Dodaj do ulubionych

boję się...

05.12.07, 22:45
mam troje dzieci, małych. z minimalną, wręcz niespotykaną różnicą wieku. oboje
z mężem bardzo kochamy dzieci i od zawsze planowaliśmy mieć ich czwórkę.
staraliśmy się usilnie o czwarte dzieciątko, i udało się - w styczniu zaszłam
w ciążę. niestety, niedługo potem - poroniłam sad
nie wiem dlaczego tak się stało, może tak miało być...? nie ważne.

postanowiliśmy, że w takim razie poczekamy rok, i zaczniemy od nowa od
stycznia. wczoraj zrobiłam test ciążowy, bo spóźnia mi się okres, i... no
właśnie... pozytywny wynik.

mężowi na razie nic nie powiedziałam, myślę, czekam na okres.
z jednej strony się cieszę, a z drugiej? panicznie boję, że mogę znowu
poronić... że nie dam sobie rady... itd., itp...
stać nas na czwarte dziecko... chcemy go... jednak... jestem w szoku... sad


a może to nie ciąża?
powiedzcie mi coś optymistycznego sad((((((((((
Obserwuj wątek
    • mamaanieli Re: boję się... 05.12.07, 23:52
      Coś optymistycznegosmile
      Będę MOCNO trzymac kciuki. Dacie radę, Ibulkobig_grin
      To wspaniała nowina.
    • annablazejczyk Re: boję się... 06.12.07, 09:30
      Trzymaj się dzielnie. Wierzę, że aniołek (poronione dzieciątko) na pewno jakoś
      czuwa nad swoim jeszcze nienarodzonym braciszkiem lub siostrzyczką. Będzie dobrze!
      • aska1972 Re: boję się... 06.12.07, 09:36
        Optymistycznie powiem gratuluję smile
        A to, że masz takie huśtawki nastroju to znak, że ciążowe hormony szaleją.
        Piękny prezent dla męża na Mikołaja.
        Pozdrawiam i życzę zdrowych 9 mies.
        • jol5.po Re: boję się... 06.12.07, 13:31
          Ibulko, spokojnie, kilka wdechów i rób swoje, co będzie to będzie,
          a Ty i tak dasz radę, bo jesteście gotowi przecież, mimo, że w głowie myśli się
          kotłują
          bardzo Cię pozdrawiamsmile)
    • michalinka75 Re: boję się... 06.12.07, 17:59
      Ibulko, to pewnie obie mamy termin na sierpień? Ja tez jestem pełna
      obaw, jak nigdy do tej pory, ale tez i pełna nadziei...
      Będzie dobrze...smile
      • ibulka Re: boję się... 06.12.07, 18:20
        sierpień - wrzesień, to zależy czy to ciąża, ile już, i ile potrwa wink

        na razie nie wiem, nic nie wiem.
        mąż też jeszcze nie uświadomiony. w poniedziałek idę do ginekologa, będzie można
        już coś stwierdzić...
    • domagda Re: boję się... 07.12.07, 10:44
      Ibulko, trzymaj się i nie bój, u mnie w domu rośnie sobie dziewczynka (teraz ma
      dwa latka i pół), która poczęła się niespodziewanie pół roku po poronieniu. Tez
      się bałam. Nie martw się, co ma być, będzie.
      • agatka.007 Re: boję się... 07.12.07, 12:52
        Ibulko,
        mocno trzymam za Ciebie kciuki,będzie dobrze, musi być, myslę o tobie cieplutko,
        ja bedę miała czwarte choć tego nie chciałam i ty będziesz miała , uda Ci się,
        własnie dlatego,że bardzo tego chcesz, a teraz duuużo odpoczywaj i myśl
        pozytywnie, tym razem się udasmile)))).
        • andaba Re: boję się... 08.12.07, 18:41
          Ibulko, będzie dobrze.
          Przecież wiesz, że jedno poronienie nie znaczy, że bedą kolejne, zwłaszcza, że poprzednie ciąże jako tako donosiłaś, w tym bliźniaczą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka