suslak 14.02.05, 17:48 siedzę jeszcze w robocie i szybko nie wyjdę, a tu wszystko ucichło na forum i wszyscy świętują, jakoś tak dziwnie pusto :o) Bardzo miłego wieczoru Wam wszystkim życzę :o) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zuzia36 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 14.02.05, 17:53 Hej!!!!! nie jesteś sama. Ja co prawda już w domku, ale jeszcze nie świętuje. Czeka mnie jeszcze rozmowa z ginem o 20, i dopiero wtedy. Pozrawiam równiez walentynkowo !!!!! Odpowiedz Link
suslak Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 14.02.05, 18:02 To samych dobrych wieści od gina! Dziś nie powinno być innych :o) Odpowiedz Link
gagat100 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 14.02.05, 18:07 ja tez sie melduje, jestem i czekam na M bedzie pozno a nawet b.pozno :o( Odpowiedz Link
donata72 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 14.02.05, 18:10 to ja tez sie dopisuje mezus wraca o 22!!! Odpowiedz Link
suslak dziewczynki oczekujące na ..... swoich panów 14.02.05, 18:14 Oj! Ale pewnie jak już wrócą to będzie miło :o) Bardzo Wam tego życzę i zazdroszczę wieczornej chwili wytchnienia - macie czas zrobić jakiś fajny nastrój, albo dobrą kolację :o) Odpowiedz Link
gagat100 Re: dziewczynki oczekujące na ..... swoich panów 14.02.05, 18:16 ale wymysliłas hihhiihih moj owszem moze tez wroci o 22 ale tak pracuje codziennie juz od tygodnia łacznie z niedziela :o( wiec jak wraca to w biegu przykładam mu poduszke do głowy bo zasypia na stojaco hihhihihi Odpowiedz Link
gagat100 Re: dziewczynki oczekujące na ..... swoich panów 14.02.05, 18:18 mialam pisac dalej i sie wysłało hihihih Z takim pracoholikiem jak moj M jak nie liczyc dni płodnych , no same powiedzcie ?? ile ja sie musze nameczyc aby wrocił wczesniej olaboga mam nadzieje ze niedługo to sie skonczy , choc cieniutko to widze :o( Odpowiedz Link
zuzia36 Re: dziewczynki oczekujące na ..... swoich panów 14.02.05, 18:26 he mój ma to samo, ciągle tylko praca i praca. Ale ostatnio przystopował trochę, po tym jak zobaczył w jakim ja jestem stanie. Ma teraz dużo więcej czasu dla mnie. Zaczynam sie stresowac przed tą rozmową.... Odpowiedz Link
suslak Gagat i Zuzia 14.02.05, 18:32 Gagacie z Tobą się mentalnie łączę w bólu chytrego wylicznia, bo jak już raz na tydzień, to niech to chociaż będzie właściwy dzień :o). Mój hasbądź też często zasypia w locie do łóżka po 12 i więcej godzinach pracy:o) Zuziu - nie martw się rozmową. To już niedługo, a na pewno po niej będziesz wiedzieć więcej niż teraz - a to zawsze dobra rzecz :o) Informacja to jest wartościowa rzecz :o) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: Gagat i Zuzia 14.02.05, 18:47 wiem wiem, nie martwie sie, ale zawsze jakiś stresik jest to tak jak przed wizytą u dentysty, a własnie za tydzień mam kolejną wizytę. Chce sobie z nim pogadać co dalej ma zamiar ze mną robić. Alez jestem ciekawa. A jak mi podpadnie to idę do innego !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
donata72 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 14.02.05, 18:35 ja juz walentynkuje 3 dzien wiec dzis nie bede meczyc mezulka chyba ze on bedzie chcial mnie pomeczyc!!!mam dla niego ogromna kartke z panem losiem hi hi naprawde jest ogromna buziaki dziewczyny Odpowiedz Link
suslak Donata 14.02.05, 18:45 Rogate zwierzątko na walentynki hihihi - mam nadzieję, że Twój mąż ma poczucie humoru :o) A w ramach rozluźnienia: jak powszechnie wiadomo 3 ulubione zwierzątka kobiety to jaguar w garażu, boa w szafie i jeleń, który za nie zapłacił :o) Odpowiedz Link
zuzia36 Re: Donata 14.02.05, 18:50 a ja znam troszkę inaczej: jaguar w garażu, norki w szafie i osioł który na to wszytsko zarobi Odpowiedz Link
gagat100 zabije jak nie dostane kwiatka lub czekoladki !!!! 14.02.05, 18:47 Teraz do mnie doszło ze napewno zapomni ze dzis walentynki !! zabije jak nie dostane różyczki lub czekoladki-serduszka, moze byc serduszkowy lizak !! chodzi mi o pamięć i chęć !! Czasem czuje sie jak zona marynarza pod kontrola hihhiihhi tzn nie ma całymi dniami , gotuje dla siebie ale na noc wraca czasem jak juz spie a jak wstaje go juz nie ma :o( Odpowiedz Link
suslak Re: zabije jak nie dostane kwiatka lub czekoladki 14.02.05, 18:49 W ramach anegdotki - my obchodzimy rocznicę 16 lutego, bo mojemu mężowi się kiedyś ... pomyliło :o) Czyż nie urocze? Odpowiedz Link
gagat100 Re: zabije jak nie dostane kwiatka lub czekoladki 14.02.05, 18:51 hihhiihihihih Odpowiedz Link
gagat100 cos pysznego :o) 14.02.05, 18:55 znalazłam przepis pyszne, jutro robie mniam, mniam BABECZKI OWSIANE 12 babeczek (po 30 kcal każda) 1 paczka otrąb owsianych (2 filiżanki) 1,5 filiżanki mleka (0% tłuszczu) 1 łyżka miodu 1 łyżka oliwy z oliwek 0,5 filiżanki opłukanych rodzynek (ja nie lubię rodzynek więc zamieniam na siekane suszone śliwki) 0,5 filiżanki czarnych oliwek posiekanych w talarki 2 białka 1 łyżeczka cynamonu (lub przyprawy do pierników) 1 łyżeczka proszku do pieczenia szczypta soli (niekoniecznie) Składniki wymieszać łyżką w misce. I juz. Ciasto wydaje się za rzadkie, leje się - nie należy się tym przejmować! Napełniamy do 2/3 głębokości natłuszczoną blachę z dołkami na babeczki (12 dołków, do kupienia w IKEA lub Leclerc'u). Piec w temperaturze 190°C nie dluzej niz 18 minut. Przechowywać w zamykanej blaszanej puszce lub szklanym słoju, gdy ostygna. Odpowiedz Link
donata72 Re: cos pysznego :o) 14.02.05, 18:58 kochane moj M ma poczocie humoru w koncu jest ze mna juz 15 lat a ten jelen ma serduszka w oczkach hi hi Odpowiedz Link
suslak Re: cos pysznego :o) 14.02.05, 19:01 Gagat - wygląda pysznie :o) Jak się dorobię takiej blachy to spróbuję :o) Donata - zakochany łoś brzmi cudownie :o) Odpowiedz Link
gagat100 Re: cos pysznego :o) 14.02.05, 19:03 maż robi zeza ?? ;o) _________________________________________________zart Odpowiedz Link
gagat100 Re: cos pysznego :o) 14.02.05, 19:02 No wlasnie najgorzej z blaszka, chyba jutro pojade do ikea. Odpowiedz Link
donata72 Re: cos pysznego :o) 14.02.05, 19:21 nudno jakos za oknem snieg moze na spacer z psem wyjsc? Odpowiedz Link
suslak Re: cos pysznego :o) 14.02.05, 19:25 Mo jasne, że iść - pies nie łoś coś mu się od życia w walentynki należy :o) !!!! Odpowiedz Link
gagat100 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 14.02.05, 19:26 tez chcialam miec psiaka , ale mialabym go sama na swojej głowie 4x dziennie na dwór wiec M kupił mi króliczka Odpowiedz Link
donata72 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 14.02.05, 19:29 sunia smacznie spi i az zal ja budzic Odpowiedz Link
suslak Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 14.02.05, 19:31 Jakby wiedziała co mówisz to pewnie by Cię obszczekała z oburzeniem!!! Jasne, że budzić - spi się z nudów, a na spacer tylko czeka!!! Gagat - Królik wygląda szalenie sympatycznie :o) Odpowiedz Link
gagat100 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 14.02.05, 19:34 bo jest sympatyczny tylko jak moj M mowi za duzo "pierdzi" hihhiih (zostawia bobki za sobą) ale kable leza i wogole go to nie interesuje tak samo materiały ma w nosie ;o) najlepsza zabawka to zgniecona kartka papieru no i głaskanie wskakuje na kolana i trzeba go głaskac hihihi Odpowiedz Link
gagat100 no to zrobiłysmy sobie pogaduszki ;O)) 14.02.05, 19:36 hihhhihii nie ma to jak pogaduszki, tylko kawusie mogł by ktos zrobic ;o) a poza tym strasznie sie zaczynam czuc jak zwykle przez duphaston wwwrrrr Odpowiedz Link
suslak Re: no to zrobiłysmy sobie pogaduszki ;O)) 14.02.05, 19:40 Nie dawaj się biedaku!!! I pamiętaj - przyjdzie taki cudny czas, że zapomnisz, że go brałaś :o) Ja Was za chwilę opuszczę, bo droga do domu daleka i zimna, ale trzeba ją pokonać :o) Odpowiedz Link
donata72 Re: no to zrobiłysmy sobie pogaduszki ;O)) 14.02.05, 19:42 no to pa suslak ja tam po duphastonie sie miewam ok Odpowiedz Link
gagat100 Re: no to zrobiłysmy sobie pogaduszki ;O)) 14.02.05, 19:44 ja tez sie mniewam Ok tylko nie wiem czy to objawy ciazy czy wina duphastonu !! boli dół brzucha, czasem jajnik raz jeden raz drugi zakłuje, no i od wczoraj zaczeły bolec piersi i sie powiekszac a to dopiero 6dpo olabogaa Odpowiedz Link
nitka111 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 14.02.05, 20:47 A ja siedzę sama samiuteńka co wieczór już od miesiąća. Mój mężuś pracuje na noce i o 18 -stej wychodzi z domku i tak pewnie do końca zimy. A potem będzie ciepło i na odmianę nie będzie go cały dzień, no ale w niedziele przynajmniej będzie. Bo teraz to całytydzień go nie ma. Ale mam drugiego WSPANIAŁEGO mężczyznę, tylko już śpi. Ma 3,5 roku, zdjęcia poniżej, hihihihi. Pozdrawiam Walentynkowo!!!!! Odpowiedz Link
gagat100 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 15.02.05, 10:12 Pracusiu dzis tez tak ciezko pracujesz ?? Ps. Mezulek pamietał hihiii dostałam ulubione winko+rózyczke )) Odpowiedz Link
suslak Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 15.02.05, 10:52 Dziś też :o), ale ja jestem pracoholikiem z przypadku, z natury leniem :o) Jak miło, że pamiętał!!! My mamy kolejną angdotkę, bo: i owszem mąż pamiętał, umówiliśmy się, że zrobię zakupy (poleniłam się w weekend , a on wyjdzie z pracy i przyjedzie autem pod tesco, wrócimy do domu i zjemy kolację. I co ..... pojechałam do domu ze sklepu taksówką, bo mojego hasbądzia Cieć zamknął na wydziale i wypuścił dopiero po 22:00 :o) hihihi Odpowiedz Link
donata72 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 15.02.05, 10:52 witam Was dziewczeta ja tez dostalam winko i czekoladki siedzielismy do 1 w nocy a mezulek na 6 rano do pracy zycze wam milego dnia!!!1 Odpowiedz Link
gagat100 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 15.02.05, 11:14 Susłaczku to maz mial super wieczór hihhiihi a ty nerwowy troszke , ale mam nadzieje ze pozny wieczór miło spedziliście? Donatko a ja M dałam czekoladki i tez siedzielismy do b.pozna nie bardzo wiem ktora to była bo po 2 lampkach winka troszke mnie "siekło" (brak wprawy z alkoholem przewaznie wogole nie uzywam a jak juz wypije cos niecos to jest rezultat hihhii) Mamy internet jakiś osiedlowy i sa w sieci super filmy wiec sobie troche poogladalismy Vinci i ... 1/4 drugiego ;o) Odpowiedz Link
sabi35 Po walentynkach 15.02.05, 11:24 Oglądałyście już Ciało? Vinci przy tym to nuda ))) Dostałam w W-wie od brata i oglądaliśmy do późna w nocy (trwało to długo, bo musiałam co trudniejsze kwestie tłumaczyć Ale wczoraj byliśmy na kolacji i dostałam piękne kolczyki... Odpowiedz Link
donata72 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 15.02.05, 11:25 gagatku mnie tez sieklo wczoraj i to zdrowo ale my wypilismy chyba ze 3 winka ja uwielbiam czerwone a ono jest dobre na czerwone krwinki i na ladne endromedium Odpowiedz Link
gagat100 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 15.02.05, 11:32 ho ho donatko, czyli co polecasz codziennie lampeczke czerwonego ?? hhmmmmmm całkiem ciekawie ) moze warto stosowac w sumie nawet w ciazy mozna pic winko !!! (no oczywiscie lampke-max) Wczoraj M zaproponował wyjazd na koniec polski na weekend jestem w poszukiwaniu wszystkiego na temat Krakowa (nigdy tam nie bylismy-az wstyd!) moze macie cos do polecenia-nocleg ?? Odpowiedz Link
sabi35 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 15.02.05, 11:35 Ja mam, jedna ulica od Rynku, zaraz przy Floriańskiej, taki bardzo przyjemny pensjonat w średniowiecznej kamienicy. Piękne pokoje i zaraz jesteś na Rynku. Odpowiedz Link
gagat100 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 15.02.05, 11:42 a jakis dokładniejszy adresik , znasz ?? Odpowiedz Link
sabi35 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 15.02.05, 11:54 www.trecius.krakow.pl/ Byliśmy zachwyceni, mam nadzieję, że nie za drogo! Odpowiedz Link
donata72 Re: Susłak pracowity walentynkowo :) 15.02.05, 11:35 no wino obowiazkowo i orzechy co do noclego w krakowie nic mi nie wiadomo my zawsze jedziemy do zakopca az powrotem zachaczamy o krakow ale ci zazdroszcze!!1 Odpowiedz Link
suslak Gagata wycieczka do Krakowa 15.02.05, 13:32 Tani fajny (choć młodzieżowy) nocleg to Nathans Villa w połowie drogi między rynkiem a Kazimierzem. www.nathansvilla.com Poza tym pytaj o co chcesz - służę doświadczeniami 8 lat mieszkania w tym mieście Odpowiedz Link
gagat100 Re: Gagata wycieczka do Krakowa 15.02.05, 16:54 dzieki wielkie !! swoja pomoc zaproponowała rowniez nitka111 z ktora umowilam sie juz na piwko na srodku rynku w Krakowie :o)) Odpowiedz Link
sabi35 Wino 15.02.05, 11:33 Podobno kobiety, które piją dziennie kieliszek czerwonego wina szybciej zachodzą, mężczyźni mogą więcej )) Odpowiedz Link