07.02.05, 22:02
Ze strony: www.gimpiechowice.republika.pl/informacje/ar.htm



"Premier w Górzyńcu.


Leszek Miller odwiedził nasze miasto. Nie przyjechał jednak na odpoczynek.
Szef rządu przybył w związku z tragedią, jaka dotknęła Piechowice w sierpniu.
Przez kilka dni byliśmy bez wody. Opady deszczu dały nam się we znaki. We
wtorek 13 sierpnia lało przez cały dzień. Rzeka Kamienna narastała w
zastraszająco szybkim tempie. Niewiele brakowało, a wylałaby w okolicach
urzędu miasta. Wysoki murek oporowy powstrzymał żywioł. Fala powodziowa
zniszczyła jednak ujęcie wody pitnej w Górzyńcu. Woda wystąpiła z koryta i
rozwaliła murek zabezpieczający, wylewając prosto na drogę dojazdową do
ujęcia. Przez kilkanaście godzin dojazd do ujęcia wodnego był niemożliwy.
Pierwsze auta dotarły na miejsce zniszczeń dopiero następnego dnia, w środę.
Droga była tak podmyta, że ekipa remontowa ze sprzętem specjalistycznym
musiała podjeżdżać samochodem od strony rozdroża Izerskiego. Ujęcie zostało
prawie całkowicie zniszczone, a w naszych kranach przez kilka dni płynęła
niezdatna do picia woda. Nadawała się ona jedynie do zmywania naczyń lub
kąpieli. Tę do picia dowożono w specjalnych zbiornikach. W związku z trudną
sytuacją, w jakiej znaleźli się piechowicznie premier Leszek Miller w środę
późnym wieczorem podjął decyzję o przyjeździe do Piechowic. Przybył
następnego dnia. Asystował mu minister Krzysztof Janik. Delegację powitał na
miejscu burmistrz Stanisław Ejnik. Szef rządu na własne oczy przekonał się,
jak wielkich zniszczeń dokonała woda. Leszek Miller nie przyjechał z pustymi
rękami. Przywiózł czek na 240 tys. zł. Wręczył go osobiście na ręce
burmistrza naszego miasta.


Straty.


Na 3,5 mln złotych oszacowano wstępnie straty, jakie spowodowała powódź w
naszym mieście. Oprócz zniszczonego ujęcia w Górzyńcu woda dostała się do
piwnic kilkunastu kamienic. Zalane zostały też pomieszczenia w Przedszkolu nr
1 a także gimnazjum."
Obserwuj wątek
    • alfa6 Re: Murek 07.02.05, 22:43
      Słynny murek powinien teraz być uznany za pomnik. E-kipa miała szczęście,
      bo "wypłynęła" na tej powodzi.Wizyta takich oficjeli w P. poprawiła image władz
      miasta.A z tego ujęcia i tak teraz po 2 dniach deszczu płynie paskudztwo- mimo
      stacji uzdatniania
      • chester_74 Re: Murek 07.02.05, 23:46
        Nie takie ekipy "popłynęły" na powodzi.... Premier Cimoszewicz np w 1997 :)
        Co do jakości wody.... przyznaję rację... i nie wiem czy zawsze można to
        tłumaczyć działalnością nadleśnictwa....
        • kierr Re: Murek 08.02.05, 17:40
          Tamte "poplynely" a ta "wyplynela" i sie umocnila "na powodzi"a to zasadnicza
          roznica i swego rodzaju fenomen, bo rzecz byla podobno nieco naciagnieta...
          ale to zadanie dla nastepnych ekip ,niech pogrzebia troche w papierach.
    • bond13 Re: Murek 08.02.05, 20:15
      Czy faktycznie te pieniądze przywiezione przez Millera zostały prawidłowo
      wykorzystane? A skąd pojawił się nagle owego czasu rurociąg w ul. Sienkiewicza?
      Czy miasto w swoich środkach budżetowych na tamten rok uwzględniło taką
      inwestycję? Warto by jednak kierr pogrzebać w papierach bo jest dużo znaków
      zapytania.????????????
      • krakowiakbis Re: Murek 08.02.05, 22:16
        Najpierw była susza, później zaczeło padać. Ktoś nie zdążył przekręcić zastawki
        i cała fala wody runeła na ujęcie. Straty można oszacować jak się chce. Według
        papierów Nadrzeczna w 1997 przestała istnieć-bo trzeba było zdobyć
        środki "powodziowe".
        Wracając do ujęcia - środki otrzymane na ujęcie (nie stację uzdatniania!)
        wrzucono do wyschniętego budżetu. Pieniądze rozliczono a dopiero później ZUK
        zaczął grzebać na ujęciu-świadkiem Szyszki na świerkach. Przy okazji zrobiono
        to i owo na terenie P.
        Podobnie przy realizacji Stacji pozornego uzdatniania wykonano to i owo w P.
        Teraz trzeba trzymać się władzy bo ktoś papiery przekopie.
        • kierr Re: Murek 08.02.05, 23:58
          Trzeba wezwac prokuratora -poradzilaby och_ziuta
          • stankost1 Re: Murek 09.02.05, 16:25
            Tak. Tu jest drobny problem techniczny. Skoro za założenie forum inferno_m ma
            problemy, to za złożenie takiego zawiadomienia........ . A nie takie sprawy
            tuszowano. Pewien pan E. został złapany jadac po spożyciu. I co? I nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka