Dodaj do ulubionych

Witam!I odrazu pomocy!

28.02.08, 21:06
Jestem po raz pierwszy na tym forum.Niedlugo bede konczyc inna diete
i boje sie zeby nie przytyc.Dlatego chciala bym zaczac odzywiac sie
inaczej niz do tej pory.
Czytalam troszke o diecie South beach i o diecie Montignaca.Z tego
co widze sa do siebie podobne tylko ze przy South beach nie trzeba
myslec tak jak przy Montignacu co z czym polaczyc.Wydaje mi sie
prostsza.Czy mam racje?Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz a
mianowicie mam dwie ksiazki :"Dieta south beach" Artura Agatstona i
druga "Jesc aby schudnac"Montignaca a w nich jest zupelnie inny
indeks glikemiczny.I to roznia sie duzo np pumpernikiel w south
beah ma 71 a u Montignaca 40.Skad wziazc dobry IG?Bede bardzo
wdzieczna za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • tata.zbiggy Re: Witam!I odrazu pomocy! 28.02.08, 23:18
      a np. tu
      www.carbs-information.com/glycemic-index-food-chart.htm
      masz 51 smile

      a wiesz jak się wyznacza GI? bierze się kawałek pumperniklu zawierający 50g
      węgli, daje się to kilku ludziom do jedzenia, mierzy im się poziom glukozy we
      krwi co kilka kwadransów, rysuje się krzywą. potem, albo przedtem, robi się to
      samo z czystą glukozą 50g. im krzywa chlebka spokojniejsza w porównaniu z
      glukozą, tym niższy jego GI.

      Ale - każda osoba miała inne reakcje i to co jest publikowane to średnia z ich
      wyników, dla Ciebie w zależności od płci, wieku, metabolizmu wcale nie musi być
      to samo.

      Dwa - są rózne gatunki, musiałabyś wiedzieć dokładnie które brandy są w
      poszczególnych książkach.

      Trzy - jeżeli zachciałoby Ci się zjeść np. 80g węgli, to wcale nie wiadomo czy
      krzywa glukozy ułoży się tak samo jak przy 50 gramach.

      nawet jak ktoś ci zaraz poda liczbę "40" albo "70" to biorąc pod uwagę to co
      napisałem, nie musi to być coś warte.

      Trzeba tu działać rozsądnie. Jak?
      pierwsza rada od atkinsowca - nie jeść pieczywa smile
      ale od czasu do czasu nie zaszkodzi zjeść, więc co robić
      - zobacz w składnikach czy nie ma cukru (jak jest to nie kupuj)
      - spróbuj dodać do swojego menu po kromeczce dziennie i zobacz czy nie wywołuje
      to wilczego apetytu na jeszcze jedną i jeszcze jedną
      - po paru tygodniach zobacz czy nie przybyło kilosów.

      Jak te wszystkie testy przeprowadzisz na sobie, to dokładny indeks nie będzie
      potrzebny.
      • lenka666 Re: Witam!I odrazu pomocy! 29.02.08, 08:27
        "spróbuj dodać do swojego menu po kromeczce dziennie i zobacz czy nie wywołuje
        to wilczego apetytu na jeszcze jedną i jeszcze jedną"

        no właśnie a jeśli wywołuje... to co to właściwie oznacza i jak temu
        przeciwdziałać? Pytam bo jeśli na dłuższy czas odstawiam większość węgli to
        niezmiernie mnie do nich ciągnie, a takie kontrolowane dokładanie zazwyczaj
        sprowadza lawinę kromeczek, i innych takich...
        • tata.zbiggy Re: Witam!I odrazu pomocy! 29.02.08, 08:46
          jeżeli zjesz coś o wysokim IG (przykład: słodki batonik, frytki,
          chipsy) to szybko rośnie glukoza we krwi, w ślad za tym idzie szybki
          wzrost insuliny. insulina zajmuje się rozprowadzaniem glukozy po
          komórkach, mięśniach, wątrobie, a jak nie ma już miejsca, to odkłada
          jako tłuszcz. glukoza we krwi spada wtedy nawet poniżej poziomu
          przed batonika i ten brak cukru właśnie odczuwasz jako głód. czyli :
          odkłada się sadło w tyłku a jednocześnie człowiek jest głodny i może
          to "świństwo" jeść, i jeść, i jeść.
          "lekarstwem" na to jest zmniejszyć ilość węglowodanów (i zadbać o
          jakość - precz z cukrem i frytkami!) i najeść się czymś sycącym o
          niskim IG - jakieś gotowane jajka, sałatka, mięsko może być nawet
          tłuste (tłuszcz nie podnosi glukozy we krwi i nie wywołuje tego
          cyklu, więc niesłusznie jest oskarżany o powodowanie tycia!)
          Ale najlepiej zrobić sobie 2 tygodniową ascetyczną fazę 1 SBD, żeby
          uspokoić poziomy cukru i insuliny.
          • lenka666 Re: Witam!I odrazu pomocy! 29.02.08, 09:47
            tak też zamierzam zrobić, tak czy inaczej najgorsze przychodzi po "akcji
            wzmożonej mobilizacji", wtedy nie chce się mi ślęczeć nad garami i myśleć o
            żarciu, koncentrować na diecie... a wy jak długo na DSB?
            • tata.zbiggy Re: Witam!I odrazu pomocy! 29.02.08, 18:13
              ja jestem 4 miesiące, nie na SB ale podobnie, wynik ok. -12kg i już właściwie od
              jakiegoś czasu nie spada, a jeszcze parę by się zdało smile

              ale ja podchodzę do tego jak do planu odżywiania przez całe życie, a nie że
              zrzucę jeszcze 4 i wracam do pizzy i coli, więc coś w rodzaju mobilizacji
              obowiązuje u mnie przez cały czas.
              ale nie męczy mnie to wcale na razie smile
              na jakiejś stronce low-carbowej widziałem motto - "it's not a race to thin, it'a
              journey to health" i zgadzam się z tym bardzo.
          • paula-2 Re: Witam!I odrazu pomocy! 29.02.08, 14:06
            Dziekuje Ci bardzo tato zbiggy za dokladne wytlumaczenie.Chcialam
            sie jeszcze upewnic czy na tej diecie nie patrzy sie na to zeby nie
            laczyc weglowodanow z tluszczami ,i czy nie jest tak jak przy
            Montignacu ze sniadania weglowodanowe, obiady tluszczowe itd?(moglam
            cos tam pogmatwac).
            • anhes Re: Witam!I odrazu pomocy! 29.02.08, 14:59
              nie jest smile
              • paula-2 Re: Witam!I odrazu pomocy! 01.03.08, 09:38
                No to w takim razie dolanczam do Was.Pewnie bede miala
                duzo "glupich " pytan wiec bede Was meczyc.Pozdrawiam
                • lil-ka Re: Witam!I odrazu pomocy! 01.03.08, 12:55
                  dzisiaj zaczynasz??
                  ja dzisiaj robie sobie głodowke oczyszczajacą, o ile dam radewink
                  a jak nie to od razu dsbsmile

                  powodzenia!!
                  • lenka666 Re: Witam!I odrazu pomocy! 01.03.08, 13:27
                    "ale ja podchodzę do tego jak do planu odżywiania przez całe życie"
                    (tata) well... o ile dobrze pamiętam sama kiedyś pisałam podobne
                    rzeczy na tymże forum smile,
                    dsb to rzeczywiście najlepsza dieta z możliwych (np. brak jojo,
                    dobre rezulaty: zrzuciłam w sumie 9kg, nie trzeba za mocno się
                    kontrolować a i jedzenie niezłe) najgorsze sa jednak te ostatnie kg,
                    (myślę że w moim przypadku to jakieś 3-4). kolejne próby powrotu na
                    jedynkę są zazwyczaj trudne - w moim przypadku wynika to raczej z
                    przejedzenia esbeckimi produktami a i efekty nie są tak piorunujące
                    jak za pierwszym razem, więc łatwiej się zniechęcić i pogrzeszyćsmile,
                    anyway...
                    dziś mój dzień 3 jak na razie idzie nieżle
                    pozdrowienia
                  • paula-2 Re: Witam!I odrazu pomocy! 01.03.08, 20:11
                    Tak niby dzisiaj a w sumie to od wczoraj.Bylam przez ostatnie 3 tyg
                    na scislej Cambrige tak wiec szkoda mi ketozy.Chociaz dzisiaj chyba
                    zgrzeszylam bo zjadlam rybe z wegeta na oliwie z oliwek( a z tego co
                    wiem to wegety nie wolno) i 1 kromeczke Wasy zytniego z serkiem
                    chudym(w pierwszej fazie tez chyba nie wolno tego chleba,prawda?Tak
                    ze moze sie okazac ze jest juz po ketozie.
                    • paula-2 Re: Witam!I odrazu pomocy! 02.03.08, 08:24
                      Ketoze mam to chyba nie zawalilam calkiem sprawy? Patrzylam na
                      przeepisy do pierwszej fazy i tam pojawia sie czasem wegeta.Chcialam
                      sie zapytac czy to ta zwykla czy light i jeszcze czy ten chlebek
                      Wasa zytni mozna?Do tej pory przybylo mi 0;5 kg a chcialam zgubic
                      jeszcze z 6kg.Troszke sie podlamalam ale to chyba normalne ze musi
                      troche przybyc jak sie zaczyna jesc.Mam racje?
                      • lenka666 Re: Witam!I odrazu pomocy! 02.03.08, 11:02
                        tak się właśnie zastanawiam jak to się właściwie dzieje, że w pewnym
                        momencie -wtedy kiedy przydałoby się zrzucić jeszcze te ostatnie kg -
                        nawet jeśli nie grzeszymy - ciało nas ewidentnie olewa i jest
                        strasznie oporne na odchudzanie. choć wiele osób sporo schudło na
                        dsb, wszyscy marzą o tych kilku kg których wciąż brakuje... ciekawa
                        jestem czy teraz mi się uda... może ktoś ma jakąś teorię czemu waga
                        przestaje spadać.
                        ps. pocieszający jest fakt, że nawet kiedy sobie folguję, kg nie
                        przybywają w astronomicznym tempie, waga się raczej waha - raz kg-2
                        do przodu a raz w dół - może dzięki regularnym ćwiczeniom.
                      • anhes Re: Witam!I odrazu pomocy! 02.03.08, 11:56
                        mnie na początku przybył 1 kg o czym pisałam
                        myślę że to normalne jak metabolizm jest spowolniony a nagle
                        zaczynasz jeść pięć razy dziennie.
                        • lil-ka Re: Witam!I odrazu pomocy! 03.03.08, 07:04
                          przede mna 3 dziensmile

                          sa kryzysowe momenty, mi np waga zatrzymuje sie kilka razy na pewnych etapach i
                          trzeba dłuzej czekac, az wtedy pojdzie jeszcze do dołu;/
                          teraz własnie pokonałam taki etap, wiec trzymam sie dietkibig_grin
                          • lenka666 Re: Witam!I odrazu pomocy! 03.03.08, 13:25
                            lil-ka, ale rozumiem że to twoja kolejna próba 3 dzień na jedynce?
                            ja właściwie zawsze wytrzymuję góra 3 tyg. oczywiście później przez
                            długi czas jem mniej no ale niestety cukier uzależnia... więc w
                            końcu zbyt często sięgam po słodycze - tyję ok 3kg i wracam na 1. i
                            tak w kółko od 2 lat smile))
                            • lil-ka Re: Witam!I odrazu pomocy! 05.03.08, 12:37
                              jak to kolejna próba??
                              ja ogólnie juz długo zyje w swiecie diet i odchudzania, tyle ze
                              kiedys były to głodówki, diety typu 300, 500 kcal na dzien, takze
                              zupełnie cos innego, teraz nauczyłam sie normalnie jesc i chce
                              troszke schudnac, ale w miare zdrowowink

                              dzisiaj mam 5 dzien dsb, troche słabo sie czuje, byc moze to przez
                              diete,tzn za mało moze jem, bo nie chce mi sie gotowac, nie mam po
                              prostu czasu, wczoraj w łozku przed snem obliczylam sobie kcal,
                              wyszło ok.1000. od weekendu bede miała wiecej czasu, zeby cos sobie
                              przygotowac, co bedzie bardziej urozmaiconewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka