bzzzk 28.12.05, 23:52 jeśli taki temat już był, to przepraszam najmocniej. ale nie znalazłam, więc zapytam. czy jest jakiś homeopatyczny sposób na wylecznie zaburzeń hormonalnych (podwyższony testosteron i prolaktyna)? pozdrawiam. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
akownik Re: hormony 29.12.05, 08:01 Leki są,ale leczenie tych dolegliwości wymaga wizyty u homeopaty. Odpowiedz Link
bzzzk Re: hormony 29.12.05, 12:50 no, tak, tak, tego się spodziewałam:) tylko tak genralnie chciałam wiedzieć, czy się da coś takiego leczyć. a czy może komuś się udało, tak całkiem? bo ponoć po lekach hormonalnych, to i tak wraca po odstawieniu, więc czy po środkach homeopatycznych rezulataty sa lepsze? pozdrawiam Odpowiedz Link
very_martini Re: hormony 29.12.05, 13:34 więc czy po środkach homeopatycznych rezulataty sa > lepsze? po dpbrze przeprowadzonej kuracji wyleczenie jest trwałe, bo organizm doprowadza się do równowagi. Tylko leczenie problemów horomonlanych homeopatycznie to zazwyczaj długi proces. Od endokrynologa dostajesz pigułę z substancją czynną, która załatwia sprawę za Ciebie, a tutaj orgaznim musi powoli uczyć się działaś samodzielnie - stąd różnica w czasie,ale efektem tego jest to, że organizm nauczony prawidłowego funkcjonowania będzie pamiętał, jak sobie radzić. 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link
ada80 Re: hormony 29.12.05, 22:49 ja miałam rozlegolowane hormony do tego stopnia,że nie mogłam zajśc naturalnie w pierwszą ciażę. Po 2 wizytach u homeopatki, w pierwszym cyklu starań zaszłam w ciażę. Wcześnej robiłam badania hormonalne i oprócz prolaktyny wszystkie były super. Odpowiedz Link
nadia0105 Re: hormony 30.12.05, 13:09 Ja miałam niedomoge przysadki mózgowej , nadczynność tarczycy , zaburzenia kory nadnerczy oraz jajników , prawie wszysko .Cykl miesiączkowy np 6 m-cy nic potem co 36-42 dni bardzo róznie ,ogólnie za duzo testosteronu i podwyższona prolaktyna .Niestety nie wiedziałam o tym i zaszłam w ciąże a dziś jestem mamą aniołkowa , mój synek miał wady genetycze po konsultacji z moim lekarzem homeo. potwierdził ze to od zaburzeń hormonalnych , niestety lekarze ginekolodzy do których chodziłam twierdzili że nie brałam kwasu foliowego , brednie nie z tej ziemi ,ale ja go uzywałam , zreszta na własną reke szukałam w ksziązkach i w encyklopedi zdrowia pisze jak byk że zaburzenia hormonalne sa jedna z przyczyn wad płodu .Nie chce nikogo straszyc ale wiem co przeszłam i nikomu tego nie życzę , chcę jedynie uczulić na hormony bo są one bardzo ważne .Ja zanim poraz drugi zaszłam w ciąże musiałam odczekać 1-rok tyle trwało leczenie homeopatyczne , ale warto było czekać .Dziś mam roczną córeczkę jest zdrowa i śliczna , hormony ok .Jestem za leczeniem homeop.jest to wolniejszy proces ale nie ma skutków ubocznych i jest duża szansa na wyleczenie , niestety lekarz ginekolog nie da ci takiej gwaranji . Odpowiedz Link
very_martini Re: hormony 30.12.05, 17:31 Wiecie co, mnie gadanie lekarzy o kwasie foliowym rozwala. Niektórzy zachowują się tak, jak gdyby od niego zależało całe życie dziecka, a przecież tysiące kobiet rocznie zaliczają wpadki, co oznacza, że nie łykają nic przed ciążą, bo jej nie planują. I jakoś rodzą zdrowe dzieci. Nadia, mogę podpytać, u kogo się leczyłaś? 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link
nadia0105 Re: hormony 02.01.06, 13:01 Mój lekarz pochodzi z Ukrainy , bada za pomocą biorezonansu magnetycznego , dobrze jest mieć przy sobie aktualne badania , a leczy za pomocą plastrów magnetycznych , homeopati jedno- jak i wielo- składnikowej .Pierwsza wizyta była jakieś 6 lat temu dostałam granulki potem były plastry oraz zastrzyki z firmy Heel na regulaje hormonów .Moim zdaniem oprócz wywiadu z pacjentem bardzo pomocne jest to badanie birezon., jest to patent ZSRR i u nas przez polskich lekarzy nie stosowany . Podam przykład że nic i nikt nie był w stanie tego wykryć np w drugie ciąży miałam silne skurcze co 20 min był to 6-miesiąc pojechałam się przebadać diagnoza - ryzyko odklejenia łożyska , przepracowanie , natychmiastowy odpoczynek a wiecie co zrobił mój ginek.-NIC!!! Nawet mnie nie zbadał a był to jeden z cenionych na Śląsku .Drugi przypadek mój tata leczył się na wrzodziejące zapalenie jelita grubego , ciągłe pobyty w szpitalu , straszyli rakiem po badaniu biorezon. wyszła salmonella po przeleczeniu u homeopaty pzrestał zażywać leki a w klinice w Ligocie Katowice sa bardzo zadowoleni ze swojego leczenia ( wspomnę badanie miał robione w szpitalu nie stwierdzono salmonelli )inny przykład kolezanka mojej mamy skarzyła się na ciągłe bóle brzucha , biegunki , wymioty itd odwiedziła wiele szpitali i nic po badaniu okazało się że miała lamblie w trzustce żadne badanie by tego nie zdiagnozowało .Mój przypadek równiez można tu wpisać miałam badania hormonalne leżałam w klinice i nic , nikt nie potrafił mnie zdiagnozować a o leczeniu już nie mówię i jeszcze jeden przypadek kolezanka dwa razy poroniła za moja namową przebadała sie okazało się ze jest nosicielem toksoplazmozy ale badannia w klinice miła dobre czyli mieściła sie w normie .Brała plastry magnetyczne i granulki bez przekonania , okres jej się unormował przestały nawet działać tabletki hormonalne takich przykładów mogę podawać multum , chodzi mi głównie o to że badanie to jest bardzo pomocne , pisałam o tym jakieś dwa miesiące temu ale Akowniok skwitował to tak (nie ma to nic wspólnego z homeopatia ) Żadne badnie ani wywiad nie rozpozna niedomoge przysadki mózgowej, dzięki temu badaniu można dopasować lek wręcz idealnie . Odpowiedz Link
akownik Re: hormony 02.01.06, 13:33 Aby dobrać lek homeopatyczny homeopata nie musi wiedzieć,że pacjent ma niedomogę przysadki mózgowej.Homeopata postępuje w inny sposób.W Twoim opisie nie ma nic z badania homeopatycznego.Dobór leku przez maszynę to nie jest homeopatia.Homeopata korzysta z wyników badań klinicznych bo to jest przydatne. To co opisujesz to postępowanie alopaty,który do leczenia wykorzystuje leki homeopatyczne. Badanie biorezonansem nie ma nic wspólnego z homeopatią.Co nie znaczy,że wynik takiego badania nie może być przydatny. Istota homeopatii to jednak coś zupełnie innego. Odpowiedz Link
marzma2 Re: hormony 02.01.06, 14:39 Nadia wnioskuję, że ten lekarz przyjmuje gdzieś na Ślasku, może zdradzisz mi tę tajemnice, gdzie dokładnie przyjmuje , jestem z okolic Katowic więc mnie to dość interesuje.Dzięki Odpowiedz Link
nadia0105 Re: hormony 03.01.06, 08:02 Lekarz przymuje w Częstochowie , dokładnego adresu nie mam mogę wytłumaczyć jak dojechać , nr telefonu podałam ci marzma na priv ,nie jest to drAH tylko dr TSz, na wizyte trzeba czekać trzy miesiace a przyjmuje na plebani w Kościele Św.Rodziny . Odpowiedz Link