voxave
23.08.12, 04:06
W męskiej,dużej i w kratkę, chusteczce do nosa z materiału, zawiązywało sie supełki i słuzyła latem jako nakrycie głowy chroniące od słońca głowy mężczyzn.
Przypomniało mi sie po rozmowie z synem,który nie lubi i nie nosi niczego na głowie a tu taki upał.
Jest człowiekiem dowcipnym i w takim nakryciu głowy poszedł ze swoim synkiem na wycieczke w góry.
Jest to praktyczne zabezpieczenie głowy-----bawełna,mało miejsca w kieszeni zajmuje,łatwo się pierze i jest wsiąkliwa na pot.
Może przywrócić rangę temu powszechnemu nakryciu głowy widzianym w dzieciństwie na plażach calego kraju.