15.09.06, 08:01
Odkryłam wczoraj na mojej prowincji sklep ze zdrową żywnością - oczywiście
większość produktów nie nadaje sie do jedzenia w czasie SB, ale poszłam tam
po jedną rzecz - nasiona do kiełkowania. Kupiłam 3 paczki, niestety zabrakło
mi kasy na kiełkownicę - więc ten zakup poczynię dziś. I od niedzieli będę
miała kiełki z własnej hodowli! Bo ja je uwielbiam, a te ze słoika i puszki -
to nie dość, że nie są świeże, to jeszcze są bajońsko drogie. Może któraś się
tez nimi zajada i poradzi jakie są smaczne - pan, który prowadzi sklep - ma
duży wybór, ale nie wszystkie jadł i się nie zna.
Pozdrawiam.
M.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka