lu_krecja 08.02.12, 16:27 Jak to jest? Nie piję prawie 5 lat. Ale miałam 2 jedno-wieczorowe zapicia,łącznie wypiłam 5 piw. Ile mam abstynencji? Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaugustw Re: Abstynencja... 08.02.12, 17:15 lu_krecja napisała: > Jak to jest? > Nie piję prawie 5 lat. Ale miałam 2 jedno-wieczorowe zapicia,łącznie wypiłam 5 > piw. > Ile mam abstynencji? ___________________. Tyle ile nie wypilas NIC...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
lu_krecja Re: Abstynencja... 08.02.12, 17:19 Nic,to ja nie rozumiem z Twego posta.................. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Abstynencja... 08.02.12, 18:11 lu_krecja napisała: > Nic,to ja nie rozumiem z Twego posta.................. ___________________________________________. OK, wiec wytlumacze jasniej: abstynencja liczy sie od ostniego kielicha, kufla, etc... Prosze nie mylic tego pojecia z trzezwoscia...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
lu_krecja Re: Abstynencja... 08.02.12, 18:15 Dla lekarzy-ich zdaniem nie piję 5 lat? Kto mądrzejszy? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Abstynencja... 08.02.12, 18:22 lu_krecja napisała: > Dla lekarzy-ich zdaniem nie piję 5 lat? > Kto mądrzejszy? __________________________________________. Glupie i odziane klamstwem jest samo juz pytanie..! Jak bowiem mozesz mowic, ze dla lekarzy (l.mn. ?) nie pijesz 5 lat, skoro sama pisalas, ze pilas - nietrzezwa istoto (i zaklamana istoto...!). A... Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Abstynencja i dziwictwo... 08.02.12, 18:29 Nie utrzymujesz kontaktów seksualnych z mężczyznami przez powiedzmy 30 lat swego życia z założenia ale 10 lat temu przypadkiem odbyłaś jeden krótki stosunek z przypadkowym mężczyzną - Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Abstynencja i dziwictwo... 08.02.12, 18:38 deoand napisał: > Nie utrzymujesz kontaktów seksualnych z mężczyznami przez powiedzmy 30 lat sweg > o życia z założenia ale 10 lat temu przypadkiem odbyłaś jeden krótki stosunek z > przypadkowym mężczyzną - Odpowiedz Link Zgłoś
lu_krecja Re: Abstynencja i dziwictwo... 08.02.12, 22:49 Augustów,czy jakoś tam,a ty trzeźwiejesz? Jesteś bardzo agresywny jak na trzeźwiejącego alkoholika ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Abstynencja i dziwictwo... 09.02.12, 13:40 lu_krecja napisała: > Augustów,czy jakoś tam,a ty trzeźwiejesz? Jesteś bardzo agresywny jak na trzeźw > iejącego alkoholika ;-) _____________________________________________. Czegos ty sie mnie tylko uczepila...!? Czy az tak mocno ta prawda boli...!? :-o Najpierw udajesz, ze nie rozumiesz moich wypowiedzi, potem z kolei oszukujesz mnie i klamiesz...! A teraz jeszcze wciskasz ciemnoty uwazajac, ze trzezwi alkoholicy to musza byc baranki bez emocji... Kombinujesz jak kon pod gorke...! Ktory trzezwy czlowiek wytrzymalby z taka...! :-( A... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lu_krecja Re: Abstynencja i dziwictwo... 09.02.12, 17:01 Oj...Oj...Oj...co najmniej nawrocik... Abo chamski charakterek ;-) Wyluzuj Gościu. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Abstynencja i dziwictwo... 09.02.12, 17:25 lu_krecja napisała: > Oj...Oj...Oj...co najmniej nawrocik... > Abo chamski charakterek ;-) > Wyluzuj Gościu. _______________________________. Nigdy nie poznasz prawdy ani siebie, jezeli tak skrzywiony bedzie przez ciebie odbior tego swiata i ludzi...! A... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Abstynencja i dziwictwo... 09.02.12, 18:17 lu_krecja napisała: > Kocham ludzi i świat:) ___________________. To znaczy, ze i mnie...(!? A... :-\ Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Abstynencja i dziwictwo... 09.02.12, 20:15 aaugustw napisał (do lu_krecji): > lu_krecja napisała: > > Kocham ludzi i świat:) - - - - - - - - - - - - - - - - - - - > To znaczy, ze i mnie...(!?) > A... :-\ ________________________. Zadalem pytanie i... CISZA (!?) Czy ty zawsze tylko tak ogolnikowo potrafisz...!? Nie potrafisz powiedziec swoich uczuc jednostkowo, (imiennie, osobowo...!?) :-( No tak, do mowienia prawdy trzeba dorosnac i byc odwaznym trzeba i prawdomownym...!!! A... Odpowiedz Link Zgłoś
lu_krecja Re: Abstynencja i dziwictwo... 09.02.12, 21:10 ..."Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie i wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha"... Jestem pilną uczennicą.Skup się na sobie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw A mowilem; zmien literature...! 09.02.12, 22:25 lu_krecja napisała: > ..."Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie i wysłuchaj innych, nawet tępych > i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych, s > ą udręką ducha"... > Jestem pilną uczennicą.Skup się na sobie:-) _______________________________________. Widze, ze masz swoja prywatna literature AA... - Nie dziwota, ze taka jestes...! :-( A... Ps. Nie mowiac juz o tym, ze Dezyderata nie jest zaakceptowana literatura w AA Odpowiedz Link Zgłoś
lu_krecja Re: A mowilem; zmien literature...! 09.02.12, 22:44 No jaka jestem? Znowu ocena...ech,nie reformowany jakiś jesteś. Dobranoc:-) Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Abstynencja... 09.02.12, 09:53 Lukrecjo abstynencja liczy się od wypicia ostatniego piwa.Te prawie pięć lat nie jest stracone , bo zdobyłaś doświadczenie życia bez kropli alkoholu. Pamiętam jak w zeszłym roku będąc z niesieniem posłania na grupie wstępnej w Przychodni Uzależnień powiedziałem że mam 17 lat abstynencji.Odpowiadając na pytania powiedziałem , że różnię się od Nich jednym kieliszkiem alkoholu. Ale ja o swoją abstynencje , a teraz trzeźwienie dbam i nie chciałbym mieć takich dylematów jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
lu_krecja Re: Abstynencja... 09.02.12, 14:11 Choruję na depresję i spotykam się z lekarzami,wiadomo wizyty,komisje,szpital. Moje pytanie wzięło się stad,.ze właśnie psychiatrzy mówią,że zapicie jest wpisane w chorobę alko i ze wg. medycyny, to się nie liczy. Jestem Aowcem i z zerowałam liczniki:) Właśnie stuknęło pół roku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
boja55 Re: Abstynencja... 09.02.12, 14:34 lu_krecja napisała: > Jestem Aowcem i z zerowałam liczniki:) > Właśnie stuknęło pół roku. > Pozdrawiam. Pamiętam jak jeszcze nie tak dawno na wypowiedzi innych z którymi się nie zgadzałem reagowałem agresją.Pomógł mi Sponsor i Program AA . Życzę następnych 24 godzin i Pogody Ducha > > > > > > > > > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Abstynencja... 09.02.12, 15:37 lu_krecja napisała: > Choruję na depresję i spotykam się z lekarzami,wiadomo wizyty,komisje,szpital. > Moje pytanie wzięło się stad,.ze właśnie psychiatrzy mówią,że zapicie jest wpis > ane w chorobę alko i ze wg. medycyny, to się nie liczy. > Jestem Aowcem i z zerowałam liczniki:) > Właśnie stuknęło pół roku. _________________________________________________. Gratuluje osiagniecia tak wspanialej DT (Daty Trzezwosci)...! ;-) Z mojego doswiadczenia wiem, ze u alkoholikow > 90 % to nie jest depresja, lecz alkoholizm...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Abstynencja... 09.02.12, 15:42 > lu_krecja napisała: > > Moje pytanie wzięło się stad,.ze właśnie psychiatrzy mówią, że zapicie jest wpisane w chorobę alko i ze wg. medycyny, to się nie liczy... ______________________________________________________________. Zastanow sie teraz spokojnie nad tym co nam tu napisalas i jezeli to prawda co piszesz, zmien jak najszybciej zrodlo z ktorego czerpiesz info o medycynie! A... Ps. To że zapicie jest wpisane w chorobę wiedza o tym ci psychiatrzy od alkoholikow...! Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Abstynencja... 10.02.12, 19:51 Niestety my ,nie możemy tak naciągać czasu abstynencji. Abstynencję liczymy od ostatniego zapicia - chyba ze znowu chcesz żyć w iluzji i zaprzeczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś