01.12.05, 19:33
Uwielbiam słodka herbatę, kawe czy mleko...Na czas diety piłam wszystko
gorzkie. Jednak teraz chciałabym zakupic słodzik. Czy on moze mi zaszkodzić
albo zniweczyć efekt odchudzania????
Obserwuj wątek
    • martula100 Re: SŁODZIK 08.12.05, 15:23
      zdecydowanie nie. w ksiazce jest napisane zeby slodzic jak sie lubi ale tylko
      slodzikiem wiec bez obaw.
    • mafilka Re: SŁODZIK 08.12.05, 16:15
      Słodzik to CHEMIA w najczystszej postaci, szczególnie na ciepło. Kup sobie
      fruktozę.
      • martula100 Re: SŁODZIK 08.12.05, 16:59
        mafilka truktoza to cukier owocowy wiec nie dozwolony w pierwszej fazie diety
        SB.!!!!! skoro proponujesz fruktoze to pomysl niby czemu nie wolno jesc
        owocow???? a wlasnie dlatego ze maja fruktoze!!!!
        • laurka22 Re: SŁODZIK 08.12.05, 17:09
          Ale w 2fazie już jesz owocesmile 1 faza trwa przecież tylko 2 tygodie, da sie wytrzymać bez problemu.
          Nikomu nie polecam słodzików!!
        • mafilka Re: SŁODZIK 08.12.05, 17:40
          martula, przeczytaj pierwszy post. Wynika z niego, że chodzi już nie o I
          fazę... Poza tym nikt mi nie powie, ze lepiej jest truć się chemią niż
          posłodzić odrobiną fruktozy. A jeśli już o myślenie chodzi, to proponuję
          zapoznać się z najnowszymi badaniami na temat słodzików, fruktozy, podnoszenia
          poziomu cukru i insuliny we krwi i tym podobne, a dopiero potem kazać myśleć
          innym. Świat idzie do przodu, dieta SB również. Pozdrawiam.
          • martula100 Re: SŁODZIK 08.12.05, 18:10
            akurat jesli o diete chodzi jestem bardzo na czasie. slodzikiem slodze od
            bardzo dawna i nie zauwazem zednych zmian w sobie. poza tym od slodzika wole
            sproszkowana stewie (to roslina- dla tych nie wiedzacych). jak mam ochote na
            cukier to zjadam owoc a nie chemicznie oddzielona fruktoze. po za tym wszystko
            co kupujesz w sklepie ma w sobie chemie. warzywo ze sklepu ma, mleko, serki
            itd. papierosy tez sa szkodliwe a tyle ludzi pali. nie zjadam opakowania
            slodziku dziennie tylko powiedzmy max 10 tabl. jeszcze nikt od tego nie umarl
            hehehehe
            • mafilka Re: SŁODZIK 08.12.05, 21:07
              Wiesz co? To żyj sobie tak dalej... Tylko czy Ty myślisz, ze od słodzika
              pryszcz Ci na d* urośnie, żebyś widziała, ze szkodzi? Bawią mnie
              takie "mądrości"
            • laurka22 Re: SŁODZIK 09.12.05, 21:05
              > poza tym od slodzika wole
              > sproszkowana stewie (to roslina- dla tych nie wiedzacych)

              Wiemy co to stewia, i dziwi mnie że twierdzisz że jesteś bardzo na czasie jeśli chodzi o dietę, a nie wiesz że stewia jest na liście zabronionych produktów

              Jedz sobie ile chcesz słodzika dziennie, a o skótkach ubocznych nie życzę ci się dowiedzieć od lekarza kiedy jest już za późno, smacznego
    • martula100 Re: SŁODZIK 10.12.05, 02:43
      dziewczyny przeciez w poradniku jest wyraznie napisane o uzywaniu slodzika
      zamiast cukru. wole umilic sobie zycie slodkim serkiem niz snic po nocach o
      ciastku z kremem...
    • gosia-ber Re: SŁODZIK 03.01.06, 11:57
      karola971 napisała:

      > Uwielbiam słodka herbatę, kawe czy mleko...Na czas diety piłam wszystko
      > gorzkie. Jednak teraz chciałabym zakupic słodzik. Czy on moze mi zaszkodzić
      > albo zniweczyć efekt odchudzania????
      Spokojnie! możesz slodzić słodzikiem, najlepiej bez aspartamu [plecam cyklamat. Ja slodzę nim od wielu lat, zamiast cukru. Żadna dieta nie wyklucza słodzika, wręcz odwrotnie, jest on polecany przez wszystkich jako alternatywa cukru
      • laurka22 Re: SŁODZIK 03.01.06, 16:52
        Ale to niestety nie znaczy że jest zdrowy. Moje zdanie jest takie - jeśli możemy się bez niego obejść to super, a w drugiej fazie fruktoza od czasu do czasu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka