tamsin 04.01.06, 15:43 nie wiem czy u was jezdzila czarna wolga i porywala dzieci? U mnie zdecydowanie tak, chociaz jakos udalo sie nam przezyc to. Jak sobie wiecej przypomne z tych mitow z PRL-u to dopisze. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewick1 Re: Mity i wierzenia z PRL-u 10.01.06, 22:55 a skąd jesteś, bo ja z Otwocka, u mnie "porywali" acha i jeszcze Żydzi krew na mce, ale to chyba sprzed PRLU oszołomstwo Odpowiedz Link
tamsin Re: Mity i wierzenia z PRL-u 11.01.06, 01:26 ja z Wroclawia, ale u nas to Cyganki dzieci w szpitalu zamienialy. Odpowiedz Link
ewick1 Re: Mity i wierzenia z PRL-u 11.01.06, 17:07 hihihi, to teraz we Wrocławiu sami Cyganie? Odpowiedz Link
cereusfoto Re: Mity i wierzenia z PRL-u 12.01.06, 11:33 W Krakowie też Cyganie - jak miałam kilka lat mama straszyła mnie, że jak będę niegrzeczna to mnie sprzeda Cganom. I wiecie co ? Pomagało Strassszznieee się bałam.... Odpowiedz Link
kris.m Re: Mity i wierzenia z PRL-u 12.01.06, 13:02 Czarna wołga to już standard:) jeździła także po Śląsku i Małopolsce (czyli ówczesne woj. katowickie i krakowskie). Oprócz tego pojawiał się też niejaki "wampir", który polował na kobiety. No i najważniejsze, w co święcie wierzyliśmy w podstawówce, że ponoć tak gdzieś o 2 w nocy, na TVP1 nadawano różne amerykańskie filmy (np. Rambo) albo też porno.... Kto wie, być może w tej plotce jest coś prawdy i któryś z techników telewizji, puścił kiedyś coś w nocy.... Odpowiedz Link
tamsin Re: Mity i wierzenia z PRL-u 12.01.06, 15:21 a tak bez straszenia, to pamietam ze jakiemus emerytowi matka boska w altance na dzialce sie pojawila. niedlugo potem pielgrzymki sie zaczly odbywac, jak to dlugo trwalo to nie wiem, ale emeryt zbieral tez datki na "ulepszenie" altanki od chetnych. Odpowiedz Link
tamsin Re: Mity i wierzenia z PRL-u 12.01.06, 16:38 o jeszcze cos mi sie przypomnialo..nauczycielka w podstawowce tak straszyla nas minami w ksztalcie dlugopisow, ze niby Niemcy porozsiewali je po calym Wroclawiu, ze jak lezal zgubiony dlugopis na chodniku, to zwiewalam ile sie dalo, zanim wybuchnie. Odpowiedz Link
zoraz Re: Mity i wierzenia z PRL-u 12.01.06, 17:16 hihi, u nas peowiec co lekcja straszył, że amerykańskie satelity szpiegowskie właśnie wyczytują nam książki leżące na ławkach :D Odpowiedz Link
samica1 Re: Mity i wierzenia z PRL-u 13.01.06, 00:52 I tak ją ulepszył, że zbudował kościół i został obłożony klątwą. To długa historia, którą świetnie znam, bo mieszkam 20 km od Oławy, a p. Domański był kiedyś sąsiadem mojej cioci... Krążyły kasety z objawieniami, przegrywało się je na grundigach i kasprzakach. Tłumy ludzi deptały ogródki i wypatrywały tańczącego słońca (niektórzy widzieli:). A do tej pory tam jeżdżą... w moherowych beretach - chociaż p. D. już nie żyje. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Mity i wierzenia z PRL-u 13.01.06, 22:04 He, he, a czy ktoś pamięta w Warszawie "cud na Nowolipkach"? Było to chyba za Gomułki. Na dachu kościoła coś się świeciło. Odpowiedz Link