Dodaj do ulubionych

Stołówka!!!

25.02.08, 17:49
Odwiedziłam w zeszłym tygodniu szkołę, w której wiem, że dobre obiady gotują.
Zapytałam i pani powiedziała, ze osoby z "zewnątrz" też mogą sobie obiady
wykupić. Jeden duży obiad 6 zł. I jak kupiłam obiady za ok. 250 zł. to nie
możemy ich przejeść ( mąż moją zupę zjada na śniadanie)Codziennie co innego,
dwa dania, surówka, kompot....Tak mało na jedzenie jak w tym tygodniu to już
dawno nie wydałamsmile
Polecamsmile
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Stołówka!!! 25.02.08, 20:22
      Z racji zawodu od lat jadamy w szkolnej stołówce, dzieci także, gotuję tylko w czasie wakacji i w weekendy. Smacznie, zdrowo i zawsze coś innego, a gołąbki naszego kucharza to poezjasmile
      • ula27121 Re: Stołówka!!! 25.02.08, 20:52
        A ja tyle czasu zmarnowałamsmile))
      • arribeth Re: Stołówka!!! 25.02.08, 21:29
        Z racji zawodu mąż od kilku lat jada w szkolnej stołówce i nie jest zachwycony.
        Pięć czy sześć dyżurnych zup, drugie dania to samo, tak że co tydzień
        praktycznie wszystko się powtarza, jedzenie nie doprawione porządnie, nie jest
        też najzdrowsze a do tego ciężkostrawne (makaron z kiełbasą i ryż z dżemem,
        fuuu). Jada w stołówce bo woli to niż codzienne kanapki, a poza tym faktycznie
        tanio, ale i tak gotuję obiady w domu. Mam tylko ten komfort psychiczny, że
        jeśli nie chce mi się gotować to chłop z głodu nie padnie, bo jeden obiad już
        zjadł. Tak że stołówka stołówce nierówna (swoją studencką wspominam też niemiło).
        • alba.alba Re: Stołówka!!! 26.02.08, 20:52
          arribeth napisała:
          > Mam tylko ten komfort psychiczny, że
          > jeśli nie chce mi się gotować to chłop z głodu nie padnie, bo jeden obiad już
          > zjadł.

          Rozumiem, że wyznajesz zasadę, że od męża jako osoby uprzywilejowanej w domu nie należy oczekiwać, aby ugotował sobie sam obiad. Musi mieć wszystko podane przez żonę.
          • arribeth Re: Stołówka!!! 28.02.08, 00:38
            Mąż obiadu sam nie ugotuje bo nie umie, ja nie pracuję a jeść coś muszę - więc
            gotuję. Zresztą lubię i nie narzekam. Poza tym podział obowiązków w MOIM domu
            nie jest chyba tematem tego wątku, prawda?
    • mamamai77 Re: Stołówka!!! 25.02.08, 22:09
      A Można wiedzieć gdzie jest taka dobra stołówka- w jakim mieście?
      • poswiatka Re: Stołówka!!! 26.02.08, 06:48
        przez ostanie półtora roku jadałam obiady ze rodziną ze stołówki (moja mama to
        nauczycielka - w jej szkole tylko pracownik uczeń może wykupić obiad). ostatnio
        brat mamy (lekarz) pogonił wszystkich na okresowe badania krwi i się okazało, że
        wszyscy mają za wysoki cholesterol, złe wyniki... okazało się, że panie w ramach
        redukcji kosztów smażą wszystko na smalcu, dużo rzeczy pochodzi z puszek
        (gulaż) i z mrożonek (pyzy z mięsem w ultranajtańśzym wariancie)... 6 zł na
        osobę w moim skromnym mniemaniu to wystarczająco dużo by przygotować pyszny,
        naprawdę zdrowy obiad ze ze znanych nam składników. Stołówkom mówię stop.
        Dostaje się dużą porcję, a jeśli ktoś oszczędza to zje do końca bo przecież nie
        można wyrzucić. Po za tym jakoś trzeba odgrzać. Części rzeczy nie da się wsadzić
        do mikrofali, czy po prostu zagotować. Niektóre rzeczy podgrzewamy na masełku...
        Potem się tyje, są wzdęcia.

        A wspominałam, ze wszystkie surówki tam pływały w śmietanie, do każdej zupy była
        śmietana, a ziemniaki były obierane i rzucane na ziemię. Wygodnictwo mojej
        rodzicielki wyszło bokiem wszystkim nam.

        Oczywiście nie każda stołówka tak działa, ale z drugiej strony nigdy nie wiemy
        jak wyglądał proces przygotowania obiadu.

        Pozdrawiam znad dietetycznego śniadania i zielonej herbaty.
        • ula27121 Re: Stołówka!!! 26.02.08, 17:47
          poswiatka napisała:


          6 zł na
          > osobę w moim skromnym mniemaniu to wystarczająco dużo by przygotować pyszny,
          > naprawdę zdrowy obiad ze ze znanych nam składników.

          No właśnie ja nie umiemsmile
          Poza tym ja tak mało czasu spędzam z dziećmi a tak dużo w pracy.....Ale
          przyznam, że okropne to co piszesz. Nie wiem jak to możliwe? I najgorsze, że
          dzieci tym karmią. Szok.
          • arribeth Re: Stołówka!!! 26.02.08, 19:05
            Możliwe, karmią tym co tanie i sycące, niekoniecznie zdrowe. Tłuste,
            ciężkostrawne jedzenie w stołówkach szkolnych jest na porządku dziennym.
            Gotuję obiady najczęściej na dwa dni, wyrabiam się chyba w kwocie 24 złote, więc
            wypada właśnie po te 6 złotych dziennie na osobę a często nawet mniej. Inna
            sprawa że nigdy nie są to obiady dwudaniowe...
            • ula27121 Re: Stołówka!!! 26.02.08, 20:16
              No,i czas. A ten jest bezcennysmile
      • ula27121 Re: Stołówka!!! 26.02.08, 16:48
        W Kluczborkusmile
        • cilantre Re: Stołówka!!! 27.02.08, 13:36
          poswiatka napisała:
          >>się okazało, że
          wszyscy mają za wysoki cholesterol, złe wyniki... okazało się, że
          panie w ramach
          redukcji kosztów smażą wszystko na smalcu, dużo rzeczy pochodzi z
          puszek
          (gulaż) i z mrożonek (pyzy z mięsem w ultranajtańśzym wariancie)<<

          >>A wspominałam, ze wszystkie surówki tam pływały w śmietanie, do
          każdej zupy była
          śmietana, a ziemniaki były obierane i rzucane na ziemię. <<

          No właśnie, gdy sami gotujemy - wiemy, co jemy.I to wcale nie musi
          być droższe.A,że czas? Moje zdrowie jest ważniejsze i warto
          poświęcić trochę czasu na gotowanie.Ja też nie mam za dużo czasu i
          często się zżymam na częste gotowanie, ale stołowka to nie dla mnie.
          Ponadto - nie wiadomo, w jakich garnkach odbywa się owo gotowanie.
          Przypuszczam, że aluminiowe też by się jeszcze gdzieś znalazły ...
          Już nie wspomnę o produktach, z których ów posiłek powstaje.
          Na pewno są one najtańsze i nie ma co tu się zachwycać.
          Jest to na pewno alternatywa dla osób, które MUSZĄ się tam stołować,
          ale żeby tak jeść na stałe w stołówce ? Nie radzę ...
          • ula27121 Re: Stołówka!!! 27.02.08, 17:42
            No ale za 6 zł. to nie wiem co ja bym zdrowego mogła w domu ugotowaćsad
            Bo jak bym gotowała dla większej ilości osób to i owszem.
            • arribeth Re: Stołówka!!! 27.02.08, 19:59
              Na przykład zupy - w większości nie są drogie, makarony z różnymi sosami,
              tudzież ryż, naleśniki z wkładką na słodko lub słono. Jeżeli gotujesz tylko dla
              siebie to raczej nie zmieścisz się w 6 złotych, ale jeśli dla 2-3 osób, do tego
              większą ilość porcji, żeby móc nadwyżkę zamrozić to i owszem.
              • cilantre Re: Stołówka!!! 28.02.08, 12:52
                No właśnie - pisząc o osobach, które muszą się stołować w stołówce
                miałam na myśli np. osoby samotne.Ja, gdybym była sama, to na pewno
                bym tylko sobie nie gotowała (jedynie może na weekendy).
                Ale jeśli mam męża i 2 dzieci to już jest inaczej.W stołówce
                wydałabym średnio 24 zł. na obiady dziennie, a w domu
                np. schab na 4 kotlety kosztuje mnie średnio 7-8 zł (czasami kupię
                taniej, a czasami drożej-jak się uda), więc 16 zł zostaje na
                dodatki, ziemniaki, surówkę, koszty energii, myślę, że i skromną
                zupkę można by za to stworzyć.No i nie codziennie jemy schab, np.
                naleśniki czy makarony z dodatkami kosztują przecież mniej.Nie liczę
                pracy - wiadomo ...
                Mam za to satysfakcję, że wiem, co jem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka