brandy11
30.06.14, 20:31
Witam.
Od niedawna lecze sie homeopatycznie.
Generalnie siebie w całości z naciskiem i to dosc mocnym na nerwice serca, lęki oraz przeczulice sluchowa.
Pierwszy lek to ignatia. Po 2 miesiacach zmieniona na Carcinosin 200ch (1 dawka tydz temu), i obecnie połączona ze względu na pogorszenie po ostatnio branej dawce ignatii 200ch(4 juz z kolei) na ignatie 30ch. Na szczęście po 30tce nie mam juz az takich rewelacji. Natomiast Carcinosin tez 200ch chyba sobie dziala w tle... Nie wiem kiedy pojawia sie jakies pierwsze pozytywy. W kazdym razie z ciekawości podpytam, byc moze ktos ma doświadczenie-po jakim czasie homeopatia potrafi pomoc w dolegliwościach psychicznych/psychologicznych- bo nerwice, depresje (moze tez mam jakies delikatne objawy depresji właśnie) moga całkowicie przejść? Poki co lecze sie stosunkowo niedługo ale może jakieś światełko w tunelu? :)
I jeszcze jedno- czy pp ignatii-200ch mozna nabawic sie bezsenności? Czy raczej nie? Bo od ostatniej dawki ponad 2tyg temu mam okropne problemy ze spaniem. Wcześniej nie było z tym az takiego problemu. I czy 30ch ktora teraz biore codziennie pomozr zwalczyc ten problem, jeśli rzeczywiście został wywolany potencja 200? Czy moze Carcinosin temu moze zaradzić?
Pozdrawiam