rekonda 08.11.09, 10:39 Jeżeli ma to przynieść szczęście to zakładam ten wątek będzie to moja pierwsza inseminacja pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nowiwa31 Re: Inseminacja Grudniowa 12.11.09, 18:51 hej Ja też jestem w trakcie przygotowań. Czekam na okres potem badanie drożności i jak będzie ok, inseminacja. A jak jest u Ciebie miałaś już badanie drożności bo nigdzie nie mogę uzyskać odpowiedzi czy to normalne, że mam w tym samym cyklu inseminację i drożność Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Inseminacja Grudniowa 12.11.09, 21:45 Dziewczyny na pewno Wam przyniesie szczęście tak jak mi ! I była to pierwsza najszczęśliwsza inseminacja pod słońcem Życzę dużo szczęścia i powodzenia przyszłym mamusią. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.kwiatek78 Re: Inseminacja Grudniowa 25.11.09, 10:27 U nas takze zaczely sie przygotowania. Dzis 7 dzien cyklu. To bedzie juz nasza 4 inseminacja. Jak ta sie nie uda to raczej juz pozostaje in vitro, chociaz tutaj pojawi sie problem z pieniazkami. Te inseminacjie i badania juz i tak pochlonely spora ich ilosc. Nowiwa31: ja czytalam ze bardzo czesto robia droznosc w tym samym cyklu co starania naturalne badz inseminacje i bardzo czesto dziewczyny wlasnie w tym cyklu zachodzily w ciaze. Zazwyczaj robia droznosc tak d 10 dnia cyklu. Dziewczyny a jak u Was z finansami? U nas rodzice chca pomoc finansowo ale jakos dziwnie tak brac od rodzicow taka ilosc pieniedzy, ale chyba taka lepsza pozyczka niz w banku. Odpowiedz Link Zgłoś
greennadia79 Re: do Czarny.kwiatek78 25.11.09, 10:35 Witaj, też szykuję się do 4 IUI i jak się nie uda trzeba podjąć decyzję co do in vitro. Jeśli chodzi o pieniążki to moim zdaniem powinniście skorzystać z pożyczki od rodziców. Pewnie, że to zawsze lepiej niż w banku. Strasznie to jest przykre i sama się tym pogodzic nie mogę, że to wszystko tak się właśnie potoczyło. Powiedz, Czarny kwiatku, jaki u Was problem i jak długo sie staracie? My prawie 2 lata a problemu brak czyli niepłodność idiopatyczna Gdzie się leczysz? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.kwiatek78 Re: do Czarny.kwiatek78 25.11.09, 13:30 u nas problemem sa wyniki meza, 10% form prawidlowych, przy 50mln/ml i nie ma zawsze wiecej jak 2ml, naturalne starania byly ponad dwa lata bez powodzenia a z takimi wynikami to raczej do IUI sie nadajemy niz na naturalne starania a co do pieniazkow to znajac rodzicow nie bedzie to w formie pozyczki a raczej dania nam ich, i zapewne nie beda chcieli zwrotu, a tak glupio jest mi brac tyle pieniedzy zwlaszcza ze mam rodzenstwo, a oni tyle nie dostaja od rodzicow co my Odpowiedz Link Zgłoś
greennadia79 Re: do Czarny.kwiatek78 25.11.09, 15:21 nie myśl w ten sposób, że masz rodzeństwo i oni tyle nie dostają co Ty. Twoja sytuacja jest wyjątkowa i jesteś w potrzebie. nie miej żadnych wyrzutów sumienia co do tego.Na pewno gdyby Twoje rodzeństwo było w takiej sytuacji jak Ty to pomogłabyś bez zastanawiania się. przecież nie bierzesz tych pieniędzy po to żeby jechać na wycieczkę czy kupić sobie coś ładnego. bierzesz bo życie Cię do tego zmusiło i walczysz o najwazniejszą sprawę w życiu - dziecko! Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.kwiatek78 Re: do Czarny.kwiatek78 25.11.09, 15:37 Greennandia79 wiem, wiem ze masz racje, ale ta walka jest ciezka, tyle lat, tyle lez i smutkow, ale co ja bede pisac o tym na tym forum, skoro tutaj wszyscy sa w podobnej sytuacji. teraz mam tylko nadzieje ze ta IUI sie uda i nie bedzie problemu z in vitro i braniem pieniedzy od rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
greennadia79 Re: do Czarny.kwiatek78 25.11.09, 16:14 I pewnie, trzeba myslec pozytywnie. może własnie do 4 razy sztuka. Trzymam kciuki za Ciebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.kwiatek78 Re: do Czarny.kwiatek78 25.11.09, 16:23 dzieki za mile slowa, pozytywna to ja jestem zawsze przed IUI a pozniej to jest znowu zle, no ale moze wlasnie do 4 razy sztuka... a u Was jak dlugo starania? ktore podejscie do IUI? Odpowiedz Link Zgłoś
greennadia79 Re: do Czarny.kwiatek78 25.11.09, 17:54 U nas 1,5 roku starań. Już 3 IUI za nami. Ale chyba zaryzykuję do 4 razy sztuka i zdecuduję się na jeszcze jedną. Jesli nie wyjdzie to wtedy od nowego roku pomyslę o in vitro. Byłaś stymulowana do IUI? Ja też zawsze mam siłę przed IUI a potem dopada mnie jakis dół. Ale mimo wszystko wierzę! A gdzie się leczysz jesli mogę zapytac? Odpowiedz Link Zgłoś
rekonda Re: Inseminacja Grudniowa 13.11.09, 17:42 Oplmnki ja miałam robioną laparoskopię we wrześniu i drożność jajowodów pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rekonda Re: Inseminacja Grudniowa 14.11.09, 09:52 Oplmnki bo ja miałam mięśniaki macicy cystę i zrosty i wyszedł mi lewy niedrożny jajowód przy laparoskopi męża wyniki ok i moje wszystkie badania też ok zobaczymy czy ta pierwsza inseminacja się uda., a Ty tez nie miałaś pewnie poważniejszych komplikacji skoro się udało za pierwszym razem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: Inseminacja Grudniowa 14.11.09, 13:06 W lipcu tego roku miałam robioną laparoskopię i histeroskopię. Wyszło naprawdę super, usunęli mi tylko 1cm mięśniaka usadowionego w dnie macicy. A mąż miał kiepską morfologię nasienia stąd decyzja o inseminacji. Podeszliśmy trochę na luzie do pierwszego razu, nigdy bym się nie spodziewała że od razu się uda a jednak Była to inseminacja na cyklu naturalnym na jeszcze nie pękniętym pęcherzyku. Życzę Wam takiego sukcesu. Postarajcie sobie wziąść tą inseminację trochę na luzie, nie nastawiając się od razu na cud. Psychika jednak robi swoje. Ja jeszcze piłam przez miesiąc z mężem ziółka dr. Sroki nr 3 na poprawę owulacji i nasionek. Odpowiedz Link Zgłoś
rekonda Re: Inseminacja Grudniowa 14.11.09, 13:44 dzięki za odpowiedz tylko nie wiem czy dam rady tak na luzie to jest silniejsze od mnie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mojakarolina_1_2 Re: Inseminacja Grudniowa 08.12.09, 14:18 witajcie, moja pierwsza iui najprawdopodobniej sie nie powiodła (była na naturalnym cyklu, przed pęknięciem jajeczka a właściwie dwóch, dziś/jutro pewnie pojawi sie @). zastanawiam się teraz czy druga próbę zrobić też na cyklu naturalnym, czy na stymulowanym. jak myślicie? jak na razie problemem jest obniżona ruchliwość plemników męza. nie chciałabym jednak osiągnąc więcej niż bliźniaki, a ryzyko takie występuje przy stymulacji. jak myślicie? stymulacja czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: Inseminacja Grudniowa 09.12.09, 00:16 dziewczyny, takze pisze z pytaniem. Tak sie wtracam do grudniowej chociaz u mnie bedzie w styczniu dopiero, mam nadzieje ze Wam to nie przeszkadza. Robicie na stymulowanych cyklach czy na naturalnych. Ja bede miec inseminacje w Brukselii i tutaj sa bardziej za robieniem na cyklach naturalnych a z tego co czytam to w Polsce przewazaja wrecz przeciwnie, inseminacje na cyklach stymulowanych. Mi ogolnie blizniaki pasuja, chociaz trojaczki to moze byc juz problem, nie mowiac o wiekszej ilosci... chociaz mysmy zawsze marzyli o piatce dzieciaczkow wiec jakby piatka byla od razu to moze byloby wesolo Odpowiedz Link Zgłoś
mojakarolina_1_2 Re: Inseminacja Grudniowa 09.12.09, 09:49 lil-lia, dowiedziałam sie ze przy stymulacji i wiecej jak 4 zaobserwowanych dojrzalych jajeczkach nie wykonuje sie inseminacji, zeby wlasnie 5-raczkow nie bylo, moze to uciecha duza potem, ale ogromne zagrozenie dla twojego zycia i zycia dzieci. stymuluje sie do uzyskania 2-3 jajeczek, i tak jest bardzo mala szansa ze wszystkie sie zaplodnia, podziela i zagniezdza. bylam sceptyczna do stymulacji ale jesli lekarz mnie przekona to do kolejnej iui zastymuluje. listopadowa iui mialam na cyklu naturalnym, byly dwa jajeczka i chyba nici. jeszcze mam cien nadziei ale dzis spodziewam sie @. Odpowiedz Link Zgłoś
free-klaudia26 Re: Inseminacja Grudniowa 09.12.09, 11:23 Ja was nie rozumiem dziewczyny chcecie dzieci i zajść w ciąże ale boicie się,że może dojść do wielokrotnego zapłodnienia ,ze tak to ujmę.Jak się boisz stymulacji to podchodź bez ale bez przesady ,ze zaraz nie wiadomo ile jajeczek się zapłodni.Owszem zdarzają się takie ekstremalne przypadki ale wiesz ja to bym się modliła żeby chociaż przy 5 możliwych jajeczkach jedno się zapłodniło a nie tym,ze może uda mi się strzelić 5-raczki.A poza tym pierwsze słyszę ,ze jak są 4 pęcherzyki albo więcej to lekarz nie robi iui ,nie wiem ale ja miałam niejednokrotnie 3-4 i bez problemu miałam zrobioną.A powiedziałabym,że nawet lepiej ,ze było tyle bo to zawsze zwiększa szanse ,ze któreś z nich jest na tyle dojrzałe i prawidłowe ,ze może się zapłodni.Bo to ,że będziesz miała 5 nie ozn.,że są super ekstra.Ja jestem po 7 iui i miałam takie zaje....e warunki do zajścia i jakoś nic z tego nie wyszło.Fakt jest tez taki ,ze nasienie mojego męża jest kiepskie i może dlatego nic z tego nie wychodzi ale to w końcu tylko iui która daje nie wielki % powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: Inseminacja Grudniowa 09.12.09, 12:55 free-klaudia26 moze i masz racje piszac ze szanse zaplodnienia wszystkich n-ilosci jajeczek sa bardzo male, biorac takze pod uwage pozniejsza szanse zagniezdzenia ALE szansa jest, nawet jak mala ale jest! ze sie zaplodnia i dojdzie do ciazy mnogiej a ta nie jest czyms naturalnym, tak samo jak stymulacja oczywiscie, Mi powiedziano ze tam gdzie bedzie nasza inseminacja ze powodzenie to 30%, podejsc planuja 3 a jak sie nie uda to invitro Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: Inseminacja Grudniowa 11.12.09, 12:10 witam wszystkich zaglądających na to forum chciałabym się przyłączyć do grudniowych oczekujących.. kilka lat temu naturalna ciąża, mój największy skarb chodzi już do szkoły. Od trzech lat staramy się o kolejne Cudo. Od pół roku leczymy się już w klinice w Katowicach 4 grudnia 1 IUI. testuję za tydzień, tylko nie mam nadziei, bo mam wciąż plamienia, biorę duphaston, ale nie pomaga śledzę to forum od kilku miesięcy i gratuluję wszystkim tym, którym się udało Odpowiedz Link Zgłoś
rekonda Re: Inseminacja Grudniowa 13.12.09, 17:48 co tam dziewczyny u Was jesteście już po czy przed bo ja mam mieć na koniec miesiąca Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: Inseminacja Grudniowa 14.12.09, 19:20 hej dziewczyny, co żadna nie czeka w tym miesiącu na wyniki rekonda dopiero pod koniec miesiąca, ale czarny kwiatek i greennada79 mialy chyba zabieg podobnie jak ja odezwijcie się dziewczyny... Oplmnki79 była bardzo aktywna i co, przyniosło jej to szczęście (właśnie Oplmnki79 jak tam brzusio? Odpowiedz Link Zgłoś
greennadia79 Re: Inseminacja Grudniowa 14.12.09, 19:25 greennadia79 się odzywa. U mnie totalna klapa kolejny raz (( nie chce pisac tak smutnych postów wolę sie cieszyć Waszymi. Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: Inseminacja Grudniowa 14.12.09, 19:43 wiesz Greennadia79, jak tak czytałam te wszystkie posty to wielu dziewczynom udawało się dopiero za 6 i 7 razem. Wiem,że to nie jest pocieszenie, ale to znaczy, że nie mozemy się poddawać , ty miałaś tyle optymizmu.. chcę żebyśmy wreszcie zaskoczyły! Odpowiedz Link Zgłoś
greennadia79 Re: Inseminacja Grudniowa 14.12.09, 19:47 Ech tam zawsze to jakieś pocieszenie czegoś trzymać się trzeba. Też bym chciała żeby się wreszcie udało. Trzymam za nas kciuki żeby ten Nowy Rok był pomyślny dla nas wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
rekonda Re: Inseminacja Grudniowa 15.12.09, 10:57 U mnie też chyba nic z tego nie będzie byłam wczoraj u gin to powiedział że w lewym jajniku jest większy pęcherzyk co lewy mam niedrożny jajowód a w prawym malutki pęcherzyk.Miałam mieć na naturalnym cyklu .W listopadzie też był tylko w lewym pęcherzyk.Lekarz mi powiedział że w końcu musi być w prawym że zrobimy w styczniu i wróciłam załamana Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 lil-lia 15.12.09, 11:40 1) to nieprawda ze w Brukseli sa bardziej za naturalnymi cyklami. Przeszlam 4 IUI w Cavellu (niestety bezowocne) - juz po pierwszej lekarz zasugerowal stymulacje. 2) co do ryzyka ciazy mnogiej - w Belgii nie ma tekiej wolnej amerykanki jak w Polsce. Przy 3 pecherzykach lekarz IUI jeszcze przeprowadzi, ale przy 4 bedzie sie juz dluuugo zastanawial. 3) Gdzie robisz to IUI? Odpowiedz Link Zgłoś
lil-lia Re: lil-lia 15.12.09, 13:37 Sofi, wiec mialam wizyte u Janowskiego, zrobil usg dopochwowe i wykryl malego polipa ale mowil ze on nie przeszkadza w staraniach, 3 dni pozniej bylismy w St. Luc (rozmowy, zaplanowali usg dopochowe, hsg, badania krwi, histeroskopie, i jak wszytsko ok to inseminacje) z tego co wiem to Jankowski pracuje chyba z Cavell. Mi jednak sie udalo do niego dostac, bardzo mily lekarz ale postanowilismy jednak na St. Luc, wieksze ich doswiadczenie wzielo gore. W St. Luc mowila ze inseminacja ale bez stymulacji, zasmucilo mnie to wtedy bo stymulacja daje wieksze szanse, Ale jak na razie pare dni temu wyszedl mi pozytywny test, przechodzilam juz jedna biochemiczna i teraz strasznie sie boje, tym bardziej ze wykryli tego polipa. A jak u Ciebie? Podjeliscie jakas decyzje co do in-vitro? Odpowiedz Link Zgłoś
0plmnki9 Re: 16.12.09, 19:58 Hej Kochane! To miło że jeszcze pamiętacie o mnie Amika3 faktycznie jeszcze niedawno byłam tu częstym bywalcem, uwielbiałam czytać to forum i stresować się razem z dziewczynami . U mnie póki co wszystko w porządku, czas leci i tak dobrnęłam do 14 tygodnia ciąży, brzusio rośnie a maleństwo ma już 10 cm długości . Nadal nie mogę uwierzyć że po tej dwuletniej walce o ciążę udało się za pierwszym podejściem. Ale tak to jest jednym szybciej się udaje inne muszę jeszcze troszkę powalczyć, ale ja wiem już po sobie że marzenia się spełniają i każdej z Was się uda zostać mamą, chociaż domyślam się że często pojawiają się chwile zwątpienia i pytanie kiedy mi się w końcu uda. To samo przerabiałam setki razy. Amika3 chciałam Ci przypomnieć że moja pierwsza szczęśliwa inseminacja odbyła się też w Katowicach w Provicie Także czekam na szczęśliwe wieści od Ciebie i wszystkich dziewczyn. Greenadia cały czas Skarbie trzymam kciuki za Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
amika3 Re: 17.12.09, 23:05 u mnie pupa blada teścik ujemny... no cóż Oplmnki9 czekałam prawie trzy lata to poczekam jeszcze jeszcze zostało mi parę lat, żeby nie zostać najstarszą matką hihi Naprawdę się cieszę z Tobą i zazdroszczę (okres ciąży pamiętam jako jeden z najlepszych okresów w moim życiu)także pozdrawiam Cię gorąco Oplmnki9 i Twoje maleństwo. Piszcie dziewczyny, jak tam starania.. Odpowiedz Link Zgłoś
chiyo28 Re: 22.12.09, 07:36 witam wszystkie dziecwzyny. powoli juz na stałe przenoszę sie do Was na forum. Dziś równo 10 dni po owu robiłam teścik i niestety 1 krecha. Jesli nic sie nie zmieni, to zaczynam stymulacje do styczniowej IUI. Rozmawiałam z moim lekarzem i on zalecił wykonanie drożności w tym samym cyklu, co 1 IUI. Pytałam go, czy lepiej na cyklu naturalnym, czy na stymulowanym (mam piekną owu i regularne cykle), ale doradził, ze na stymulowanym cyklu zawsze jest większa szansa. U mnie problem jest z nasieniem meza (nie upłynnia sie i jest obecna aglutynacja, inne parametry w dolnych granicach normy). Mam nadzieje, ze z Wami bedzie mi łatwiej przez to przejść. Pozdrawiam świątecznie. Odpowiedz Link Zgłoś