majlena
14.12.10, 14:21
Witam. Natrafiłam kilka dni temu na to forum, bo szukam sposobu uchronienia mojego dziecka przed kolejnymi antybiotykami i w ogóle chorobą.
W wielkim skrócie: moja córka 18miesięczna od 26.X. jest faszerowana antybiotykami. Zachorowała na ostre ropne zapalenie ucha. Od tego czasu byłyśmy 25 dni w szpitalu, gdzie - mimo jałowych wyników posiewu- podano jej 3 różne antybiotyki. Miała 3 zabiegi w pełnej narkozie. W niedzielę kolejny wyciek z ucha i lekarz w szpitalu orzekł 10 dni na antybiotyku w zastrzykach :/ Ponoć angina. Poszłam jednak do naszego pediatry, który nie lubi dawać antybiotyków "na zapas" i stwierdził, że anginy nie widzi, a dziecko jakby zdrowe. Ale ropa była, więc zamienił zastrzyki (bo zrostów by dostała po 20) na doustny i kazał przyjść w piątek, to może odstawimy antybiotyk w ogóle. Doszłam już drogą prób do tego, że uszy chorują od kataru, a katar jest z alergii na nabiał - to świeża diagnoza :)
Mam w związku z tym kilka pytań:
- czy jest coś, co mogę dawać profilaktycznie, by uszy nie chorowały? Może czymś smarować za uchem?
Ucho prawe wciąż zdrowe, chociaż ma płyn w środku, którego chciałabym się pozbyć.
A ucho lewe z drenem, więc tam na pewno nic wlewać nie wolno.
- czy podawać jej coś na wzmocnienie?
Syn dla odmiany ma alergię z okresami (na szczęście krótkimi) duszącego, suchego kaszlu.
W okresach bez kaszlu prawie bez leków. Będę mu podawać teraz tran i immunotrofinę, ale może jest coś jeszcze, co wzmacnia odporność, a osłabia alergię i moglibyście polecić?
Dziękuję z góry za pomoc, bo mało mam czasu na siedzenie i samodzielne szukanie w necie, bo wciąż jeszcze biegam z nimi po lekarzach.