Dodaj do ulubionych

Leczenie tyłozgryzu

21.11.08, 21:45
Witam !
Niedawno ukonczylem 17 lat i od ok 6 miesiecy mam aparat stały z zamkami
samoligaturujacymi carriere. Ortodontka przy tworzeniu planu leczenia
wyliczyła ze zuchwa jest cofnieta o 11mm wzgledem szczeki. Jedynki na gorze
były cofniete do tyłu o jakies 60 albo 30* -niepamietam juz dokladnie. Teraz
sa prawie w prawidlowym ulozeniu. Chcialem zapytac czy w takim przypadku
bedzie mozliwosc wysuniecia zuchwy do przeodu wyciągami albo twin-force'm?
Jesli tak to ktora metoda bedzie lepsza i efekt stały? Jakie mogą byc jescze
ewentualne lepsze metody od tych ktore wymienilem?
Obserwuj wątek
    • zambiczek Re: Leczenie tyłozgryzu 24.11.08, 14:34
      Czy naprawde nikt niewie?sad
      • aparatka14 Re: Leczenie tyłozgryzu 26.11.08, 14:50
        Chyba niesety nie :]
        Ile w sumie płaciłeś za aparat?
        • zambiczek Re: Leczenie tyłozgryzu 26.11.08, 15:40
          Znaczy chyba niestety nie w sensie ze nikt niewie, czy ze raczej juz nic nie
          zrobie z zuchwa? Za aparat płaciłem 4.000 no i do tego teraz moge dokupic
          jescze twin-force'a za 800 zł tylko zastanawiam sie czy to ma sens i czy
          nielepiej byloby przeznaczyc tych pieniedzy na retencje... smile
          • tigra.14 Re: Leczenie tyłozgryzu 26.11.08, 19:14
            To nie chodzi o to, że nikt nie wie...ten temat był tyle razy
            wałkowany, że zostało już wszystko napisane. Użyj
            wyszukiwarki...rok, dwa wstecz. Myślę, że znajdziesz odpowiedzi na
            swoje pytaniasmile
          • aparatka14 Re: Leczenie tyłozgryzu 27.11.08, 15:19
            4.000 za jeden czy dwa łuki?
            • zambiczek Re: Leczenie tyłozgryzu 27.11.08, 22:43
              Kazdy łuk kosztowal 2.000zł czyli razem za oba zapłaciłem 4000. Byly jescze z
              zamkami połprzezroczystymi ale to wydatek ok 5500zł wiec sobie juz podarowałem..
              • ortodonta Re: Leczenie tyłozgryzu 28.11.08, 11:57
                rodzaj zamków nie ma większego znaczenia i jesli są problemy z kasą, to zamki najtansze, za to do siódemek włącznie ze względu na koniczność załozenia aparatu do wysuwania żuchwy.

                11mm to bardzo dużo i po okresie wzrostu mozna skutecznie wyleczyć w zasadzie jedynie operacyjnie.

                17rż, to ostatni dzwonek na podjęcie próby leczenia nie chirurgicznego.

                wyciągami tak duzego tyłozgryzu wyleczyc się nie da. nie ma czasu.

                polecam TFBC, ewentyalnie Herbsta. w kazdym razie jakiś rodzaj sztywnego "zawiasu".(1000zl)

                aparat do siódemek włącznie, z łukiem podniebiennym, by maksymalnie usztywnić konstrukcję. (1700zl+1700+50)
                • zambiczek Re: Leczenie tyłozgryzu 28.11.08, 21:21
                  No wlasnie ja mam do szóstek -konieczne jest dołożenie zamków jeszcze na
                  siodemki? No i ten łuk podniebienny.. Czy nie obedzie sie bez samego aparatu +
                  TFBC? Bo moja ortodontka nic niemowila o łuku czy dokładaniu zamków-no chyba ze
                  jescze ma zamiar to zrobic. Mowi pan " Na podjecie proby" czyli wcale nie jest
                  powiezdiane ze sie musi udac? Jeszcze chcialem zapytac bo zauwazylem ze szczeka
                  tez jest cofnieta do tyłu i profil przez to jest niezafajny np przy usmiechu-czy
                  jest jakas mozliwosc zeby i szczeke nieco wysunac do przodu?
                  • zambiczek Re: Leczenie tyłozgryzu 05.12.08, 23:39
                    ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka