nick_penis
19.05.06, 12:21
Wnioskuję z Twoich postów, że jesteś reprezentantką tzw. katolicyzmu
oświeconego, to znaczy nie mówisz na Życińskiego "Żydziński", nie życzysz
Michnikowi piekła, nie słuchasz Radyja itd.
Mam w związku z tym do Ciebie pytanie następujące:
Jak przyjmujesz działania najwyższych instancji kościelnych, które jawnie
urągają rozumowi?
Mam na myśli na przykład te:
- twierdzenie, że wyzdrowienie zakonnicy z ciężkiej choroby neuroogicznej
nastąpiło "dzięki" Karolowi Wojtyle,
- potępienie książki dla dzieci i twierdzenie, że propaguje ona okultyzm i
magię,
- działalność egzorcystów,
- wymaganie celibatu od funkcjonariuszy kościoła.
Kilkakrotnie już o tym pisałem, powtórzę raz jeszcze: Jeżeli należysz do
jakiejś organizacji, to akceptujesz jej zasady i poglądy wyznawane przez jej
zwierzchników - inaczej nie ma to sensu.
Gdybym ja na przykład należał do jakiejś organizacji i dowiedziałbym się, że
jej zarząd potępia Harry`ego Pottera za propagowanie czarów, ewentualnie że
zarząd debatował nad tym czy nieochrzczone dzieci idą do czyśćca czy
gdziekolwiek indziej - WYPISAŁBYM SIĘ Z NIEJ I UCIEKAŁ DO JASNEJ CHOLERY.