcze wersja "tej nie kocham, tej nie lubię, tej nie pocałuję".
            • minerwamcg Re: Cztery rogi 01.09.12, 11:53
              U nas na "tej nie kocham, tej nie lubię" machało się chusteczką w stronę tej "nielubianej", a jak ktoś machnął mocniej, to i przez łeb chusteczką można było dostać :)
              • horpyna4 Re: Cztery rogi 01.09.12, 11:57
                Oczywiście, że się machało. U mnie zresztą było właśnie "tej nie kocham, tej nie lubię", z drugą wersją zetknęłam się później.
            • horpyna4 Re: Cztery rogi 01.09.12, 11:55
              A tak w ogóle to w niższych klasach podstawówki kazano nam w ramach zajęć praktycznych haftować chusteczki na Dzień Matki, z inicjałami rodzicielki pośrodku. I nie było przebacz, chłopcy też musieli.
              • ewa9717 Re: Cztery rogi 01.09.12, 13:13
                Haftować to nie, ale szydełkiem należało koronkowe cuda na brzegach chusteczek wyczyniać. Moje kawałki płócienka na chusteczki składały się z brudnego i mokrego od sliny (to się jakoś po poślinieniu rolowało) obficie podziurawionego od wielokrotnych prób wkłuwania i robienia takich równiuśkich (he, he) czychś, które miały być podstawą tych koronek. Matko, ta zgroza potem mi się jeszcze dość długo śniła ;)
                A z bardzo pięknych chusteczek, których hurtowe ilości miałam, poszyłam woreczki na lawendę.
                • horpyna4 Re: Cztery rogi 01.09.12, 14:47
                  Mnie nie uczono szydełkowania, jakoś było wtedy niemodne. Na czasie były roboty na drutach. Moda się zmienia - moja mama z kolei szydełkowała, bo w jej dzieciństwie to było modne, a druty uważano za "babciowate".

                  Później znów "odkryto" szydełko, jak się znudziły wyroby maszynowe. Bo druty można było zastąpić maszyną dziewiarską, a robota szydełkiem to jednak rękodzieło.
                  • beata_ Re: Cztery rogi 01.09.12, 15:25
                    A mnie szydełkowania, "drutowania" i szycia uczono w domu - znaczy sama się domagałam pokazania co i jak się robi :-) Na tzw. "roboty" w szkole było potem jak znalazł... Do dziś pamiętam koleżankę, która na każdych zajęciach z szydełkowania robiła łańcuszek, a na pytania nauczycielki, co to będzie - za każdym razem twardo odpowiadała, że spódnica :D Nie pamiętam już, czy na koniec tę spódnicę do oceny skądś wytrzasnęła, czy nie :D

                    Z kolei obrabianie chusteczek załatwiło mi mnóstwo prezentów - od imieninowo-urodzinowych po świąteczne. Hitem były przywiezione z NRD cieniowane cieniutkie kordonki. Miałam chyba z dziesięć kolorów - cuda z tego wychodziły!

                    ps
                    do haftowania nabożeństwa nie miałam... jakoś mi nie szło...
          • voxave Re: Cztery rogi 01.09.12, 17:23
            minerwamcg napisała:

            > Sama ozdobnie haftujesz, czy gdzieś można takie kupić?

            Kiedyś w pasmanteriach mozna było kupić chusteczki bawełniane----spotkalam jeszcze jakiś rok temu ale były bardzo drogie i pełno chińskich podróbek---sztuczne wlókno, do niczego.
            To ma byc bawłna,batyścik najlepiej--damskie mogą mieć haft na rogu i koronkę wszystko w tym samym kolorze.
            Sa eleganckie.
            Sa panie które robia jeszcze takie chusteczki,ja już nie.
            Spytać w domach kultury na zajeciach z rekodziela---tam można kupić.
            Ja juz nie haftuję--ani rece ani oczy.....

            Duzo chusteczek kupiłam na kilogramy w ciuchlandzie za kg zaplaciłam 15 zł.Było tam około 60szt damskich bawełnianych i około 20 szt dużych męskich i 10 dziecięcych.
            Wszystkie nowe i przesliczne-----jak te męskie zobaczył mój 39 syn tak zażądał tez dla siebie.Cieszy sie nimi i szpanuje.
            Często w tym ciuchlandzie sa na sztuki po 2 zł.--nowitkie i ludzie je biora,ida jak woda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka