IP: *.chello.pl 18.02.07, 15:00
Kiedy nalezy zgłosić żądanie wypłaty zachowku? Czy jeżeli nie zgłosiło sie na
pierwszej rozprawie, to czy można na następnych?
Obserwuj wątek
    • Gość: spadek Re: Zachowek IP: *.chello.pl 24.02.07, 16:36
      Nikt nie wie? Może ktoś odpowie?
    • Gość: Lucy Re: Zachowek IP: *.chello.pl 25.02.07, 10:11
      Im wcześniej tym lepiej. Ale na drugiej sprawie też nie będzie żle.
      Powodzenia
      Lucy
    • Gość: Wanda Re: Zachowek IP: *.slowianin.pl 25.02.07, 12:40
      Jakich następnych?
      Spadkobiorca wnosi o postepowanie spadkowe w terminie 6 m-cy po smierci
      spadkodawcy.Jak jest testament to jest otwarcie spadku.
      Jak coś Ci się nie podoba,bo pominięto Ciebie,ale nie wydziedziczono,
      to sprawę wnosisz do sądu o zachówek.Zaznaczam,jak nie wydziedziczono.
      Póżniej walka z rodzinką,bo skoro jesteś pominięty w testamencie,to zrobią
      wszystko,żeby udowodnić,że nic Ci się nie należy.
      • Gość: spadek Re: Zachowek IP: *.chello.pl 25.02.07, 14:15
        Testament został ogłoszony na rozprawie o nabycie spadku.
        Jeden spadkobierca zgłosił roszcznie o zacbowek inni nie.
        Czy jeszczce mogą to uczynić.
        Ja jestem w testamencie, to ja go "bronię" Chcę wiedzieć ile będę płacić tego
        zachowku.
        I kiedy inni spadkobiecy nie będą już mieli prawa zgłaszać roszczeń.
        • Gość: Wanda Re: Zachowek IP: *.slowianin.pl 25.02.07, 15:00
          Spokojnie,jaki spadkobierca?spadkobierca jest ujęty w testamencie.
          Inni,to osoby,które ewentualnie mogłyby dziedziczyć ,ale zostały pominiete
          przez spadkodawce.
          Mogą wnieść sprawę o zachowek,ale to nie koniec,może się okazać,że nie dostaną.
          Druga sprawa to wysokość zachowku zależy od ewentualnego.przysługującego im
          udziału spadkowego i tu również sąd ustala wysokość,może być nawet 1/3 ich
          ewentualnego udziału.
          Jeżeli jesteś spadkobiercą i wiesz,że inni złożyli odwołanie od podziału
          majątku,to staraj się zebrac dowody swiadczace,że byłeś jedyną osobą/o ile
          jesteś jedynym spadkobiercą/która opiekowała się zmarłą osobą,a tamte osoby
          wręcz odwrotnie.Najlepiej mieć świadków.Jest to dość skomplikowany proces,ale
          do wygrania.
          • Gość: spadek Re: Zachowek IP: *.chello.pl 25.02.07, 17:16
            No, sądzę, że są spadkobiercy nietestamentowi, czy nie ma takiego pojęcia?
            W tej sprawie rzeczywiście jest tak, ze osoba domagająca sie zachowku nie
            opiekawała się spadkodawcą w czasie, gdy jako stary człowiek takiej
            wszechstronnej opieki wymagał. Fakt, że nie mieszkał w pobliżu. Domaga sie
            zachowku od tych, którzy te opieke świadczyli mieszkając zwe spadkodawcą lub
            wspierając go częśtą obecnością.
            Wszędzie czytam o prawie do zachowku. Nawet w rozmowach z ludźmi mówi się, że
            moralnośc sobie a prawo sobie.
            W tej sprawie ten, nieujęty w omawianym testamencie, uważa, że prawo jest po
            jego stronie i wkład w opiekę nad spadkodawcą nie liczy się. >Łaskawie< zgadza
            się na negocjacje w sprawie wyceny masy spadkowej. Z pozycji silniejszego, bo
            wg niego prawo jest po jego stronie. >Bo mu się należy<
            Ja nie jestem tą osobą, na której ciężar opieki spoczywał, ale też nie jestem
            jedyną wymienioną w testamencie.
            Bardzo Ci dziękuję za chęć wsparcia mnie w dochodzeniu do wiedzy, która jest mi
            potrzeban do przygotowania sie do kolejnej sprawy, bo pierwsza mamy odroczona, w
            związku z niezgodą na zaproponowaną przeze mnie wyceną. Tylko ta jedna osoba nie
            zgodziła się, choć nie tylko ona nie była ujęta w testamencie. Pozostałe, jak
            dotąd uważają, że testament jest zgodny z wolą spadkodawcy, by nie pisać tu >
            sprawiedliwy<.
            Czy swoje zdanie opierasz na konkretnych przepisach, rozstrzygnięciach sądowych?
            Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
            I proszę o jeszcze trochę słów podnoszących mnie na duchu:))
            • Gość: spadek Re: Zachowek IP: *.chello.pl 25.02.07, 18:06
              Roszczenia o zachowek stają się wymagalne z chwilą ogłoszenia testamentu i z tą
              chwilą można ubiegać się o zachowek.
              www.poradaprawna.pl/index_pytania.php?co=pozycja&id=28372
              Co to oznacza? Czy tylko w chwili ogłoszenia testammentu, czy od ogłoszenia
              testamentu można ubiegać się o zachowek?
              • Gość: Wanda Re: Zachowek IP: *.slowianin.pl 25.02.07, 18:24
                Od dnia ogłoszenia testamenu w sądzie,aż trzy lata mają prawo spadkobiercy
                nietestamentowi jak ich ladnie nazwałeś na wniesienie sprawy o przyznanie
                zachowku.Wiem,że prawo sobie,a zycie sobie,można było tego uniknąć przez właśnie
                zapis w testamencie o wydziedziczeniu,ale każdy mądry po szkodzie.
                Niestety ,ja proponuję się wcześniej dowiedziec,czy osoba złożyła pozew w sądzie.
                o ile tak,to zbierzcie jak najwięcej dowodów,które pozwolą na właściwe spojrzenie
                sądu na waszą sprawę.Nie zawsze zachowek się zasądza.
                Jeszcze jedno,mam nadzieję,że osoba ubiegaąca się nie żyje w nedzy,lub jest
                niepełnosprawna,bo wtedy faktycznie decyduje prawo tzw,moralne.
                Walczcie o swoje i przede wszystkim musicie wziąć dobrego adwokata,który
                specjalizuje się w sprawach spadkowych.To wam doradzam,ale zrobisz jak zechcesz.
                Pozdrawiam.
                • Gość: Wanda Re: Zachowek IP: *.slowianin.pl 25.02.07, 18:30
                  A tak na marginesie,co kieruje zachłannymi osobami pozbawionymi de fakto prawa
                  do spadku?
                  Nie jest tak bardzo na prawie jak sie wydaje jemu/oczywiście/
                  Wierz mi,ile ludzi tyle spraw,a każda inna.
                  • Gość: spadek Re: Zachowek IP: *.chello.pl 25.02.07, 19:15
                    > Gość portalu: Wanda napisał(a):

                    > A tak na marginesie,co kieruje zachłannymi osobami pozbawionymi de fakto prawa
                    > do spadku?
                    > Nie jest tak bardzo na prawie jak sie wydaje jemu/oczywiście/
                    > Wierz mi,ile ludzi tyle spraw,a każda inna.<

                    Co kieruje? Postawienie w życiu na sukces finansowy, jako motor napędowy. Całe
                    zycie to dążenie do wzbogacenia się. gdy nie uzyskuje zysków czuje się
                    nieudacznikiem.
                    Napęd środowiska, w którym zyje.

                    Dzięki zad obre słowa. Nawet, jeżeli sie nie ziszcczą, to i tak miło spotakć w
                    necie kogoś życzliwie cierpliwie wspierającego.
                    Serdecznie pozdrawiam:)
                • Gość: spadek Re: Zachowek IP: *.chello.pl 25.02.07, 19:10
                  > Gość portalu: Wanda napisał(a):

                  > Niestety ,ja proponuję się wcześniej dowiedziec,czy osoba złożyła pozew w sądzi
                  > e.
                  > o ile tak,to zbierzcie jak najwięcej dowodów,które pozwolą na właściwe spojrzen
                  > ie
                  > sądu na waszą sprawę.Nie zawsze zachowek się zasądza.

                  Jedna sprawa już się odbyła i Ta Osoba złozyła wniosek o zachowek. Sprawa
                  odroczona, bo nie zgodziła sie Ta Osoba na moją wycenę.
                  Teraz nie wiem, czy ktoś nie pójdzie za przykładem Tej Osoby i moje spadkowanie
                  nie będzie iluzoryczne. Jeszcze dwie osoby mogłyby to uczynić, choć teraz
                  zapewniają, że tego nie uczynią.
                  Wydziedziczenie Tej Osoby nie wchodzi w grę. Przed śmiercią spadkodawca
                  zabezpieczał prawa majątkowe swych spadkobierców. Część nieuregulowana zanalażła
                  się w testamencie, no ale o tym w testamencie już nie stoi. Stą obecne kłopoty.

                  > Jeszcze jedno,mam nadzieję,że osoba ubiegaąca się nie żyje w nedzy,lub jest
                  > niepełnosprawna,bo wtedy faktycznie decyduje prawo tzw,moralne.<

                  Jeżeli nie ukrywa swego majątku, to Ta Osoba jest wielokroć bogatsza od osób
                  testamentalnie >zaopatrzonych<.

                  Co do adwokata, to boję się, ze jego kosztów mogę nie znieść. Dlatego tu szukam
                  porad i pocieszeń, za które serdecznie dziękuję:)
                  • Gość: spadek Re: Zachowek IP: *.chello.pl 25.02.07, 19:23

                    Art. 5. (4) Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze
                    społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia
                    społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za
                    wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

                    A może ten artykuł w tej sytuacji może stanowić pomoc?
                    • Gość: Wanda Re: Zachowek IP: *.slowianin.pl 26.02.07, 11:13
                      Masz problem,faktycznie rozumiem,że jest to osoba,która dziedziczyłaby ustawowo
                      ,gdyby nie było testamentu.Domyślam się,że to ktoś z rodzeństawa.
                      Sprawa rozpatrywana z art.991paragraf 1 k.c.
                      Jedynie,co możesz zrobić,to udowodnić,że jest to osoba niegodna.
                      Jeszcze jedno,jezeli chodzi tu o gospodarstwo rolne,to moze nie byc ciekawie dla
                      Ciebie.Tu sądy podchodzą bardziej szablonowo.
                      Mimo wszystko próbuj.Życzę Ci wytrwałości i mam nadzieje ,że sprawiedliwość
                      w tej sprawie zwycięży.
                      • Gość: spadek Re: Zachowek IP: *.chello.pl 26.02.07, 15:09
                        Dzięki za wsparcie i zyczenia. To nie gospodarstwo rolne.
                        Nie chodzi o odebranie całkowicie prawa do zachowku, ale o zmniejszenie apetytu
                        temu, który ten wniosek zgłosił i by inni tego apetytu na łatwy grosz nie nabrali.
                        Pozdrawiam:)
    • mmmllmmm Re: Zachowek 31.08.13, 21:47
      Sporo o zachowku i ogólnie o spadkach przeczytasz tutaj:

      Prawo spadkowe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka