Dodaj do ulubionych

chwalę się - astmo żegnaj :D

10.05.06, 13:23
muszę napisać bo święto w rodzinie :D znowu się udało
Szymuś ma się super, wszystko z niego wylazło książkowo (podobno, tak mówił
dok) czyli buzią i noskiem (pleśniawki, katar) radzi sobie z przeziębieniami,
jest znowu pogodny jak kiedyś
HURA!!!!

w następny wtorek w końcu idę sama ze sobą, dzieci wyleczone

może ktoś pomyśli, że jakaś nienormalna jestem, ale wzruszam się i płaczę ze
szczęścia, szczególnie jak pomyślę ile ten mój synuś malutki się nacierpiał i
ile ja się napłakałam w szpitalu... mam nadzieję, że to już za nami i nigdy
nie wróci
dziękuję że jesteście
Obserwuj wątek
    • babsee Re: chwalę się - astmo żegnaj :D 10.05.06, 13:39
      Brawo!!!! :)Pisz!albo podaj linki do Twoich watków na forum!Chce wiedzieć co
      bylo Małemu,jakie miał objawy,jak długo go leczyłaś,czym go leczyłas.Napisz
      prosze..
      • camilcia Re: chwalę się - astmo żegnaj :D 10.05.06, 21:41
        szukaj.gazeta.pl/szukaj/0,52001.html?VE_szukaj_a=camilcia&ile=15&sort=data_desc&spojnik=and&forum=19760&poz=0&A_szuka
        j=autor&zywe=2&x=7&y=7
        • camilcia Re: chwalę się - astmo żegnaj :D 10.05.06, 21:51
          złamał się link
          nie wiem czy u nas nie po hibie, 2x zap pluc wg lekarzy, ale tylko skurcz i
          świsty, nic nie pomagało, najsilniejsze sterydy, antybiotyki itp moja babcia
          miala astmę, więc bałam się potwornie,
          jak masz pytania to pisz na priv, chetnie odpowiem
    • granna Re: chwalę się - astmo żegnaj :D 11.05.06, 08:22
      Dziewczyny tylko nie zapominajcie, że krzywdzicie swoje bezbronne i zależne od
      was maleństwa swoją ciemnotą. A sterydy i antybiotyki nie pomogły bo pewnie nie
      takie i w za małych dawkach, a cały problem absolutnie nie po szczepieniach bo
      to największe dobrodziejstwo medycyny (i koncernów farmaceutycznych) :))
      Camilcia! - teraz dołącz do swoich zabiegów czerwone wstążeczki, żeby magiczne
      działanie nie osłabło ;))

      Pozdrawiam resztę ciemnych mas :))
      • babsee Re: Granna.. 11.05.06, 08:36
        Chrytse...ale mnie w pierwszej sekundzie wystraszylas...Bo przeciez znam Ci z
        forum i mysle sobie "Oszalala baba.."
        ps.A biedna autorka watku ma po prostu silną wiare :) toz to placebo aż milo
        patrzec :)
        • beba2 Re: Granna.. 11.05.06, 09:51
          Granna, masz rację, popieram :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka