turhotel
09.02.05, 17:24
Bylam tutaj w sierpniu w 2004 roku.
HOTEL
Hotel jest blisko polozony od plazy, ma basen nawet fajny, a do basenu
prowadzi piekny ogrod. Od razu mowie ze w poblizu NIE ma zadnych sklepow a na
terenie hotelu jest Bardzo drogo. Wada tego hotelu jest to ze na jego teren
wchodza araby.
POKOJE
Pokoje sa dosyc duze i nawet ladnie urzadzone, codziennie sprzataja w nich
sprzatazki i wymieniaja reczniki. Jest w nich balkon na ktorym mozna spotkac
jaszczurki, szczegolnie w nocy. Ja mialam widok na inny hotel, ale sa takze
inne widoki.
WYZYWIENIE
Sniadanie jak wszedzie sa monotonne. Jako chleb sluzy bulka paryska, sa i
rogaliczki i OKROPNE ciasto biszkoptowe(nie polecam). Pomidory, ogorki, dzem,
miod, marmolada i jajecznica(nie probowalam bo za apetycznie nie wygladala)
Obiadokolacja- sa rozne suruwki ale zeby zdarzyc na lepsze trzeba przyjsc
wczesniej. Bywa pizza. Jest mieso, szczegolnie baranina. Na obodokolacje nie
ma nic do PICIA. Na kelnerów nie mozna narzekac.
ANIMATORZY
Sa fajni!!! Miranda i Musir sa najfajniejsi(Miranda zabiera klapki i chodzi w
nich, ale pozniej oddaje.
PLAZA I MORZE
Nic specjalnego, woda ciapla, ale sie w niej nie kapalam bo bardzo brudno.
Plaza takze bardzo brudna. Napojow nie kupowac na basenie tylko na plazy! Sa
o wiele TANSZE!!!
SAHARA
Naprawde oplaca sie jechac. Drogo ale widoki za to cudne. Jezdzilam na
wielbladach bylo super. Z poganiaczami wielbladow mozna sie dogadac.
WAZNE!!!
Jak ktos sie chce wiecej dowiedziec, to moj numer gg 8942998. PISZCIE!!!
HOTEL NIE DLA OSOB WYBREDNYCH!!! PAMIETAJCIE JEST ON TRZYGWIAZDKOWY*** A NIE
PIECIO*****. POLECAM