misiaqi
04.06.08, 22:31
Witam:)
Młody człowiek pojawi się dopiero w listopadzie ale tak się zagrzebałam w temacie wózka, że chyba i do przyszłej wiosny nie wybrnę :)
Obecnie mam pomysł, żeby na okres zimowy kupić porządną (czyt. ciepłą i głęboką) gondolę, zaś na wiosnę od razu przesiąść się do lekkiej parasolki. Dlatego też najchętniej ten pierwszy wózek kupiłabym używany, zostaje tylko pytanie - JAKI? zakładam, że będę mamą "wychodzącą" więc czy trójkołowiec (nawet na grubych,pompowanych kołach) sprawdzi się w ewentualnym śniegu i błocie? czy jednak lepszy byłby klasyczny 4-kołowy? Zastanawiam się nad emmalijungą, roan marita, deltim focus, jane slalom lub nomad. Waga wózka jest wtórną kwestią, jest winda więc noszenie mi odpada. Bardziej chodzi mi o wygodę moją (manewrowanie) i pasażera (amortyzacja), estetykę i jakość wykonania.
Co myślicie o mojej koncepcji? na co powinnam zwrócić uwagę?
pozdrawiam i dziękuję za podpowiedzi