Dodaj do ulubionych

Chciałby ktoś kupić Buggstera?

13.12.07, 09:07
Zastanawiam się nad sprzedażą swojego Buggstera, kolor granatowy,
mało używany, stan bdb.
Obserwuj wątek
    • agus-ka Re: Chciałby ktoś kupić Buggstera? 13.12.07, 09:46
      nie przesadzasz troszkę? Dopiero co piszesz, ze sypie Ci się buggster
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=73057463
      a zaraz potem, ze stan bdb.
    • territta Re: Chciałby ktoś kupić Buggstera? 13.12.07, 17:28
      ;)
      • roksanaa22 Re: Chciałby ktoś kupić Buggstera? 13.12.07, 17:29
        Ja nie :P
        • ela-e22 Re: Chciałby ktoś kupić Buggstera? 13.12.07, 19:29
          OK , bdb-. Z tym sypaniem trochę przesadziłam , chciałam żeby ktoś
          zajrzał . A jak czytałyście dokładnie , to musiałyście to zauważyć.
          Tym "sypaniem" określiłam złamany pałąk ( jest w trakcie wymiany)
          oraz lekko naderwana folia na podnóżku, nic poza tym ( nad
          podnóżkiem serwis zastanawia się już cztery dni).
          • agus-ka Re: Chciałby ktoś kupić Buggstera? 14.12.07, 12:11
            wiesz, ja czytam wszystkie wątki dot buggstera, ale nie kazdy musi
            tym bardziej, ze ten Twój o sypiącym się wózku był na dole strony.
            • ela-e22 Re: Chciałby ktoś kupić Buggstera? 14.12.07, 12:34
              Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Jeżeli czytałaś mój wątek , to
              powinnaś wiedzieć , że jestem w kontakcie ze sklepem i z serwisem ,
              i staram się naprawić podane wady. Jeżeli zdecyduję się go sprzedać
              to dopiero po naprawach, nie zamierzam nikomu wciskać popsutego
              sprzętu, to nie w moim stylu.
              • agus-ka Re: Chciałby ktoś kupić Buggstera? 16.12.07, 20:50
                może lepiej poczytaj to co napisałaś to zrozumiesz.
                Jakoś nie bardzo mam problem z rozumieniem tego co czytam, więc
                osobiste wycieczki zostaw może dla kogoś innego.
                • pstrabiedronka Re: Chciałby ktoś kupić Buggstera? 17.12.07, 09:27
                  elu - tu nikt nie zna Twojego stylu, trudno się domagać aby od razu
                  wszyscy Ci ufali, bo sie po prostu nie znamy.
                  A wrazenie po prostu pozostaje fatalne... Może gdybys uzyła innego
                  określenia? A tak, to wychodzi na to, że wózek Ci "się sypie" więc
                  się go pozbywasz...

                  Może tak nie jest ale jak mówie - chodiz o wrażenie, które jest
                  fatalne... Ja na początku nie zajarzyłam że to Ty pisałaś o "sypaniu
                  się", ale ponieważ czytałam tamten wątek, od razu
                  pomyślałam: "Buggster - nie, dziewczyny piszą że po paru miesiącach
                  uzywania zaczyna się rozsypywać... jakś folia sie drze, problem z
                  uwzględnieniem reklamacji... NIE"
                  Także niestety - może i przesadziłas z tamtymi określeniami, ale
                  zrobiłaś negatywną reklamę wżókowi, także nie dziw sie naszym
                  opiniom :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka