Dodaj do ulubionych

buty 'relaksy'

08.08.05, 09:34
pewnie kazdy je mial
mialam dwie pary: jedne bordowe z czarnym napisem, a drugie odlotowe, z
ktorych bylam cholernie dumna w kolorze srebrnym!
Obserwuj wątek
    • hec2 Re: buty 'relaksy' 17.08.05, 21:27
      Urody to one nie miały, ale grzały jak dobrze rozpalony trociniak
    • dorjana Re: buty 'relaksy' 24.08.05, 09:42
      No popatrz ja tez mialam odlotowe-srebrno -czarne..
      • neeki Re: buty 'relaksy' 25.08.05, 20:10
        ja mialam filetowe ciocia mi je kupila, mialam plan zeby je gdzies utopic ale
        obciach ;) za to szal byl z plasitkowymi butami - takimi sandalkami, nie wiem
        co to bylo dokladnie, w roznych kolorach. jednym takim czerwonym pantofelkom
        zawdzieczalam zlamana noge, zjechalam ze schodow i trach ;)
    • luccio1 Re: buty 'relaksy' 25.08.05, 20:20
      Tego nie miałem.
      Pamiętam za to buty tzw. "myśliwskie" (kupione w sklepie "Jedności Łowieckiej"
      na Rynku Głównym, gdzieś tak w r. 1971), z podeszwami ukształtowanymi w okrągłe
      wałki - na śniegu okazały się nie do użycia, jechałem po kilku krokach na pysk -
      a wziąłem je na zimowisko harcerskie! (ten sam efekt okazywał się zresztą
      latem na błocie albo na mokrej trawie, gdy trzeba było pokonać najlżejsze
      wzniesienie).
      Druga rzecz to tenisówki z płótna rudo-brązowego.
      Trzecia: buty gumowe z cholewkami sięgającymi tylko nieco ponad kostkę,
      ściąganymi tam paskiem z takiej samej podpłótnowanej gumy, jak cały but,
      wyposażonym w przesuwną klamrę.
      Czwarta to trampki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka