ela_z_czworka
12.09.06, 21:24
Witam wszystkich. Przyznaje - przyszłam szukać tu wsparcia i pociechy. Mam
trójkę dzieci,a od niedawna noszę pod sercem czwarte. Nie było planowane, a
jego pojawienie się wywołało lawinę przykrych konsekwencji (m.in straciłam
szansę na cudowną pracę). Efekt jest taki, że borykam się z depresją i
brakiem akceptacji tej ciąży. Drogie Mamy...potrzebuję nieco otuchy i
uspokojenia..Jestem przerażona i zagubiona. Pozdrawiam ciepło. Ela