Dodaj do ulubionych

Duchowość

19.10.06, 17:00


Kiedyś naśmiewałem się z tego pojęcia, utożsamiajac ludzi "uduchowionych" z
nawiedzonymi licealistkami rodem z przeglądu filmów niezależnych, wpatrzonych
maslanymi oczyma w lokalnej sławy równie uduchowionego reżysera.

Spotykając AA zauważyłem, że owa śmieszna duchowość znaczy dla mnie bardzo
dużo i to właśnie duchowość moja jest poraniona.
Zachłysnąłem się tym.
Potem ostudziły mój zapał ciągłe gadki o duchowości na mityngach terapiach
forum itp, to pojęcie wyswiechtało się i znów zacząłem się trochę w duchu śmiać.

Jakiś czas temu byłem w Muzeum Narodowym na wykładach na temat historii piękna
i pojmowaniu go na przestrzeni dziejów.
Dzień później byłem na wykładzie o historii muzyki.

Gdy stanąłem przed wielkimi obrazami sprzed wieków, gdy słuchałem chorałów
sprzed wieków- poczułem dotyk duchowości.

Płtya z odtwarzacza w domu, film na DVD- nie czułem.

tam wtedy znalazem swoja duchowość.


Obserwuj wątek
    • 7zahir Re: Duchowość 19.10.06, 20:22
      Opisz ,co czułes fizycznie?
      • aaugustw Re: Duchowość 19.10.06, 21:21
        7zahir napisała:

        > Opisz ,co czułes fizycznie?
        _______________________________.

        Poczul ciezar ducha na ramieniu! (ok. 250 g)
        A... ;-))
    • aaugustw Re: Duchowość 19.10.06, 21:05
      wolny32 napisał:

      > Kiedyś naśmiewałem się z tego pojęcia…
      Spotykając AA zauważyłem, że owa śmieszna duchowość znaczy dla mnie bardzo
      > dużo i to właśnie duchowość moja jest poraniona.
      > Jakiś czas temu byłem w Muzeum Narodowym na wykładach na temat historii
      piękna i pojmowaniu go na przestrzeni dziejów.
      > Dzień później byłem na wykładzie o historii muzyki.
      > Gdy stanąłem przed wielkimi obrazami sprzed wieków, gdy słuchałem chorałów
      > sprzed wieków- poczułem dotyk duchowości.
      ______________________________________________________________.

      (no to zaraz wybije Ci z glowy te Twoja duchowosc!) ;-)) – to zart.
      Czy wiesz, ze duchowosc scisle zwiazana jest z WIARA!?
      Czlowiek nie zyje wylacznie pojeciami I ideami, lecz OBRAZEM, ktory od mlodosci
      gleboko w sobie nosi. Rowniez czlowiecza wiara karmi sie nie tylko formulami,
      dogmatami I argumentami, leczowym wielkim obrazem, ktory odcisnal sie w
      czlowieku jako prawda wiary…
      Popatrz tylko na jednego! Co on narobil ;-)) – Michal Aniol Buonarotti.
      A…

      • wolny32 Re: Duchowość 20.10.06, 14:35
        Opisz ,co czułes fizycznie?

        nie wiem czy to prowokacja?


        tak wlasciwie to bardziej nawet niz duchowosci to doswiadczenie nauczylo mnie
        pokory.
        Stojąc przed dzielem wielkiego malarza poczulem sie malutki

        Ja nie doznałem żadnego religijnego olśnienia.
        nie chcialem zabrzmiec jak nawiedzony oszołom który dorabia ideologie do
        wycieczki do muzeum, moim zamiarem było powiedziec, ze taka muzealna lekcja
        pokory i duchowosci jest 100 razy skuteczniejsza niz godziny wysiedziane na
        gadaniu o duchowosci.

        • e4ska Re: Duchowość 20.10.06, 15:06
          Nie tutaj z perłami:)

          A poważniej: kiedy wybierałam między czasem na terapię a czasem dla siebie, to
          wybrałam to, o czym Ty teraz piszesz. Gadanie o duchowości... po co mi to? chyba
          że jest to cudowna literatura. Wtedy tak. Jak sobie przypomnę te mdłe,
          skrzypiące powiastki, jakim mnie raczono na spotkankach terapeutycznych... ten
          urok epickich bąkań w stylu Rauchen, ktora ma na wszytko stosowną opowiastkę -
          wybacz, Rauchen, nie chodzi o Ciebie, ale o niektore z rzeczy przytaczanych,
          wziętych wiadomo skąd - to mi po prostu żal czasu i swojej głupiej cierpliwości.

          Najpiękniej było, kiedy po całym dniu nerwów i jakiejś mdłej niechęci,
          ćmienia...wychodziłam stamtąd w przestrzeń, i znów wracałam, bardzo powoli, do
          równowagi... spacer długi, ulica, ludzie roześmiani albo smutni, cienie od
          słońca, zmierzch, w uszach muzyczka... zawsze ze słuchawkami:), ten smutny świat
          pijackich goryczy odchodził... nie ma przecież porównania między topornością
          tego, co tam mi podawano, a tym, co zawsze było ważne - muzyka, obraz, wiersz,
          rozmowa z kimś mądrym, inteligentnym, wrażliwym... Ich duchowość w starciu z
          prawdziwą duchowością... iluzja, marna iluzja.

          No, na pewno wielu w AA doświadcza tej lepszej duchowosci, ale... ilu? Duchowość
          bez muzyki... Bez przestrzeni... albo te terapie, kiedy ludzie nie mają czasu
          połazic po górach... i cyzelują te swoje wypracowanka.. I żeby na terapiach
          budowac duchowość człowieka... nie napiszę tego słowa, ktore wykasowałam.
          • wolny32 Re: Duchowość 20.10.06, 15:27
            opowiastki, he

            przypomniały mi się te pretensjonalne nastolatki z festiwalu kultury
            niezaleznej- nie wazne czy sie rozumie co sie gada czy nie, wazne ze to jest
            "uduchowione", napisane przez kogos uduchowionego i inni fajni sie tym uduchawiają.

            Nie tak nie tak nie tak dziewczyno,
            nasze plany wzięły w łeb
            mielismy razem iść na wino
            ale nam zamknęli sklep
        • aaugustw Re: Duchowość 20.10.06, 18:07
          wolny32 napisał:

          > tak wlasciwie to bardziej nawet niz duchowosci to doswiadczenie nauczylo mnie
          > pokory.
          _____________________________________.
          Jak bys opisal; co to jest "pokora" ?
          A...
          Ps. Nikt ani przed, ani po nie wyrzezbil w ludziach za pomoca swych obrazow o
          Bogu i powstaniu swiata, jak to zrobil sam mistrz Michal Aniol Buonarotti.. To
          wrylo sie mocno...!
          • wolny32 Re: Duchowość 20.10.06, 19:58
            Pokora ma pewnie ze 200 definicji i kazda jest tak samo dobra i zła.
            A tam stojąc przed wielkim obrazem poczułem się autentycznie maleńką czastką
            wszechświata a jednocześnie przy tym nie czułem żadnego poniżenia- czułem
            fascynację, moc, podziw i respekt.
            Wynika z tego, że tak rozumiem pokorę.


            • aaugustw Re: Duchowość 21.10.06, 11:05
              wolny32 napisał:
              > Pokora ma pewnie ze 200 definicji i kazda jest tak samo dobra i zła.
              - - - - - - - - - - - -
              Rozdrabniasz. Pytalem o Twoje pojecie "pokory".
              Ps. definicji to ona ma tyle, ile ludzi na swiecie! ;-))
              _______________________________________________________.
              wolny32 napisał dalej:
              > A tam stojąc przed wielkim obrazem poczułem się autentycznie maleńką czastką
              > wszechświata a jednocześnie przy tym nie czułem żadnego poniżenia- czułem
              > fascynację, moc, podziw i respekt.
              > Wynika z tego, że tak rozumiem pokorę.
              - - - - - - - - - - - - - - - -
              Dziekuje Ci za podzielenie sie ze mna Twoim duchowym doznaniem!
              (malutka czastka wszechswiata osobno, a zarazem w samym centrum).
              A...

              • wolny32 Re: Duchowość 21.10.06, 13:47
                Q&A

                Q:
                pytalem o Twoje pojecie "pokory".

                A:
                A tam stojąc przed wielkim obrazem poczułem się autentycznie maleńką czas
                > tką
                > > wszechświata a jednocześnie przy tym nie czułem żadnego poniżenia- czułem
                > > fascynację, moc, podziw i respekt.
                > > Wynika z tego, że tak rozumiem pokorę.
                • aaugustw Re: Duchowość 21.10.06, 14:39
                  wolny32 napisał:
                  > A tam stojąc przed wielkim obrazem poczułem się autentycznie maleńką czastką
                  > wszechświata a jednocześnie przy tym nie czułem żadnego poniżenia...
                  ____________________________________________________________________________.
                  Nie zrozumialem:
                  - Czy wyraz "ponizenie" uzyles w negatywnym tego slowa znaczeniu!?
                  Kto Ciebie poniza !? :-()
                  - Czy napisales "ponizenie" jako; odczucie pozytywne, ze jestes w tej calosci.
                  Ze jestes razem w tej Jednosci...!?
                  Wspaniale i kolorowe musialo byc to Twoje przezycie duchowe! Popatrz jak Sila
                  nas tym obdarowuje !?
                  A...
                  • wolny32 Re: Duchowość 22.10.06, 12:28
                    Nie zrozumialem:
                    > - Czy wyraz "ponizenie" uzyles w negatywnym tego slowa znaczeniu!?
                    > Kto Ciebie poniza !? :-()
                    > - Czy napisales "ponizenie" jako; odczucie pozytywne, ze jestes w tej calosci.
                    > Ze jestes razem w tej Jednosci...!?


                    pokora- pozytywne uczucie, kiedy wiem obiektywnie gdzie stoje w szeregu i nie
                    sprawia mi to zadnego bólu a przeciwnie- motywuje do dzialania
                    upokorzenie- gdy czuje sie gorszy od innych, upokarzac mozna sie samemu lub
                    ktos może

                    nieraz w.w. są mylone, upokarzanie nazywa sie "uczeniem pokory" , niestety
                    granica jest plynna i względna.


                    • aaugustw Re: Duchowość 22.10.06, 16:10
                      wolny32 napisał:
                      > pokora- pozytywne uczucie, kiedy wiem obiektywnie gdzie stoje w szeregu i nie
                      > sprawia mi to zadnego bólu a przeciwnie- motywuje do dzialania
                      > upokorzenie- gdy czuje sie gorszy od innych, upokarzac mozna sie samemu lub
                      > ktos może
                      - - - - - - - - - - - -
                      Dziekuje Ci za tak ladne opisanie Tweych stanowu duchowych.
                      __________________________________________________________.
                      Dalej wolny32 napisał:
                      > nieraz w.w. są mylone, upokarzanie nazywa sie "uczeniem
                      pokory" , niestety granica jest plynna i względna.
                      - - - - - - - - - - - - -
                      Dlaczego piszesz; "niestety", wolalbys "czarne" lub "biale"? ;-))
                      A...
                      ________________________________________________________________.

                      • wolny32 Re: Duchowość 22.10.06, 19:39
                        Dalej wolny32 napisał:
                        > > nieraz w.w. są mylone, upokarzanie nazywa sie "uczeniem
                        > pokory" , niestety granica jest plynna i względna.
                        > - - - - - - - - - - - - -
                        > Dlaczego piszesz; "niestety", wolalbys "czarne" lub "biale"? ;-))
                        > A...

                        przyczyna jest zupelnie inna- otoz ta plynnosc granicy pozwala na poslugiwanie
                        sie tymi pojęciami i celowe mylenie ich w celu stlamszenia buntu i oporu.

                        wtedy racjonalny bunt okresla sie mianem braku pokory i klasyfikuje do zachowan
                        pijanych czyli ryzykownych.

                        konsekwencje sa oczywiste.

                        analogia:
                        skinheadzi uwazaja, ze jezeli nie chce wygonic z kraju czarnych, Żydów czy
                        Wietnamczyków to "niewystarczająco" kocham ojczyznę więc nie jestem patriotą.

                        Kazde pojecie mozna wykoslawic.
                        • aaugustw Re: Duchowość 22.10.06, 19:49
                          wolny32 napisał:
                          > analogia:
                          > skinheadzi uwazaja, ze jezeli nie chce wygonic z kraju czarnych, Żydów czy
                          > Wietnamczyków to "niewystarczająco" kocham ojczyznę więc nie jestem patriotą.
                          > Kazde pojecie mozna wykoslawic.
                          __________________________________________________________________________.
                          Wiem! - Dla mnie to jednak nie argument, gdyz liczy sie nie inny chory,
                          lecz moj sedzia sprawiedliwy, ktorego kazdy posiada - sumienie!
                          Ja nie skinhead, ja alkoholik przy AA...
                          A... ;-))
                          • wolny32 Re: Duchowość 22.10.06, 19:53
                            Wiem! - Dla mnie to jednak nie argument, gdyz liczy sie nie inny chory,
                            > lecz moj sedzia sprawiedliwy, ktorego kazdy posiada - sumienie!
                            > Ja nie skinhead, ja alkoholik przy AA...
                            > A... ;-))

                            chyba chciales napisac- sumienie grupy.

                            wydaje mi sie, ze na logike alkoholik z AA nie ma wlasnego sumienia, bo nie jest
                            w stanie samodzielnie decydowac, a wszeli próby konsruowania wlasnych zasad
                            moralnych są potępiane i uznawane za niezgodne z idea pokornego i zgodnego z
                            "doswiadczeniami innych" sumienia.

                            To jest sumienie wgrane z dyskietki.
                            • aaugustw Re: Duchowość 22.10.06, 21:15
                              wolny32 napisał:
                              > chyba chciales napisac- sumienie grupy.
                              - - - - - - - - - -
                              Tylko na Mityngu AA - nie poza nim !
                              ________________________________________.
                              wolny32 napisał dalej:
                              > wydaje mi sie, ze na logike alkoholik z AA
                              nie ma wlasnego sumienia, bo nie jest w stanie
                              samodzielnie decydowac...
                              - - - - - - - - - - - -
                              (jak ktos mi pisze, ze mu sie wydaje, to - przepraszam - ale on g... wie! ;-))
                              Dlatego alkoholik taki jak ja zdaje sie na Sile Wyzsza, lub Boga jakkolwiek Go
                              on nie jest w stanie zrozumiec! ;-)) Wtedy szuka tej lacznosci z Nim a
                              odpowiedz znajdzie ZAWSZE w swoim sumieniu. Dlatego napisalem: "sumienie" (l.p.)
                              A...
                              ______________________________________________________________________________.

                            • tranzyt80 Re: Duchowość 22.10.06, 21:28
                              wolny32 napisał:
                              > wydaje mi sie, ze na logike alkoholik z AA nie ma wlasnego sumienia, bo nie
                              jes
                              > t
                              > w stanie samodzielnie decydowac, a wszeli próby konsruowania wlasnych zasad
                              > moralnych są potępiane i uznawane za niezgodne z idea pokornego i zgodnego z
                              > "doswiadczeniami innych" sumienia.
                              >
                              > To jest sumienie wgrane z dyskietki.

                              -Wolny, Ty mnie naprawde czesto zaskakujesz w pozytywnym sensie.Ale o takich
                              gabarytach horyzontu myslowego jakimi Ty dysponujesz,chyba nie bylo Ci latwo
                              zasiadac w kolku z wspolplemiencami w AA-owskim wigwamie okopconym dymem SW...
                              • aaugustw Re: Duchowość 23.10.06, 14:23
                                tranzyt80 napisał:
                                > -Wolny, Ty mnie naprawde czesto zaskakujesz w pozytywnym sensie.Ale o takich
                                > gabarytach horyzontu myslowego jakimi Ty dysponujesz... bla, bla, bla...!
                                __________________________________________________________________________.

                                Wolny, Ty to jestes juz caly obsliniony tymi adoracjami i podlizywaniem
                                Tranzyta.
                                On wylizal juz Ciebie do "bialej kosci"!
                                A... ;-))

                                • wolny32 Re: Duchowość 23.10.06, 19:50
                                  aaugustw napisał:

                                  > tranzyt80 napisał:
                                  > > -Wolny, Ty mnie naprawde czesto zaskakujesz w pozytywnym sensie.Ale o tak
                                  > ich
                                  > > gabarytach horyzontu myslowego jakimi Ty dysponujesz... bla, bla, bla...!
                                  > __________________________________________________________________________.
                                  >
                                  > Wolny, Ty to jestes juz caly obsliniony tymi adoracjami i podlizywaniem
                                  > Tranzyta.
                                  > On wylizal juz Ciebie do "bialej kosci"!
                                  > A... ;-))
                                  >


                                  stare dobre Peerelwoski metody- skłócac opozycję:)

                                  coraz więcej analogii mi się nasuwa miedzy dzialalnoscia propagandowa Augusta
                                  i AA a PRL i systemami total.

                                  Propaganda, łamanie ludzi, ładne słowa opisujące manipulacje, ograniczanie
                                  wolnosci.

                                  No a propaganda sukceu- to juz mozna podrecznki na tym wzorcu tworzyc.
                                  • aaugustw Re: Duchowość 23.10.06, 20:09
                                    wolny32 napisał:
                                    > stare dobre Peerelwoski metody- skłócac opozycję:)
                                    > coraz więcej analogii mi się nasuwa miedzy dzialalnoscia propagandowa Augusta
                                    > i AA a PRL i systemami total.
                                    > Propaganda, łamanie ludzi, ładne słowa opisujące manipulacje, ograniczanie
                                    > wolnosci.
                                    > No a propaganda sukceu- to juz mozna podrecznki na tym wzorcu tworzyc.
                                    _______________________________________________________________________.
                                    No dobra, ale gdzie w tym wszystkim jestes TY i TWOJA trzezwosc !?
                                    Co Ci z tego przyjdzie, ze rozszyfrujesz caly swiat, oprocz siebie! ;-))
                                    A...
                                    • wolny32 Re: Duchowość 23.10.06, 20:27
                                      No dobra, ale gdzie w tym wszystkim jestes TY i TWOJA trzezwosc !?
                                      > Co Ci z tego przyjdzie, ze rozszyfrujesz caly swiat, oprocz siebie! ;-))
                                      > A...


                                      te gadi typu "patrz na siebie" "ni interesuj sie swiatem" " co cie obchodza
                                      inni" sa na pewnym etapie celowe, ale potem staja sie akrykatura.
                                      pomijajac fakt oczywisty, ze kazdy czlowieka buduje swoja tozsamos relacjach z
                                      innymi iec z natry sie porownuje jest to tez kolejna meoda autorytarna- nie
                                      interesuj sie niczym poza wlasnym podworkiem bo po co to komu?

                                      Popieluszka tez zamiast siedziec w Kosciele to wtykał nosa w nie swoje sprawy.
                                      nie byl robotnikiem to po co sie robotniczymi spraami interesowal. No to ma.
                                      sen sie skonczyl, PRL razem z nim.
                                      • aaugustw Re: Duchowość 24.10.06, 11:40
                                        wolny32 napisał:
                                        > te gadki typu "patrz na siebie", " co cie obchodza inni" sa na pewnym etapie
                                        celowe, ale potem staja sie akrykatura.
                                        > Popieluszka tez zamiast siedziec w Kosciele to wtykał nosa w nie swoje
                                        sprawy. nie byl robotnikiem to po co sie robotniczymi spraami interesowal. No
                                        to ma. sen sie skonczyl, PRL razem z nim.
                                        _______________________________________________________________________________.
                                        Nie zapominaj NIGDY przede wszystkim o tym kim Ty jestes !?
                                        Najpierw zrobilem porzadek na swojej dzialce, potem spojrzalem na innych...
                                        Od jednych biore przyklad. Drugim staram sie pomoc...! Tak, jak nauczylem sie w
                                        AA...
                                        A...
                                        • wolny32 Re: Duchowość 24.10.06, 12:37
                                          Najpierw porzadek u siebie, potem dalej.
                                          od jednych biore przyklad innym ja daje przyklad.

                                          Auguscie, czy musiales isc az do AA zeby takie madrosci odkryc?

                                          tego sie uczy 4 letnie dzieci, choc oczywiscie z roznym skutkiem.

                                          A zapomnanie kim ja jestem?
                                          To kolejne jakies psuoslowie.
                                          jak moge zapomnic kim jestem?
                                          chyba przez amnezje.

                                          czy moze chodzi Ci o brak zmian w mysleniu?
                                          Nei zapominaj kim jestes= nie zmieniaj sie zmieniajac sie. paradoks.
                                          Lecz emocje, ale pamietaj, ze zawsze bedziesz mial chore eomocje.
                                          to jak zawsze bede mial chore to po co leczyc?

                                          takie bajduzenie jak o piekle i niebie.










                                          • aaugustw Re: Duchowość 24.10.06, 12:44
                                            wolny32 napisał:

                                            > Auguscie, czy musiales isc az do AA zeby takie madrosci odkryc?
                                            - - - - -
                                            To nie sa madrosci Wolny. To jest najcudowniejsza sluzba drugiemu
                                            czlowiekowi! ;-))
                                            _________________________________________________________________.
                                            Dalej Wolny pisze:
                                            > tego sie uczy 4 letnie dzieci, choc oczywiscie z roznym skutkiem.
                                            - - - - -
                                            Takim "skutkiem" jestes Ty Wolny, jak 4-letnie dziecko, ktore nie doroslo
                                            jeszcze do sluzenia blizniemu (choremu)!
                                            _________________________________________________________________.
                                            Dalej Wolny pisze:
                                            > A zapomnanie kim ja jestem?
                                            > To kolejne jakies psuoslowie.
                                            > jak moge zapomnic kim jestem?
                                            > chyba przez amnezje.
                                            - - - - --
                                            Czy nie jestes najpierw ALKOHOLIKIEM !?
                                            A...
                                            _____________________________________.
                                            Ps > bajduzenie o piekle i niebie.
                                            To tylko zwyczajna metafora stanu duchowego czlowieka na ziemi! ;-))

                                            • wolny32 Re: Duchowość 24.10.06, 13:05
                                              aaugustw napisał:

                                              > To nie sa madrosci Wolny. To jest najcudowniejsza sluzba drugiemu
                                              > czlowiekowi! ;-))

                                              jak zwykle odpowiedz nie na temat


                                              > _________________________________________________________________.
                                              > > Takim "skutkiem" jestes Ty Wolny, jak 4-letnie dziecko, ktore nie doroslo
                                              > jeszcze do sluzenia blizniemu (choremu)

                                              no coment

                                              > - - - - --
                                              > Czy nie jestes najpierw ALKOHOLIKIEM !?
                                              > A...

                                              najpierw jetem człowiekiem.
                                              istota z przyrodzonym prawem do wolnosci.
                                              Alkoholikiem- jezeli nim się czuje- jestem na jakims piątym albo moze
                                              dziesiątym miejscu.
                                              zbyt wielu spotkałem "przede wszytkim alkoholików".
                                              Jak widzisz- ucze się od lepszych od siebie.

                                              >
                                              • aaugustw Re: Duchowość 24.10.06, 16:21
                                                wolny32 napisał:

                                                > aaugustw napisał:
                                                > > To nie sa madrosci Wolny. To jest najcudowniejsza sluzba drugiemu
                                                > > czlowiekowi! ;-))
                                                >
                                                > jak zwykle odpowiedz nie na temat
                                                - - - - - -
                                                Dla Ciebie nie na temat. Dla mnie tak! ;-))
                                                (a czemu, zob. ponizej)
                                                __________________________________________.
                                                > Czy nie jestes najpierw ALKOHOLIKIEM !?
                                                > > A...
                                                >
                                                > najpierw jetem człowiekiem.
                                                > istota z przyrodzonym prawem do wolnosci.
                                                > Alkoholikiem- jezeli nim się czuje- jestem na jakims piątym albo moze
                                                > dziesiątym miejscu.
                                                - - - - - - - - - - -
                                                Ach Wolny, to ze jestesmy (ponoc) ludzmi to ja wiem! :-)
                                                Mnie chodzi o temat, w temacie: "UZALEZNIENIA"
                                                Wolny Ty chcesz byc wolnym...!
                                                Sprobuj wiec tej swojej wolnosci...! Rob to, co sie Tobie podoba i to co inni
                                                moga!
                                                Ja nie mam takich problemow jak Ty. Zidentyfikowalem sie z moja choroba!
                                                Ty mowisz, ze alkohol jest u Ciebie na piatym miejscu...
                                                Wybacz, ale tu nasze drogi sie rozchodza. Ja jestem alkoholikiem i nie rozumiem
                                                z kolei Twoich wypowiedzi nie na temat! :-((
                                                A...
      • wolny32 Re: Duchowość 20.10.06, 14:39

        Auguscie, wiara w Boga to jedno a sztuka i piękno to drugie.

        • finlandia07 Re: Duchowość 21.10.06, 15:09
          Jakos znów trafiam na wolnego i aaugusta.
          Rozumiem dobrze wolnego,odczuwajac cos podobnego gdy slucham czasem mojej
          ulubionej muzyki i gdzies tam w tle nagle slysze cos,czego dotad nigdy nie
          slyszalem,mimo ze ów "kawalek"odsluchuje po raz n-ty.Odczuwam wtedy cos jak
          lekki dreszczyk stanu nazwalbym blogiego.Jestem wolny od wszystkich klopotów
          itd.Mój mózg odbiera tylko te mile,wewnetrzne doznania sprawiajac ze mam
          wrazenie iz zaraz oderwe sie od ziemi.I jak to napisal wolny,to piekno,dla
          kazdego inne nie ma nic wspólnego z wiara w Boga.
          Wiara to cos dla mnie innego,na pewno nie duchowosc.
          A muzyki slucham mimo ze terapeuci odradzali, bo bedzie sie kojarzyc z piciem...
          A kto powiedzial ze maja racje? Kojarzy mi sie i z innymi,pieknymi chwilami i
          dzieki temu moge czasami odczuwac to co odczuwam...
          • aaugustw Re: Duchowość 21.10.06, 15:27
            (Finlandia07 napisał):
            > I jak to napisal wolny,to piekno,dla
            > kazdego inne nie ma nic wspólnego z wiara w Boga.
            > Wiara to cos dla mnie innego,na pewno nie duchowosc.
            _____________________________________________________.

            Mam prosbe do Was obydwoch:
            Mozecie mi te w.w. slowa wytlumaczyc !?
            - Skad Wy wiecie, ze nie ma to nic wspolnego z wiara w Boga ?
            - jezeli porownujecie to piekno z Bogiem i mowicie, ze nie ma
            nic wspolnego z Nim. Powiedzcie mi zatem dlaczego ?
            - W jaka wiarea w Boga nie ma nic wspolnego ?
            - Jezeli wiara to cos innego, anizeli duchowosc. To czym ona jest?
            gdzie widzisz te roznice !?
            - Czy ma to cos wspolnego z AA...?
            A... ;-))

            • aaugustw Re: Duchowość 21.10.06, 16:29
              > (Finlandia07 napisał):
              > > I jak to napisal wolny,to piekno,dla
              > > kazdego inne nie ma nic wspólnego z wiara w Boga.
              ____________________________________________________.
              Wolny! - Ty tez nie wytlumaczysz mi tego !? :-((
              A... ;-))
            • finlandia07 Re: Duchowość 21.10.06, 19:14
              Aauguscie!
              Ja wyraznie napisalem: "wiara to cos dla MNIE......
              Wyrazam TYLKO moje zdanie,co mi wolno.
              A ze wolnego rozumiem to tez tylko MOJE zdanie.
              Na reszte pytan gotowa odpowiedz znajdziesz jak jeszcze raz przeczytaz bez
              emocji mój post.I jeszcze jedno: nie mieszaj do tego AA.
              Pisze jako finlandia07,a nie fin...AA.
              A ze do AA naleze, nie oznacza ze nie moge miec wlasnego,nie zawsze zgodnego z
              oczekiwaniami innych aowców.
              Pisalem juz ze jestem wolnym strzelcem...
              • aaugustw Re: Duchowość 21.10.06, 19:36
                finlandia07 napisał:
                > Aauguscie!
                > Ja wyraznie napisalem: "wiara to cos dla MNIE......
                _____________________________________________________.
                No, jezeli tak twierdzisz - musze aowcowi uwierzyc i...
                przeprosic go!
                W poprzednim poscie jednak napisales cos innego, (cyt.):
                >"Wiara to cos dla mnie innego, na pewno nie duchowosc."<
                Bylem zaciekawiony jak Ty to widzisz. Pomyslalem wiec,
                ze moze podzielisz sie ze mna swym doswiadczeniem duchowym
                bez emocji! ;-))
                A...
                Ps. Dla mnie wiara to rowniez duchowosc!
                (jestes zawsze takim tajemniczym i nie dzielisz sie swoimi (np.) bledami) ;-))
                • finlandia07 Re: Duchowość 21.10.06, 19:54
                  i jeszcze ja.
                  Napisalem dokladnie ze wiara to cos dla mnie innego itd.
                  Chodzi mi tu o przyjecia mojej wypowiedzi wylacznie jako mojej.
                  D
                  "MNIE" duzymi literami napisalem aby nikt nie próbowal laczyc mojej wypowiedzi
                  z kimkolwiek.Staram sie uzywac JA,a nie MY.
                  A o swojej wierze wolalbym sie nie wypowiadac,moglaby jeszcze kogos zszokowac i
                  wywolac niepotrzebna burze,a potem juz tylko wyklecie itd.
                  Emocje mna nie targaja,te na szczescie sa w miare stabilne.
                  A bledów robie cala mase.Gdybym zaczal sie nimi dzielic,zamiast
                  pracowac,musialbym siedziec przed kompem zamiast pracowac-a jesc trzeba....
                  Na powaznie,August,ja nie pasuje do zadnej szufladki ani bajki,jeszcze nie tak
                  dawno za moje poglady stanalbym na stosie.Po co wsadzac kij w mrowisko skoro
                  mozna je obejsc,zyc i dac zyc innym.
                  A poza tym milo sie z Toba pisze
                  • aaugustw Re: Duchowość 21.10.06, 20:10
                    finlandia07 napisał:
                    > Napisalem dokladnie ze wiara to cos dla mnie innego itd.
                    - - - - - - - - - - - -
                    Pod tym Twoim "itd." zawarte sa slowa; "ze wiara to na pewno nie duchowosc"!.
                    ___________________________________________________________________________.
                    Dalej finlandia07 napisał:
                    > Chodzi mi tu o przyjecia mojej wypowiedzi wylacznie jako mojej.
                    > A o swojej wierze wolalbym sie nie wypowiadac,moglaby jeszcze kogos zszokowac
                    i wywolac niepotrzebna burze,a potem juz tylko wyklecie itd.
                    - - - - - - - - - -
                    Domyslalem sie, ze myslimy i odczuwamy tak samo. U mnie (wbrew tutejszym
                    osadom) jest podobnie. Naturalnie, ze Twoje uczucia sa Twoimi, a moje moimi,
                    ale to nie powod, zeby sie zasklepic, zamknac i nie moc byc soba... A co
                    najgorsza (rzecz najwazniejsza!), nie moc dzielic sie z drugim!! :-((
                    _________________________________________________________.
                    Dalej finlandia07 napisał:
                    > Emocje mna nie targaja,te na szczescie sa w miare stabilne.
                    - - - - - - - -
                    U mnie tez ! ;-))
                    ___________________________.
                    > A bledów robie cala mase.
                    - - - - - - -
                    Ja tez ! ;-))
                    ________________________________________________________________.
                    Dalej finlandia07 napisał:
                    > Na powaznie,August,ja nie pasuje do zadnej szufladki ani bajki,jeszcze nie tak
                    > dawno za moje poglady stanalbym na stosie.Po co wsadzac kij w mrowisko skoro
                    > mozna je obejsc,zyc i dac zyc innym.
                    - - - - - - - -
                    Jestem innego zdania. Poza tym nie jest Diabel taki straszny jak Go maluja! ;-))
                    Tam gdzie o Diable mowa i Bog niedaleko! ;-))
                    A jezeli ktos sie podnieca teraz tymi paroma literkami na ekranie, to nie jest
                    moj problem - albo!? ;-))
                    __________________________________.
                    Dalej finlandia07 napisał:
                    > A poza tym milo sie z Toba pisze
                    - - - - - -
                    Mnie tez! ;-))
                    A...

                    • finlandia07 Re: Duchowość 22.10.06, 16:39

                      august napisal:

                      > ale to nie powod, zeby sie zasklepic, zamknac i nie moc byc soba... A co
                      > najgorsza (rzecz najwazniejsza!), nie moc dzielic sie z drugim!! :-((
                      > _________________________________________________________.
                      > Czes August.
                      Ja sie nie zasklepiam ,tylko zwazajac na przyjete w tym(i nie tylko)kraju
                      sposoby myslenia nie chce nikomu mieszac pod czapka i ranic uczuc(tych
                      rligijnych szczególnie) na które wiekszosc naszego zdrowego ichorego
                      spoleczenstwa ma wybitna alergie.
                      Soba jestem zawsze,nawet jezeli nikt sie ze mna nie zgadza,nie poddaje sie
                      zmiennym wiatrom.Co innego przyjac cos co jest lepsze czy madrzejsze niz dotad
                      przeze mnie uzywane.
                      A w ogóle to mam dzisiaj swietny dzien bo zrealizowala sie pewna sprawa,bardzo
                      wazna,zyciowa i dzieki temu(tak jak podczas sluchania moich kawalków)mam ochote
                      odbic sie od ziemi! ....no tylko kawaleczek zeby sie nie poobijac spadajac...
                      pozdrówka
                      • aaugustw Re: Duchowość 22.10.06, 16:58
                        finlandia07 napisał:
                        > > Czes August.
                        > Ja sie nie zasklepiam ,tylko zwazajac na przyjete w tym(i nie tylko)kraju
                        > sposoby myslenia nie chce nikomu mieszac pod czapka i ranic uczuc(tych
                        > rligijnych szczególnie) na które wiekszosc naszego zdrowego ichorego
                        > spoleczenstwa ma wybitna alergie.
                        - - - - -
                        przeciez Ty masz mowic o swoich uczuciach a nie o tych "INNYCH"
                        ______________________________________________________________.

                        > Soba jestem zawsze,nawet jezeli nikt sie ze mna nie zgadza,nie poddaje sie
                        > zmiennym wiatrom.Co innego przyjac cos co jest lepsze czy madrzejsze niz
                        dotad przeze mnie uzywane.
                        > A w ogóle to mam dzisiaj swietny dzien bo zrealizowala sie pewna
                        sprawa,bardzo wazna,zyciowa i dzieki temu(tak jak podczas sluchania moich
                        kawalków)mam ochote odbic sie od ziemi! ....no tylko kawaleczek zeby sie nie
                        poobijac spadajac...
                        __________________________________________________________________.
                        Pozostaw nogi na ziemi! ;-))
                        I nie zapomnij nigdy o tym, kim jestesmy:
                        > "Anonimowi Alkoholicy sa wspolnota mezczyzn i kobiet, ktorzy dziela
                        sie nawzajem doswiadczeniem, sila i nadzieja, aby rozwiazac swoj
                        wspolny problem i pomagac innym w wyzdrowieniu z alkoholizmu..." <
                        A...

                      • wolny32 Re: Duchowość 22.10.06, 19:40
                        Finlandia nie za glosno ta muzyka:)
                        • aaugustw Re: Duchowość 22.10.06, 19:51
                          wolny32 napisał:

                          > Finlandia nie za glosno ta muzyka:)
                          _______________________________________.
                          Swinia jestes! ;-))
                          - On dopiero pare miesiecy bez alkoholu.
                          Nie wysmiewaj sie!
                          A...
                          Ps. Finlandia! - Co nas nie obali, to nas wzmocni!! ;-))
                  • aaugustw Re: Duchowość 21.10.06, 20:58
                    (finlandia07 napisał):
                    >A poza tym milo sie z Toba pisze.
                    _________________________________.

                    Jak sam widzisz, posadzac mnie o
                    wzajemna adoracje to ciezki "grzech"!
                    A... ;-))
                    • wolny32 Re: Duchowość 22.10.06, 12:31
                      Ja tez piszę w swoim imieniu, to Ty Auguscie próbhujesz tworzyc fakty
                      obiektywne i ączyć piękno i sztukę z wiarą i chcesz by udowadniac ze tak nie
                      jest.

                      Wiara to uczucie subiektywne.
                      piekno też.
                      z natury wiec kazdy czuje po swojemu.
                      dla kogos piękno obrazu bedzie dowodem na istnienie
                      boga a dla innego na nie istnienie.

                      • aaugustw Re: Duchowość 22.10.06, 16:18
                        wolny32 napisał:

                        > Ja tez piszę w swoim imieniu, to Ty Auguscie próbhujesz tworzyc fakty
                        > obiektywne i ączyć piękno i sztukę z wiarą i chcesz by udowadniac ze tak nie
                        > jest.
                        _________________________________________________________________________.
                        Wolny jeszcze jedno takie zdanie, a zmienie opinie o Tobie! ;-))
                        Posluze sie przykladem:
                        Czy Ty nie wiesz, ze wczesnochrzescijanscy malarze zadawalali sie
                        przedstawieniem Boga za pomoca szyfrow i symboli? To Michal Aniol odwazyl sie
                        na bezprecedensowe przedstawienie procesu stworzenia i wydarzenia pierwszego
                        dnia stworzenia bezposrednio i obrazowo: Bog Ojciec unoszacy sie w pustej
                        przestrzeni i poteznym gestem reki oddzielajacy swiatlo od ciemnosci...
                        (na drugim fresku - Bog przybywajacy jako Stworca... itd...).
                        A...
                • finlandia07 Re: do Rauchen 21.10.06, 20:01
                  Wlasnie znalazlem te obietnice w internecie.Wstyd powiedziec,a wlasciwie
                  napisac,ale nie slyszalem tych tekstów na zadnym mitingu.
                  Tekst jest ok.W wiekszosci sie z nim zgadzam i gdyby kazdy wzial z niego
                  czesc,uzywajac go w zyciu,tak jak 10 przykazan,niezaleznie czy alkoholik czy bez
                  nalogów,swiat pewnie bylby lepszy.Na pewno nie namawia do zlego wiec polecam
                  wszystkim,myszce tez,bez obawy o to niebo...
    • aaugustw Re: Duchowość 23.10.06, 17:46
      wolny32 napisał:

      > "Spotykając AA zauważyłem, że owa śmieszna duchowość znaczy dla mnie bardzo
      dużo i to właśnie duchowość moja jest poraniona.
      Zachłysnąłem się tym.
      Potem ostudziły mój zapał ciągłe gadki o duchowości na mityngach terapiach
      forum itp, to pojęcie wyswiechtało się i znów zacząłem się trochę w duchu śmiać.
      ________________________________________________________________________.

      To sie nazywa: "dwa kroczki do przodu, trzy do tylu!"
      A... ;-))

      • wolny32 Re: Duchowość 23.10.06, 19:46
        aaugustw napisał:

        > wolny32 napisał:
        >
        > > "Spotykając AA zauważyłem, że owa śmieszna duchowość znaczy dla mnie bard
        > zo
        > dużo i to właśnie duchowość moja jest poraniona.
        > Zachłysnąłem się tym.
        > Potem ostudziły mój zapał ciągłe gadki o duchowości na mityngach terapiach
        > forum itp, to pojęcie wyswiechtało się i znów zacząłem się trochę w duchu
        śmiać
        > .
        > ________________________________________________________________________.
        >
        > To sie nazywa: "dwa kroczki do przodu, trzy do tylu!"
        > A... ;-))


        A moze to po prostu- nomen omen- otrzeźwienie, nabranie dystansu?
        • aaugustw Re: Duchowość 23.10.06, 19:49
          wolny32 napisał:
          > A moze to po prostu- nomen omen- otrzeźwienie, nabranie dystansu?
          __________________________________________________________________.
          Zycze Ci tego - z calego serca (tego otrzezwienia, nie dystansu!) ;-))
          A...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka