Dodaj do ulubionych

Syndrom poaborcyjny

18.07.08, 12:44
Chyba nie warto tu niczego więcej dodawać:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=82273679&a=82304689
Obserwuj wątek
    • krytykantka07 Re: Syndrom poaborcyjny 18.07.08, 20:52
      A może jest i syndrom pozabójczy? Czyli zabójcy mają jakąś traumę
      związaną z zabójstwem? To trzeba zlikwidować wydział karny, bo skoro
      tak jest to innej kary zabójcom nie potrzeba. Po zabiciu kogoś tak
      strasznie to przeżywają, że wpadają w depresję. Nic tylko im
      współczuć wink)). Zwłaszcza tym, którzy zabijają z premedytacją. Na
      przykład na wojnie albo w obronie własnej. Czyli żołnierze Polscy z
      Iraku mają wrócić!
      • dunajec1 Re: Syndrom poaborcyjny 19.07.08, 02:22
        Nie moga wrocic bo oni walcza o "wolnosc nasza i wasza"

        Tak ze zolnierze, zabijac w imie wolnosci.
        • krytykantka07 Re: Syndrom poaborcyjny 19.07.08, 08:09
          dunajec1 napisał:

          > Nie moga wrocic bo oni walcza o "wolnosc nasza i wasza"

          E tam za naszą wolność trzeba walczyć w kraju, bo jeszcze trochę i
          czarna zaraza go zniewoli. A z drugiej strony jeszcze nikt nie
          wyjaśnił co to jest wolność. Wolność, może być tylko udziałem kleru
          i katolików, bo są na tyle bogobojni, że z niej umieją korzystać.
          Wolność u reszty, jako że bogobojna nie jest to swawola wink)). A to
          jest niebezpieczne dla wolności kleru i katolików...

          > Tak ze zolnierze, zabijac w imie wolnosci.

          No to ładnie. Zabijać w imię wolności. Czyli w obronie własnej -
          należy. A wątek na ten temat przeniesiony na oślą ławkę. Oto moja
          walka z moderatorami na forum Religia pod wiele znaczącym tytułem: "
          idiota czy tchórz jest moderatorem " wink)).

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=82326319
          Czyli jeśli zabijamy za wolność waszą i naszą to znaczy, że
          wszystkie zbrodnie możemy tak wytłumaczyć. Trzeba tylko poszukać
          terrorystów. Ale to trudne nie jest, zważywszy na to, że terrorystów
          produkuje każdy kraj i każda religia. Nasi rodzimi terroryści to
          Radio Maryja z Rydzykiem i jego wyznawcami. Na co szukać ich poza
          granicami kraju, skoro rodzimi terroryści ograniczają naszą wolność.
          Terroryzm na tym polega. To ograniczanie wolności innych pod
          szczytnym hasłem: " Bóg jest z nami ". Dopóki kler będzie się
          panoszył dotąd o wolność możemy walczyć.
          Pozdrawiam. Basia


      • grgkh Syndromy 19.07.08, 12:49
        Kościół specjalizuje się w tym, by mówić ludziom, że są czemuś winni. Potem proponuje niby jakieś tam "lekarstwo" na traumę, którą wywołał. Tym lekarstwem jest postępowanie ściśle według zasad, jakie dyktuje. Tworzy się w ten sposób ludzi podporządkowanych, grzecznych, układnych wobec kościoła i religii, takich, którzy przestają myśleć samodzielnie, samodzielnie oceniać swoje postępowanie. To jest klasa niewolników umysłowych. Takich ludzi można w z łatwością napuścić na kogokolwiek, wmawiając im, że to wróg. Bo nie zaprotestują, bo nie będą mieli odwagi sprzeciwić się wiedzy pochodzącej od boskiego autorytetu.

        Czasem wydawało mi się, że pewne zagrywki taktyczne kościoła ewidentnie powinny mu szkodzić, a więc nieracjonalne jest ich stosowanie, ale trzeba pamiętać, że nie liczy się pojedyńcze zachowanie tego typu, ale systemowa podległość, masówka. W całej masie tych strategii kościół wychodzi na swoje. A gdzieś w tle pozostaje szary człowiek, którego rozterki, cierpenia nie mają dla religii żadnego znaczenia. Jesteśmy dla tego molocha śmieciem. Bo od samego początku wmawia nam to, co powiedziałem na wstępie, że jesteśmy z założenia obarczeni winą, grzechem, że jesteśmy źli i tylko poprzrez kościół mamy szansę coś u urojonego bożka wytargować. I szafarzem tych profitów jest "Organizacja".

        I tak to się kręci. A uwolnić się od tego chłamu można tylko poprzez uświadomienie sobie, że naprawdę to jesteśmy wolni poprzez sam fakt myślenia. O naszej mądrości decyduje nie kontakt ze świętością, ale sama CHĘĆ na to, by starać się samodzielnie zrozumieć świat, podejmować decyzje zgodne z tym zrozumieniem i ponosić odpowiedzialność za nie. A nasze błędy są tylko błędami. Mamy prawo się mylić, ale mamy także prawo do korekty naszych poglądów i tego, by po tej korekcie inni ludzie traktowali nas jak mądrzejszych niż przedtem.

        Kościół nie pozwala na antykoncepcję (dlaczego?), edukację seksualną (dlaczego?), eutanazję (dlaczego?), aborcję w uzasadnionych ważnymi względami sytuacjach (dlaczego?)...

        Czyż nie chodzi wyłącznie o przejęcie 100% władzy nad ludźmi przez jedną organizację?
        • krytykantka07 Re: Syndromy 19.07.08, 15:22
          grgkh napisał:

          > Kościół nie pozwala na antykoncepcję (dlaczego?), edukację
          seksualną (dlaczego? > ), eutanazję (dlaczego?), aborcję w
          uzasadnionych ważnymi względami sytuacjach > (dlaczego?)...

          KK nie pozwala na nic, co jest prawem kobiet. Dla KK kobiety są
          gatunkiem niższym, bo swoje nauki przejął z nauk Pawła z Tarsu,
          który traktował kobiety tak jak w judaiźmie.
          KK nie pozwala na zabójstwo spowodowane względami humanitarnymi.
          Ale o dziwo pozwala na branie udziału w wojnach? Zgodnie z koncepcją
          chrześcijaństwa - chrześcijanin nie tylko nie może być agresorem,
          ale również nie może sie bronić przed agresją. Ale zanim dojdzie do
          czynów już nie wolno mu o tym pomyśleć, ani nawet mówić. No to w
          takim razie podżeganie do wojen na tle religijnym, a to ostatnio
          robi kler - jest niezgodne z ideą chrześcijaństwa.

          > Czyż nie chodzi wyłącznie o przejęcie 100% władzy nad ludźmi przez
          jedną organi> zację?

          Oczywiście, że tak. Nie zapominaj, że KK nie pozwala również na
          rozwody, a sam JPII zabronił sędziom udzielania rozwodów. No i KK ma
          dobry bat na niepokornych - ekskomunikę.
          • billy.the.kid Re: Syndromy 19.07.08, 18:22
            aa czy mohgę na tę ekskomunike zrobic kupę.??
            • krytykantka07 Re: Syndromy 19.07.08, 19:30
              Ekskomunika jest potrzebna. To najkrótsza droga do apostazji. Jeśli
              nie chcesz być w KK to wystarczy pozwolić się ekskomunikować. Wtedy
              wstępu do kościoła nie masz. Czyli możesz zażądać wykreślenia cię z
              KK. Najłatwiej dostać ekkomunikę jak przyznasz sie do namawiania do
              aborcji, skutkującego aborcją. Nie dostajesz rozgrzeszenia i masz
              spokój z KK.
              • wanda43 Re: Syndromy 19.07.08, 21:13
                Wiesz co? Wali mnie to. Ja juz dawno ICH ekskomunikowalam i mam swiety spokoj.
                • vitmik Re: Syndromy 19.07.08, 22:45
                  tak sobie ostatnio zauwazylem ze gdzie nie spojrze ze seks i jego i skutki jest
                  zwiazany z religia
                  a to aborcja,a to molestowanie,a to pedofilia
                  a prawdopodobnie % zboczen w klerze jest taki sam jak w kazdym innym zawodzie
                  nie zebym bronil tej czarnej materialistycznej bandy glupoty gadajacej ludziom
                  ale tak jak kiedys o cale zlo oskarżano masonow tak tera klechów
                  no ale sami na to sobie zasluzyliwink


                  • edico2 Re: Syndromy 20.07.08, 02:21
                    I w tym jest cała rzecz. Seks stworzony przez Boga stał się grzechem w religii
                    katolickiej a funkcjonariusze kościoła mimo ślubów od d... oderwać się nie mogą.
                    Czy co najmniej od odtatnich 20 lat jest jeszce poważniejszy problem teologiczny
                    w tym kościele oprócz d...?
                    • krytykantka07 Re: Syndromy 20.07.08, 08:19
                      Od 20 lat? Edico, Ty chyba żartujesz. Funkcjonariusze Kościoła od
                      d... oderwać oczu nie mogą odkąd zaczeli z seksem walczyć. Czyli
                      gdzieś tak niemal od początku istnienia KK i od czasu promowania
                      ascezy w każdym wydaniu. Najwięcej czasu poświęcali kobietom, bo te
                      kusicielki nie dawały im spokoju nawet przy ołtarzu wink. Dlatego
                      nawet się zastanawiali czy kobieta ma duszę, bo skoro sługa Boży nie
                      potrafi przestać myśleć o seksie to widocznie kobieta jest
                      wysłannikiem szatana, aby biednego Bożego sługę do grzechów
                      doprowadzać. Tu już widać jak słaba była wiara sług Bożych. Za wiare
                      nie musieli zginąć, a miliony osób wysłali na śmierć, a poświecić
                      niczego nie chcieli. To jest ich największy problem, bo powołanie do
                      służby Bogu ( czytaj szatanowi ) najczęściej wykazują dewianci, bo
                      są sprytni i potrafią manipulować ludźmi. A tu do tego zakazy i
                      nakazy, które głoszą. Tak niestety jest wszędzie, gdzie jest podział
                      na równych i równiejszych. Papieże mieli swoje burdele w Watykanie,
                      albo Watykan był burdelem, a jednocześnie od papieży przyszło
                      wezwanie do celibatu. Ale ja jeszcze nie słyszałam, żeby papieżem
                      był ktoś, kto nigdy w życiu seksu nie zażył wink. Na stare lata, może
                      i nie ma takich potrzeb, no ale kapłani są młodzi. A czy papież
                      zanim został papieżem stosował sie do celibatu? Tego nigdy się nie
                      dowiemy. Bo nawet gdyby były dowody potwierdzające, że papieże byli
                      równie grzeszni jak cały kler to podniósłby się wrzask, że dowody są
                      spreparowane i jest to prześladowanie KK.
                      Ale po języku nienawiści w jakim słudzy sztana mówią o sprawach
                      kręcących sie wokół d... wynika, że przemawia przez nich zawisć i
                      zazdrośc, a w połączeniu z gniewem i lenistwem to mieszanka
                      wybuchowa, która wyśle ich po śmierci do piekła. No to co to za
                      autoryteci moralni?
                      Pozdrawiam. Basia.
    • baba_z_magla Re: Syndrom poaborcyjny 29.07.08, 20:32
      Syndrom ten wystepuje u sluchaczek Radia Maryja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka