Dodaj do ulubionych

Przed porodem ...

09.09.04, 22:49
U mnie 36 tydzień, byłam dzisiaj w szpitalu porozmawiać z położną o porodzie.
Jak weszłam do sali porodowej, to przyszły wszystkie dobre (urodzenie córki)
i złe (3 poronienia) wspomnienia i taki mnie lęk ogarnął. To juz tak blisko,
cieszę się i boję. Boże, oby wszystko poszło dobrze. Nie da się wymazać z
pamięciu tych ciężkich wspomnień, mimo, że staram się o nich nie myśleć.
Tkwią głęboko.
Obserwuj wątek
    • bei :). 10.09.04, 07:53
      Były....złe...i dobre...teraz kolej na produkcje tych NAJLEPSZYCHsmilesmile
      wspomnien.....niech Ci pamięc zarejestruje najpiękniejszy film...z kadrami
      wypełnionymi chwilami z uśmiechem...i łzami SZCZĘSCIA.....film z sali
      porodowej....i następne odcinki- już po...niech będą z happy endem...i to takim
      ciągnącym sie "nudnie" przez cały odcinek....choćby to miało wyglądać jak
      amerykanska plastikowa produkcja uśmiechu- to przecież wszystkie Życzymy sobie
      szcześliwego uśmiechu.....
      Pozdrawiam...i życzę Szybkiego dobrego...z całą serdecznością mej duszysmile

      Bea i Artuś...
      • pimienta Re: :). 10.09.04, 15:40
        Bei, mów mi tak więcej smile))
        Pozdrawiam serdecznie
        Pimienta

    • annakt Re: Przed porodem ... 10.09.04, 10:13
      PAMIETAJ ZE JEST NAS DWIE smileU MNIE 35 TYDZIEŃ ALE LĘKI TE SAME CO U CIEBIE (MAM NADZIEJE ZEMÓJ ANIOŁEK W NIEBIE POMOŻE MI TO PRZEJŚĆ I URATUJE SWOJĄ SIOSTRZYCZKĘ/ BRACISZKA?)LICZE NA CIEBIE MÓJ ANIOŁKU!!!!
      MAM NADZIJE ZE DZIELNIE TO PRZEJDZIEMY I ŻE WKRÓTCE ZAMIEŚCIMY ZDJĘCIA NASZYCH POCIECH!!!!
      JESTEM Z TOBĄ MYŚLAMI..TRZYMAM KCIUKI, BO PEWNIE URODZISZ PIERWSZA, ALE KTO WIE....CAŁUJE MOCNO I ZDAWAJ RELACJE NA BIEŻĄCO!!!!!
      ANIA I DZIDZIA (PLEĆ NIEZNANAsmile ALE PEWNIE CHŁOPCZYK)
      • pimienta Re: Przed porodem ... 10.09.04, 15:39
        Annakt, ja szew mam zdejmowany dopiero 24 wrzesnia, to chyba Ty szybciej. Ale
        mamy problemy smile)) Nie zdawałam sobie sprawy, że jak juz bedzie tak blisko
        finału, to zacznę panikować. Będzie dobrze. Pomysl, za miesiąc o tej porze
        będziemy pewnie zupełnie innymi kobietami.
        Pozdrawiam serdecznie
        Pimienta
        • annakt Re: Przed porodem ... 11.09.04, 14:10
          CIESZE SIE ZE JESTES OPTYMISTKĄ (TAK TEN WYMARZONY KOLEJNY MIESIAC!!!)MAM TYLKO NADZIEJE ZE NIE BEDZIEMY NALEZAŁY DO KATEGORII "CIĄŻA PRZENOSZONA" BO PONOC NIEDNOKROTNIE PRZEZ SZEW BADZ KRAZEK TAK WŁASNIE SIE DZIEJE...
          MOIM WYMARZONYM TERMINEM BYŁ WŁASNIE 24 WRZESNIAsmile, URODZIŁ SIĘ WTEDY MÓJ TATA (MAM NADZIJE ZE DOBRZE SIE OPIEKUJE WNUSIĄ W NIEBIE sad...) A U MNIE TO BYŁBY 37 TYDZIEN (POCZĄTKI)...
          NAPISZ MI CZY TWOJA DZIDIZA SIE TEZ TAK WIERCI..BO MOJA OKROPNIE CZASAMI SKACZE PRZEZ 1,5 GODZINY, ROZCIĄGA SIE..I WOGÓLE COS STRASZNIE RUCHLIWE MAM TO DZIECKO OSTATNIO (WYCZYTAŁAM W GAZECIE ZE PONOC PRZED PORODEM AKTYWNOSC DZIECKA WZRASTA...MOZE COS W TYM JEST??)
          POZDRAWIAM ANIA
          • pimienta Re: Przed porodem ... 11.09.04, 16:15
            Co do wiercenia się, to tak, bardzo. Mam porównanie z ciąża ze starszą córką i
            wtedy nie odczuwałam tak intensywnych ruchów. Ta mała w brzuchu prawie ciągle
            coś kombinuje. Takie fajne są teraz te ruchy, przepychanki, prostowanie
            kończyn, wypuchanie pupy. Czasami mam wrażenie, że mi skóry nie starczy. Nie
            lubię tylko, jak mnie wali łebkiem w szyjkę macicy, bo strasznie mnie to boli sad
            A ja bym chciała tak cichutko 30 września, bo wtedy mam 10 rocznicę ślubu smile))))
            Pozdrawiam
            • annakt Re: Przed porodem ... 12.09.04, 10:59
              NO TAK POZOSTAJE NAM JUZ TYLKO CZEKAĆ...DO TYCH WYMAŻONYCH DAT KALENDARZOWYCH!!!
              OBY SIE POWIODŁO...
              TEŻ SIE ZASTANAWIAM SKĄD TE DZIECI MAJĄ TYLE SIŁY??CO DO SZYJKI TO FAKTYCZNIE JAK SIĘ ZAPRZE TO MAM WRAZENIE ZE ZARAZ PĘKNIE MI TEN SZEW...POZATYM STRASZNIE BOLI MNIE PĘCHERZ PRZY TYM NACISKU...
              JAK TYLKO ŚCIĄGNĄ CI TEN SZEW TO NAPISZ!!!CHYBA ZE MI PIERWSZEJ...POZDRAWIAM GORĄCO
              ANIA
              P.S.PIORĘ CIUSZKI...
              • pimienta Re: Przed porodem ... 12.09.04, 19:58
                Też czasem mam wrażenie, że szew mi pęknie, jak mnie w dół wali główką i do
                tego okropny ból pęcherza. Ale wyniki badań są prawidłowe, więc to sprawy
                czysto techniczne. U nas ciuchy i reszta poprane i poprasowane. Starsza córka
                obcałowuje mi brzuch i ciągle mnie po nim maca smile))))
                Pozdrawiam i trzymam kciuki za nas obie
                Pimienta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka