Dodaj do ulubionych

Sprawa Dody

13.06.12, 16:09
Sluchajcie, czy w Polsce nie wolno obrazac zadnych uczuc religijnych, czy tylko katolickich? Bo ja nie rozumiem jak skonstruowane jest to prawo.. jesli nie wolno urazac ZADNYCH religii, to znaczy co? Nawet mitologia grecka jest pod ochrona?
I to jest scigane z oskarzenia prywatnego czy przez prokuratora publicznego? Jak czesto jest to prawo wykorzystywane w swietle faktu, ze ateizm jest legalny?
Obserwuj wątek
    • pavvka Re: Sprawa Dody 13.06.12, 16:40
      godiva1 napisała:

      > Sluchajcie, czy w Polsce nie wolno obrazac zadnych uczuc religijnych, czy tylko
      > katolickich?

      W teorii żadnych, w praktyce nie przypominam sobie sprawy wytoczonej o obrazę uczuć innych niż katolickie.

      > jesli nie w
      > olno urazac ZADNYCH religii, to znaczy co? Nawet mitologia grecka jest pod och
      > rona?

      Odpowiedni artykuł KK brzmi:
      Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

      Żeby obrazić uczucia, musimy mówić o religii, którą ktoś aktualnie wyznaje, więc mitologii greckiej to raczej nie dotyczy.
      • godiva1 Re: Sprawa Dody 13.06.12, 17:34
        No dobra, moze mitologii greckiej nie, ale wiesz, religia to jest cos co kazdy moze zaczac i znalezc sobie kilkunastu czlonkow swojego kosciola jesli jest wolnosc wyznania. Wiec teoretycznie to to prawo nie pozwala na obraze nikogo, co jest niemozliwe, nie? Jak prawo odroznia satanistow od czcicieli bostw poganskich itp? Nie jestem w stanie tego ogarnac logicznie, a podejrzewam ze sie da, bo w koncu prawo nie jest pisane przez idiotow tylko przez ludzi, ktorzy rozumieja spoleczne implikacje tego co mowia.
        • pavvka Re: Sprawa Dody 13.06.12, 18:06
          Wydaje mi się, że ochronie podlegają wszystkie wyznania oficjalnie zarejestrowane. Ale ten artykuł bywał krytykowany za nieprecyzyjność, więc nie wiem czy ostatnie zdanie Twojego posta jest prawdą wink Inna sprawa, że czasem próbowano podciągnąć pod obrazę uczuć religijnych rzeczy, których ewidentnie art. 196 nie obejmuje, np. obrażanie papieża.
          Osobiście w ogóle nie widzę uzasadnienia dla istnienia tego artykułu, więc nie zamierzam bronić jego sensowności, mówię tylko jak jest.
    • the_dzidka Re: Sprawa Dody 14.06.12, 10:55
      > Sluchajcie, czy w Polsce nie wolno obrazac zadnych uczuc religijnych, czy tylko
      > katolickich?

      Jak jeden z naczelnych chamów RP, niejaki Cejrowski, obraził buddystów, to katole na forach wyśmiewali ich oburzenie. Ergo - obrażać się wolno tylko katolikom, uważać trzeba też tylko na katolickie uczucia.

      [co prawda buddyści tłumaczyli, że nie czują się "urażeni religijnie", tylko nie podoba im się stawianie och religii w złym, krzywdzącym i niesprawiedliwym świetle, w dodatku przez totalnego ignoranta i "indolenta" znanego z pogardliwego stosunku do ludzi nie wierzących w katolickiego boga i do tych, którzy żyją mniej cywilizowanie niż My, Biali - niemniej jednak odzew był jaki był - cha, cha, cha, siedźcie cicho, buddyści, skoro tak miłujecie pokój.]

      • rufus-401 Re: Sprawa Dody 18.06.12, 18:59
        Nareszcie:

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11962768,Doda_skazana_za__naprutych_winem___Prawomocny_wyrok.html
        Chamstwo należy tępić. Dość szydzenia przy jednoczesnym głoszeniu haseł tolerancji i szacunku.
    • jhbsk Re: Sprawa Dody 18.06.12, 20:54
      No to czekam na proces niejakiego Cejrowskiego.
      • rufus-401 Re: Sprawa Dody 20.06.12, 15:06
        jhbsk napisała:

        > No to czekam na proces niejakiego Cejrowskiego.

        Oraz wielu, wielu innych
        Dzisiaj GW rozpacza - w Polsce wprowadzono "cenzurę religijną" - zgroza.
        Coraz częściej dochodze do wniosku, że cenzura, istnieje nadal, tylko w innej formie. Osoby mające inne poglądy niż te, propagowane przez GW z definicji są:
        -antysemitami
        -faszystami
        -ksenofobami
        -homofobami
        -rasistami
        itd.
        • godiva1 Re: Sprawa Dody 20.06.12, 17:10
          Rufus, ale dlaczego nie mozna szydzic z czyjegos swiatopogladu? Toz w ten sposob ludzkosc sie poruszala do przodu, ze stare filozofie byly zastepowane przez nowe. Poza tym naprawde co stoi na przeszkodzie przeciwko zalozeniu kosciola ktory glosi, na przyklad, ze 2+2=5 albo ze czarne jest biale, albo ze nalezy uprawiac seks z dziecmi, albo ze Lenin byl bogiem itp? Wtedy teoretycznie kazdy poglad bedzie chroniony i kazdy kto zwroci uwage na wewnetrzne sprzecznosci jakiejs religii ( a w koncu kazda religia podlega tylu interpretacjom swietych tekstow, ze zawsze sa jakies sprzecznosci).

          Ja wogole nie rozumiem jak mozna cenzurowac cos co nie nawoluje do przestepstwa.
        • wokanrel Re: Sprawa Dody 22.06.12, 12:32
          rufus-401 napisał:

          > Coraz częściej dochodze do wniosku, że cenzura, istnieje nadal, tylko w innej
          > formie. Osoby mające inne poglądy niż te, propagowane przez GW z definicji są:
          > [tu lista - przyp. w.]
          >
          Możliwość napisania (ani samo pisanie), że czyjeś poglądy są takie a nie inne — zgodnie z prawdą, czy wbrew niej — nie jest formą cenzury. Cenzurą jest zakaz publikacji jakiejś treści (cenzura prewencyjna), lub karanie za jej przedstawienie (cenzura ex post), jak to miało miejsce w przypadku Dody.
    • paszczakowna1 Re: Sprawa Dody 20.06.12, 17:58
      Już kiedyś pisalam: nie rozumiem, czym różni się wypowiedź Dody od stwierdzenia np "Jezus był fałszywym prorokiem, który wypaczył nauki Jana Chrzciciela" czy "tzw. objawienia maryjne to manifestacje Szatana". Czyjeś uczucia religijne to też obrazić może, czyż nie? I czy w związku z tym odpowiednio mazdaizm i co po niektóre odmiany protestantyzmu są w Polsce nielegalne?
    • nabakier Re: Sprawa Dody 21.06.12, 13:34
      Bo to jest tak, że papież może obrażać ludzi innych światopoglądów, nazywając np. ich kulturę wdzięcznym epitetem "kultura śmierci", a innym nie wolno oceniać elementów kultury religijnej. Ciekawe jest, czy będzie można uprawiać dalej dyscypliny krytyczne, np. Third Quest, których wyniki bywają 'niepokojąco' bliskie wnioskom Dody, tyle że innym językiem podane wink
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Sprawa Dody 22.06.12, 09:18
      Och, już o Jezusie faryzeusze mówili, że jest pijakiem (Mt 11:18-19), a parę lat później o apostołach natchnionych Duchem Świętym obywatele Jerozolimy mówili, że napruli się młodym winem (Dz 2:13). Wszystko jest w Biblii. Więc Kościół nie ma się czym ekscytować. Takie zarzuty to już tradycja. smile
      • godiva1 Re: Sprawa Dody 22.06.12, 15:19
        Ale ja ciagle nie wiem co mowi prawo i jak ono jest skonstruowane. Znaczy wolno w miejscu publicznym powiedziec ze zalozyciel buddyzmu mial fiola czy nie?
        • pavvka Re: Sprawa Dody 22.06.12, 15:53
          godiva1 napisała:

          > Ale ja ciagle nie wiem co mowi prawo i jak ono jest skonstruowane.

          Jak to nie wiesz, przecież przytoczyłem odpowiedni artykuł.

          > Znaczy woln
          > o w miejscu publicznym powiedziec ze zalozyciel buddyzmu mial fiola czy nie?

          IMO nie da się tego nazwać publicznym znieważaniem przedmiotu czci religijnej, więc można.
          Z drugiej strony, nie wiem też czy Biblię można określić przedmiotem czci religijnej i zastanawiam się czy w przypadku Dody interpretacja sądu nie była zbyt naciągana.
          • godiva1 Re: Sprawa Dody 22.06.12, 16:29
            A przepraszam, rzeczywisci glupio napisalam. Chcialam powiedziec, ze wiem co mowi prawo verbatim ale nie wiem co jest pod ochrona.
            • pavvka Re: Sprawa Dody 22.06.12, 16:40
              godiva1 napisała:

              > ale nie wiem co jest pod ochrona

              Jest wyraźnie napisane, że "przedmioty czci religijnej" smile A ich definicję ustala każdorazowo sąd.
              • slotna Re: Sprawa Dody 22.06.12, 19:34
                No to nie ma sily, Joa66 zaplaci za obrazanie swietej gandzi tongue_out
                • rufus-401 Re: Sprawa Dody 22.06.12, 22:12
                  Nie można karać za znieważenie symboli religijnych, bo to cenzura. Co w takim razie zrobić z nowoczesnymi chamami?
                  Czy powyższe zdanie: "Powiem ci, że gdyby moja była chociaż odrobinę ładniejsza, to jeszcze bym ją zgwałcił", powinno wzbudzac niepokój?
                  Za co karac Figurskiego? za to, że nie chce gwałcić brzydkich Ukrainek? A Wojewódzkiego? - przeciez tak pieknie kpil z prezydenta Kaczynskiego. Medal powinien dostać!!

                  wiadomosci.onet.pl/kraj/audycja-figurskiego-i-wojewodzkiego-o-ukrainkach-p,1,5169020,wiadomosc.html
                  • godiva1 Re: Sprawa Dody 23.06.12, 14:39
                    Rufus, zgadzam sie ze ci panowie sa ponizej jakiegokolwiek poziomu jesli chodzi o dobry gust i maniery.
                    Ale chamstwo i glupota nie sa karalne poki nie nawoluja do przestepstwa, wogole karalnosc powinna byc ograniczona do czynow gdzie ofiara jest tylko czyjes dobre samopoczucie.
    • pavvka Bezzałogowe pterodaktyle 25.06.12, 10:48
      Ciekawe czy prokuratura zajmie się TYM PRZYPADKIEM
      • wokanrel Re: Bezzałogowe pterodaktyle 26.06.12, 07:46
        To jest jakiś absurd. Skoro latali na nich, to pterodaktyle nie były bezzałogowe.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Bezzałogowe pterodaktyle 26.06.12, 08:05
          Były pasażerskie, ale bezzałogowe.
          • wokanrel Re: Bezzałogowe pterodaktyle 26.06.12, 09:36
            Nie wydaje mi się, by taki uczony autor znanej książki leciał bezmyślnie tam, gdzie się pterodaktylowi zachce. Raczej sterowali lotem, czyli byli zarazem załogą i pasażerem.
            • pavvka Re: Bezzałogowe pterodaktyle 26.06.12, 09:49
              wokanrel napisał:

              > Nie wydaje mi się, by taki uczony autor znanej książki leciał bezmyślnie tam, g
              > dzie się pterodaktylowi zachce.

              No więc właśnie Kurkiewicz uraża uczucia religijne sugerując, że tak było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka