Dodaj do ulubionych

czy wstydzę się ,że jestem alkoholiczką ?

29.07.06, 16:40
Leczę się na odwyku i w ramach pracy domowej muszę napisać pracę domowę.
Mam taką pustkę w głowie,że niepotrafię nic napisać.
Proszę pomóżcie mi
Obserwuj wątek
    • deoand Re: czy wstydzę się ,że jestem alkoholiczką ? 29.07.06, 17:15
      a wstydzisz sie czy nie ??????????

      cały dowcip polega na tym , ze masz napisać prawdę ...co czujesz .......
    • addicted1 wstyd ludzka rzecz 29.07.06, 19:44
      Wstyd wynika z obyczajowości.
      Wg. polskiej alkoholik to źle. Wiec wstyd.
      Pijak dobrze- nie wstyd.
      Chodzi do kosciola i kradnie- dobrze-nie wstyd.
      Nie kradnie i nie chodzi- wstyd.
      • sarkoid ~~ 29.07.06, 23:40
        a gdybyś miała uciętą rękę, gdybyś miała gruźlicę, gdybyś miała parkinsona,
        gdybyś miała raka (żadnego z powyższych Ci nie zycze).....tez byłoby Ci wstyd?
        alkoholizm to choroba jak inne, tylko, że mało kto zdaje sobie z tego sprawę-
        mało tego, nie ma cudownego leku aby ją wyleczyć jak przy
        przeziębieniu...alkohol nie dlatego co poznał w czym rzecz-nie dla mnie--nie
        dla tych co mają z tym problem-i tak już będzie
        W naszym kraju alkoholik to człowiek, który jest skazany na porażke-ale czy tak
        musi być? Zależy od tego czy ta osoba zatrzymę choroba, czy podtrzyma stereotyp
        wśród zdrowych staczajac siebie i bliskich na dno.
        Jeśli zatrzymasz chorobę to możesz bardzo dużo w życiu osiągnąć-zmieniąjac styl
        życia nauczysz sie mówić nie (nejlepiej nie dopuszczajac do kuszenia). Wiele
        osób tu piszących we wcześniejszych postach wypoiwedziało sie co dało im
        zakończenie z alkoholem-co osiągneli, jak teraz widzą świat. A uwierz mi jest
        on 100% lepszy niż ten widziany przez dno butelki.....
        zastanów się tak naprawdę czy chcesz przestać pić-nikt tego za Ciebie nie zrobi!

        ps. swoją drogą jak masz do napisania prace to rozumiem, że chodzisz na
        terapię..ogladacie tam może filmy? jesli tak to zapytaj o "Korkociag",
        zrozumiesz wtedy bardziej dokładnie moje pierwsze zdanie w mej odpowiedzi
        • addicted1 Choroba 30.07.06, 18:41
          Nie wiem, mi cieżko uznać alkoholizm za chorobę, a co dopiero laikom...

          Wszyscy jak zaklecie wymawiają słowo choroba, tylko proszę to wytłumaczyć żonie
          jakiegoś tyrana, który przez dziesięciolecia łaził, pił, bił, nie słuchał nikogo
          i miał wszystko w d. a dziś lata po mityngach i klepie, że jest chory.

          Brzmi to naciąganie.




          • addicted1 Anegdota 30.07.06, 18:50
            Na terapii miałem pracę coś w rodzaju " jak krzywdziłem ludzi".
            Podałem przykład dziewczyny, której wysłałem kiedyś głupiego smsa po pijanemu.
            Pisałem, że straciłem znajoma. Terapeuta pokiwał głowa "dobry przykład, oto do
            jakiej tragedii doprowadził Cię alkohol".
            Ostatnio spotkałem tę dziewczynę. Okazało się, ze uznała to za żart, głupi ale
            żart, i nie jest obrażona. I wcale nie stracilem znajomej.

            Więcej było mojego strachu i wyolbrzymiania niż faktów.
            Ale na terapii miałem dobry przykład.



            A jak powiedziałem, że nie mam jak napisać 10 krzywd wyrządzonym bliskim, to
            uznano że kłamię i żebym się nie migał.
            Więc wydumałem takie mocno naciągane typu że jak tam kiedyś siostra dzwoniła do
            mnie to byłem podpity i ona się mogła martwić- itp, a terapeuci "i widzisz, jest
            dizesieć, znalazloby się i więcej".
            Dzwonisz do osoby, okazuje się że ona jest pijana i oto doznałeś krzywdy.
            Doprawdy przewrotne.



    • e4ska Re: czy wstydzę się ,że jestem alkoholiczką ? 30.07.06, 00:12
      Masz problem ze stylem, z pisaniem tekstów? Leniłaś się w szkółce :))) Na
      terapiach to zupełnie nieważne, jak napiszesz, z błędami czy nie, po prostu
      przypomnij sobie, co głupiego robiłaś po pijanemu i dlaczego było Ci głupio i,
      oczywiście, przed kim, czasem przed kims bliskim, czasem przed obcym, czasem
      przed sobą. Proste zdania pisz, krótkie, jedno za drugim... no, jak się nie
      wstydziłaś niczego, bo też tak może być, to zwyczajnie pozmyślaj, np. że do
      karpia po beluańsku podałam wino czerwone zamiast białego, bo białe wypiłam...
      założyłam czerwone spodnie do pomarańczowego swetra... zwymiotowałam na dywan
      podczas przyjęcia w ambasadzie hinduskiej... żyłam w zasyfionym mieszkaniu, bo
      mi się nie chciało posprzątać po wizycie Rolling Stonesów... przecież każdy
      człowiek, pijak albo niepijak, coś zrobił głupiego... nie oddał pieniędzy, ktore
      był pożyczył, wywrócił się podczas tańca towarzyskiego, przypalił zupę, usmarkał
      się w tramwaju, wyszedł za mąż za durnia...

      W tym pisaniu chodzi o to, żeby sobie ulżyć, bo podobno jak się wszytko powie,
      co złego zrobiliśmy, to wstyd minie i robimy się bardzo szczęśliwi, mądrzy i
      przestajemy pić.

      I po co się tak bardzo pracami przejmować... nie warto, zwyczajnie pisz, a jak
      sie w pisaniu wprawisz, to napisz na forum, ile juz trzeźwości zaliczyłaś i czy
      utrzymujesz swoją trzeźwośc - najważniejsze, żeby nie pić i cieszyc sie z tego,
      a prace - jakie będą, to będą, niech się terapeuci martwią, jak źle napiszesz, a
      nie Ty:)))
      • e4ska Re: czy wstydzę się ,że jestem alkoholiczką ? 30.07.06, 00:22
        A od siebie dodam, że ja się wstydzę, ale mi to nie przeszkadza w normalnym
        życiu, przeciwnie, dopinguje mnie ten wstyd do robienia różnych dobrych rzeczy,
        o wstydzie nie myślę na co dzień, a tylko czasami. Rzeczy, za które się wstydzę,
        jest wiele, najwazniejsze jednak, żeby błędów nie powtarzać... człowiek uczy się
        podobno do samej smierci, a nauka to bardzo przyjemne zajęcie:)
    • 7zahir Re: czy wstydzę się ,że jestem alkoholiczką ? 30.07.06, 09:49
      Mysle Ewo, że ta praca ma na celu utrwalenie
      pamięci o uczuciach jakie wywołują wspomnienia
      o wyczynach z pijanego życia,żeby w razie
      głodu alkoholowego były dla nas rodzajem bariery
      przed siegnieciem po znieczulacz.
      W moim rozumieniu trzeźwienie to przemiana
      sposobu myslenia
      ze wstydu i niskiego poczucia wartosci
      na akceptację swojej choroby, nauczenie
      sie życia z nią oraz poczucia godnosci.
      W Polsce nie jest wstydem tolerancja picia pracownika
      czy męza, natomiast o dziwo wstydem jest leczenie odwykowe.

    • addicted1 Mel Gibson sie nie wstydzi 02.08.06, 21:11
    • frania01 Re: czy wstydzę się ,że jestem alkoholiczką ? 03.08.06, 09:07
      Może to zabrzmi dziwnie, ale sama przed soba się już nie wstydzę. Na początku
      może nie tyle wstydziłam sie przed sobą, co miałam sobie za złe wpadniecie w
      nałóg, byłam złego zdania o sobie. A przecież nigdy nie chciałam zostac
      alkoholiczką, od dziecka cos mnie ciągnęło w strone alkoholu, może geny...
      Jeśli chodzi o moje małomiasteczkowe zakłamane środowisko to wstydzę się. Ale
      to też jest złe słowo. Po prostu wiem jak przyjęto by wiadomość o moim
      alkoholiźmie. Posikali by się z podniecenia, te półciekawskie, półironiczne i
      niby współczujące spojrzenia. O nie! Niech obgryzają paznokcie z ciekawości
      dlaczego nie piję nic (!) i snują domysły. Mam to w nosie i trochę złośliwej
      satysfakcji, bo niektórym dobrze ze mną się piło, byłam guru "luzackiego" stylu
      imprezowania, a teraz kicha, nie wszystkim to pasuje ;)
      • addicted1 Re: czy wstydzę się ,że jestem alkoholiczką ? 03.08.06, 16:35
        Widze, ze chcesz nie pic troche na zlosc innym, tak jak i ja czasem:)

        Mowia, ze nikt nie chcial zostac alkoholikiem.

        A czy tak jest?
        • jerzy30 po prostu zacznij pisac - samo Ci wyjdzie 04.08.06, 13:01
          spod pióra [lub spod klawiatury]
    • aaugustw Re: czy wstydzę się ,że jestem alkoholiczką ? 08.08.06, 17:38
      > "Leczę się na odwyku i w ramach pracy domowej muszę napisać pracę domowę.
      Mam taką pustkę w głowie,że niepotrafię nic napisać.
      Proszę pomóżcie mi" <
      _____________________________________________________.
      W jakim ta praca ma byc temacie i o czyim trzezwieniu
      mam pisac !? ;-))
      A. z AA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka