Dodaj do ulubionych

Filozofia Marka Kondrata

10.06.11, 08:58
„Jaki stan konta, taki stan ducha" - tak deklamuje zadowolony wyraźnie z siebie Marek Kondrat.
Żałosne czy .. realistyczne ? Czy wielu ludzi weźmie to wskazanie jako swoje motto życiowe ?

www.wirtualnemedia.pl/artykul/jaki-stan-konta-taki-stan-ducha-marek-kondrat-w-nowej-reklamie-ing#
Obserwuj wątek
    • scand Re: Filozofia Marka Kondrata 10.06.11, 15:00
      Wymyślmy podobne slogany..
      np.
      Moją moralnością jest stan mojego konta.
      Jest tylko jedna moralność, która się liczy - to stan mojego konta.
      Moje konto stanowi o tym, że jestem człowiekiem
      To konto czyni mnie człowiekiem.
      Istota człowieczeństwa zawiera się w ilości zer na moim koncie.
      Konto to jedyna dusza, jaka jest mi dostępna.
      ***
      Wszelkie prawa zastrzeżone. Sc.

      • krytyk2 Re: Filozofia Marka Kondrata 12.06.11, 14:03
        wychodzi cala prawda o Kondracie.Dla mnie znaczy to,ze facet cały czas udawał,ze interesuje go prawdziwe aktorstwo.A moze jest doskonalym przykladem na to jak chorym zajeciem jest uprawianie aktorstwa?Że wypala psychicznie,ze nie stanowi żadnej autentycznej aktywności człowieka?
        • scand Re: Filozofia Marka Kondrata 12.06.11, 15:28
          Tak. Ludzie nie mają dziś oporów przed prezentowaniem postawy, że najważniejsza jest kasa. Dla wielu jest to ich pierwsze przykazanie.
          Czy tak Kondrat myśli naprawdę ?
          Tego nie wiemy - ale tego właśnie naucza innych zapewne za solidną zapłatą - tu w dość osobliwej wersji, że stan konta stanowi stan ducha. Nie będziesz miał Boga innego przed pieniądzem.
          • krytyk2 Re: Filozofia Marka Kondrata 12.06.11, 21:09
            tak jak w wypowiedziach przed laty,obecnie Kondrat rowniez dobudowuje sobie madre teorie do prostych odruchów.Myśle ,ze jest inteligentnym kabotynem ,ktoremu na starośc wygodnie jest niewiele robic za duze pieniądze.Pytaniem jest ilu aktorów zdecydowałoby sie na taki sam krok ,gdyby moglo wydusic od reklamodawcow podobne co Konrad pieniądze-bo dopiero wtedy mielibysmy rozwiazany problem ,czy Jego postawa jest wyjatkowa czy tez przecietna.
            • scand Re: Filozofia Marka Kondrata 01.09.11, 16:07
              Zastanawiałem się, który film M.Kondrata jest najbardziej "filozoficzny". Doszedłem do wniosku, że chyba "Prawo ojca". W każdym razie pamiętam jak powiedział trawestując Senekę
              "Twój strach jest siłą kogoś innego".
            • apersona Re: Filozofia Marka Kondrata 03.09.11, 17:49
              krytyk2 napisał:

              > Pytaniem jest ilu akt
              > orów zdecydowałoby sie na taki sam krok ,gdyby moglo wydusic od reklamodawcow p
              > odobne co Konrad pieniądze-bo dopiero wtedy mielibysmy rozwiazany problem ,czy
              > Jego postawa jest wyjatkowa czy tez przecietna.

              Proszę John Cleese z Monty Pythona w reklamie banku
              https://www.youtube.com/watch?v=66560GxVv6I

              Cleese prowadzi też firmę produkującą filmy dla biznesu i napisał razem z Robinem Skynnerem dwie dobre książki "Żyć w rodzinie i przetrwać" oraz "Żyć w tym świecie i przetrwać"
              • scand Re: Filozofia Marka Kondrata 05.09.11, 09:44
                Nie chodzi oczywiście o samą reklamę ale przede wszystkim o jej treść. Nikt nie miałby pretensji gdyby zapijał się swoją "ulubioną" kawą albo zajadał smakowitym serkiem.
                „Jaki stan konta, taki stan ducha" - wyraz kultu pieniądza, który niestety przez coraz większą liczbę ludzi zaczyna być traktowany jako religia.
                • apersona Re: Filozofia Marka Kondrata 09.09.11, 09:35
                  Dlaczego reklamowanie żywności i używek fałszywie "ulubionych" jest OK, a reklama banku nie? Nie czai się pod tym jakieś przeświadczenie, że pieniądze same w sobie są czymś niemoralnym.
                  • scand Re: Filozofia Marka Kondrata 12.09.11, 10:43
                    Przecież nie chodzi o to, że reklamuje bank. Nie mam nic przeciwko temu gdyby mówił - "w tym banku jest miła obsługa, mają małe prowizje, itd". Banki są częścią naszego świata.
                    Chodzi o to, że w tej reklamie prezentuje określoną dość wulgarną filozofię życiową
                    „Jaki stan konta, taki stan ducha". W dodatku w quasi-bajkowej scenerii. Dawno nie widziałem tak wulgarnej w istocie reklamy.
                    • apersona Re: Filozofia Marka Kondrata 13.09.11, 10:32
                      Estetycznie błeeee, ale dlaczego zadowolenie z posiadania pieniędzy ma być wulgarne. „Jaki stan konta, taki stan ducha" to uproszczenie, ale podobne do sugestii, że wypicie kawy XXX zapewnia szczęśliwy dzień, a kupno serka YYY zapewnia zdrowie rodzinie
                      • scand Re: Filozofia Marka Kondrata 13.09.11, 15:01
                        > Estetycznie błeeee, ale dlaczego zadowolenie z posiadania pieniędzy ma być wulg
                        > arne. „Jaki stan konta, taki stan ducha" to uproszczenie, ale podobne do
                        > sugestii, że wypicie kawy XXX zapewnia szczęśliwy dzień, a kupno serka YYY zape
                        > wnia zdrowie rodzinie

                        Nie mogę się zgodzić z takim równoważeniem porównań.
                        Duch powinien być przynajmniej w pewnym stopniu niezależny od stanu konta smile
                        • apersona Re: Filozofia Marka Kondrata 13.09.11, 15:51
                          Przecie nie mówią, że wyłącznie
                          • scand Re: Filozofia Marka Kondrata 14.09.11, 08:44
                            Jak rozumiesz zatem frazę
                            „Jaki stan konta, taki stan ducha" ?
                            W zasadzie jest to równoważność smile
                            • witekjs Re: Filozofia Marka Kondrata 14.09.11, 18:08
                              scand napisał:

                              > Jak rozumiesz zatem frazę
                              > „Jaki stan konta, taki stan ducha" ?
                              > W zasadzie jest to równoważność smile

                              To jest forma żartu, mówi o sprawach nie dających postawić między sobą znaku równości.
                              Poza tym co rozumiemy pod pojęciem "duch", jest ono wieloznaczne i w tym żarcie, dlatego właśnie użyte.
                              • witekjs Re: Filozofia Marka Kondrata 14.09.11, 23:13
                                witekjs napisał:

                                > scand napisał:
                                >
                                > > Jak rozumiesz zatem frazę
                                > > „Jaki stan konta, taki stan ducha" ?
                                > > W zasadzie jest to równoważność smile
                                >
                                > To jest forma żartu, mówi o sprawach nie dających postawić między sobą znaku ró
                                > wności.
                                > Poza tym co rozumiemy pod pojęciem "duch", jest ono wieloznaczne i w tym żarcie
                                > , dlatego właśnie użyte.

                                Jeszcze trzeba dodać, że stan ducha i stan konta jest "podniosły".
                              • scand Re: Filozofia Marka Kondrata 15.09.11, 15:56
                                Tak, rozumiem. Jednak jest to żart wulgarny, powodujący niesmak.
                                Takie przynajmniej mam zdanie.
                            • apersona Re: Filozofia Marka Kondrata 16.09.11, 13:43
                              scand napisał:

                              > Jak rozumiesz zatem frazę
                              > „Jaki stan konta, taki stan ducha" ?
                              > W zasadzie jest to równoważność smile

                              Mieć debet - źle, mieć pieniądze na koncie - dobrze, mieć większe pieniądze - jeszcze lepiej smile

                              Nie równoważność. Z prawdziwości A=>B nie wynika automatycznie B=>A

                              BTW ta dyskusja zainspirowała wątek tu
                              • scand Re: Filozofia Marka Kondrata 17.09.11, 09:17
                                > Mieć debet - źle, mieć pieniądze na koncie - dobrze, mieć większe pieniądze - j
                                > eszcze lepiej smile

                                To już twoja interpretacja. Co oznacza tu "lepiej" ? Lepszy stan ducha ?

                                > Nie równoważność. Z prawdziwości A=>B nie wynika automatycznie B=>A

                                Czyli rozumiesz to "ze stanu konta wynika stan ducha" ? Tak czy inaczej niezbyt wyrafinowana filozofia smile
                                • witekjs Re: Filozofia Marka Kondrata 17.09.11, 19:55
                                  scand napisał:

                                  > > Mieć debet - źle, mieć pieniądze na koncie - dobrze, mieć większe pieniąd
                                  > ze - j
                                  > > eszcze lepiej smile
                                  >
                                  > To już twoja interpretacja. Co oznacza tu "lepiej" ? Lepszy stan ducha ?
                                  >
                                  > > Nie równoważność. Z prawdziwości A=>B nie wynika automatycznie B=>
                                  > ;A
                                  >
                                  > Czyli rozumiesz to "ze stanu konta wynika stan ducha" ? Tak czy inaczej niezbyt
                                  > wyrafinowana filozofia smile

                                  To nie jest filozofia.
                                  To synonim samopoczucia, które ma prawo być dobre, kiedy mamy dobry stan konta.

                                  megaslownik.pl/slownik/synonimy_antonimy/20781,stan+ducha

                                  synonimy :nastrój, stan ducha, samopoczucie, stan psychiczny
                                  • witekjs Filozofia Marka Kondrata. PS 17.09.11, 20:23
                                    Poza wszystkim pozdrawiam Cię serdecznie.
                                    Dawno już nie rozmawialiśmy.
                                    Brak mi tego.

                                    Witek }:-})=
                                    • scand Re: Filozofia Marka Kondrata. PS 19.09.11, 15:03
                                      Gdybyż do nas zechciała wrócić nasza nieodżałowana Ba.
                                      Niestety, to nasze forum pozostało bez wyjątkowej gospodyni - my .. cóż, staramy się, ale to jednak nie to... mężczyźni chyba są zbyt oschli i nie przyciągają tylu dyskutantów ... chyba nieprzypadkowo w XVIII-wiecznej Francji salony filozoficzno-literackie prowadziły kobiety.
        • apersona Re: Filozofia Marka Kondrata 03.09.11, 17:54
          krytyk2 napisał:

          > wychodzi cala prawda o Kondracie.Dla mnie znaczy to,ze facet cały czas udawał,z
          > e interesuje go prawdziwe aktorstwo.

          Dlaczego udawał? Ludzie po 20 nie mogą już zmieniać zainteresowań czy sposobu zarabiania?
    • witekjs Filozofia Marka Kondrata ?? 07.09.11, 02:52
      scand napisał:

      > „Jaki stan konta, taki stan ducha" - tak deklamuje zadowolony wyraźnie z
      > siebie Marek Kondrat.
      > Żałosne czy .. realistyczne ? Czy wielu ludzi weźmie to wskazanie jako swoje mo
      > tto życiowe ?
      >
      > www.wirtualnemedia.pl/artykul/jaki-stan-konta-taki-stan-ducha-marek-kondrat-w-nowej-reklamie-ing#

      Kondrat: Miłość musi być pokręcona
      Rozmawiał Grzegorz Sroczyński
      2011-06-16

      Więcej... wyborcza.pl/1,75475,9783905,Kondrat__Milosc_musi_byc_pokrecona.html#ixzz1XDujDSMG

      wyborcza.pl/1,75475,9783905,Kondrat__Milosc_musi_byc_pokrecona.html

      • scand Re: Filozofia Marka Kondrata ?? 07.09.11, 08:42
        Można by więc zapytać - czy naprawdę ta reklama była mu niezbędna ?
        Jeszcze jeden przyczynek do tego, że ludzie są głównie oportunistami... bez usprawiedliwienia.
        • witekjs Re: Filozofia Marka Kondrata ?? 07.09.11, 13:53
          scand napisał:

          > Można by więc zapytać - czy naprawdę ta reklama była mu niezbędna ?
          > Jeszcze jeden przyczynek do tego, że ludzie są głównie oportunistami... bez usp
          > rawiedliwienia.

          Była mu potrzebna zmiana zawodu.
          Z wywiady wynika, że nie czuł się już dobrze jako aktor, mimo że osiągnął w tym zawodzie wysoki kunszt.
          Być może był to zespół wypalenia, który występuje w wielu zawodach, często u osób z dużymi sukcesami.
          Reklama stała się dużym sukcesem, ponieważ nie grał tam kogoś, tylko występował jako Marek Kondrat, i wzbudził w ludziach zaufanie i sympatię.
          Dla Niego była wsparciem finansowym, w Jego przygodzie z winami.

          Pozdrawiam. Witek }:-})=

          • apersona Re: Filozofia Marka Kondrata ?? 21.09.11, 10:57

            Filozofia Marka Kondrata - wywiad z 2010
            • krol-czy-krolik Re: Filozofia Marka Kondrata ?? 17.10.11, 13:06
              Aktor ów wygląda na cynika, który ma kasy jak lodu i wszyscy konkurenci, "życzliwi koledzy" inne zawistne zgredy - mogą mu naskoczyć. To nie filozofia tylko rodzaj rewanżu na polskim piekiełku

              DB (czyli Duża Buzia) od Rabbita (udzielającego się w dętologicznym forum Planeta Cogito)
              • apersona Re: Filozofia Marka Kondrata ?? 21.10.11, 20:03
                Nie wydaje mi się by miał aż tyle, ale jak powiedział bohater Dobrego roku na "walcie się" trzeba mieć milion. I wtedy można względnie spokojnie przyjąć wygryzienie z roboty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka