matthewr
26.07.09, 23:57
Od czasu wycofania L52 martwiłem się , czym to będę się leczyć, a właściwie
pozbywać infekcji już u ich rozpoczęcia.
No i dziś przyszedł taki dzień, póki co zażyłem 2 tab. na przeziebięnie z
nagietka... czegoś tam (zioła chińskie) oraz 2 dawki Angin Heelu na ból gardła.
Dotychczas na dreszcze, bóle głowy, osłabienie, zimne stopy, ból gardła, lekki
katar itd. pomagało mi L52 (jak i całej rodzinie)... a teraz nie wiem co brać