czarna-mysza
08.04.10, 18:25
Miał być Rzym + Toskania we wrześniu a będzie chyba Garda + Toskania.
Plan jest taki:
11 wyjeżdżamy z Krakowa nocujemy w okolicach Wiednia
12 przyjeżdżamy na miejsce, chcemy się zakwaterować niedaleko południowego
brzegu jeziora
13-18 pobyt i wycieczki:
* Werona
* Park Sigurta
* Malcesine i wyjazd kolejką w góry.
* Madonna della Corona
Nie mam pojęcia jaka wówczas może być pogoda. Czy we wrześniu jest realna
szansa na to, żeby popływać w basenie hotelowym czy poleniuchować nad
jeziorem? Nie krzyczcie na mnie, że pytam o głupotę... po prostu nie wiem czy
jest sens wynajmować pokój w hotelu z basenem i prywatną plażą nad jeziorem
jeżeli jest 70% ryzyka, że będzie lało... wówczas lepiej oszczędzić biorąc
pokój bez balkonu w hotelu, w którym nie ma basenu i zafundować sobie
dodatkową wycieczkę.
Jakie propozycje na deszczowe dni?
Poza Weroną oczywiście, czy pozostałe miejsca są osiągalne?
Planu dalsza część:
18 przejazd do Barberino di Mugello i zakwaterowanie, po drodze rzut oka na
Pizę, nie będziemy już jej zwiedzać osobno.
19-24 pobyt i zwiedzanie:
* Region Chianti samochodowa wycieczka + degustacja :)
* Florencja od rana do nocy
* Bagni di Lucca + Barga
* nie wiem co jeszcze :)
25 - wykwaterowanie i powrót do Krakowa.
Transport własny - stary ford mondeo (94 rocznik) czy nie jest ryzykiem jechać
takim antykiem? Nigdy nas jeszcze nie zawiódł, ale czy w razie awarii nie
będzie kłopotu z naprawą?
Budżet raczej spory, to nasza podróż poślubna, ale wiadomo im mniej wydamy tym
lepiej.
Mile widziane wskazówki i podpowiedzi.
Rozważamy ewentualnie zamiast jeziora Garda wycieczkę na Elbę, ale to jest
droższa sprawa, więc wolelibyśmy pozostać przy tym co opisałam.