Dodaj do ulubionych

Problem...

19.10.09, 19:21
Rodzice chcą kupić psa na wiosne . A ja bardzo bym psa chciała teraz - na jesień i zimę . Mama upiera sie ze zimą pies musi nauczyć sie czystosci i wgl z takim maluchem na dwór wychodzic nie bedzie w mróz czy coś takiego . co mam im powiedzieć ?
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Problem... 19.10.09, 19:26
      Przez pewien czas maluch i tak nie bedzie mógł wychodzić na dwór ze względu na niepełne szczepienia. Przynajmniej tydzień czy dwa, więc i tak będzie załatwiał się w domu. Szczególnie że kundelek, o którym pisałaś wcześniej nie jest regularnie szczepiony.
      Natomiast nie ma różnicy czy szczenię wychodzi na dwór zimą czy latem.
      Zimą po prostu można robić krótsze spacery w razie czego.
    • bb031 Re: Problem... 19.10.09, 21:07
      Posłuchaj rodziców. Moją przywiozłam do domu 15 lutego i zapewniam Cię , że
      zimą jest o wiele trudniej ze szczeniaczkiem .O 6 rano z ciepłego łóżka
      wychodziłam w szlafroku , swetrze , płaszczu i kozakach rozmemłana , zaspana
      ,ale jej to nie interesowało.Ją cisnęły potrzeby.A nie chciałam ,żeby załatwiała
      się w domu.Poczekaj do wiosny.Cierpliwości.
      • mampka Re: Problem... 20.10.09, 13:19
        To nie jest problem z psem smile Tylko ciepłolubnym właścicielem. Nasz na szczęście
        urodził się latem, ale do zimy były nocne spacery o 24 i o 4 rano. Jakoś dałam
        radę, choć wtedy dałabym wszystko za pampersy dla psów.
        • monika.00020 Re: Problem... 20.10.09, 18:38
          Ja mam mojego labka właśnie od 19kwietnia tego roku. Niedawno rozmawiałam z
          rodzicami jak to ciężko było jak piesek czasem za potrzebą wychodził z nami co
          15 minut. Właśnie nie mogłam sobie wyobrazić jak to by było mieć takiego
          szczeniaka zimą, czy jesienią. Moim zdaniem powinnaś się trochę wstrzymać i
          kupić pieska na wiosnę...wink
        • bb031 Re: Problem... 20.10.09, 19:59
          Miałaś problem wychodzić z psem w lecie, więc nie szereguj tych co robili to w
          zimie.
    • a-siek Posłuchaj Mamy 20.10.09, 18:57
      ze szczeniakiem czasem trzeba wyjść i w środku nocy, zdecydowanie
      jest to mniej uciążliwe w maju niż w grudniu.

      Jeśli to Cię nie przekonało, proponuje abyś kupiła smycz, nastawiła
      sobie budzik na drugą w nocy i kilka razy wyszła na nocną rundkę na
      dwór.
      Przekonasz być może wtedy Mamę, że to nie Ona będzie musiała wstawać
      w nocy do psa.
      • bb031 Re: Posłuchaj Mamy 20.10.09, 19:53
        Bardzo dobra rada. Najlepiej sprawdzić "przed" jak wyglądają spacery gdy na
        dworze ciemno i zimno.
        • szejni_808 Re: Posłuchaj Mamy 20.10.09, 20:35
          własnie tak zrobie wink chociaż niektórzy chcą aby ich załatwiały sie w domu , na gazetach lub w wyznaczonym miejscu . co o tym sądzicie ?
          • tequ-illa Re: Posłuchaj Mamy 20.10.09, 23:20
            to zależy ile kto ma w sobie determinacji, miłości, cierpliwości,
            wytrwałości, dojrzałości, chęci, wygodnictwa- moją przytaszczyłam do
            domu 1 lutego i zaufaj - ciepło nie byłosmileAle dałam radęsmile
            Ale też żadna syberia nie była mi straszna, bo ja zimę lubięsmile
            Wiadomo, że wyjść ze szczeniorem przy minus 10 to nie taki sam
            luksus co przy plus 15 - ale jak to się mówi dla kochającego nic
            trudnegosmileChodź ja hołduję zasadzie, że pośpiech jest wskazany tylko
            przy łapaniu pchełsmile Przetestuj sięsmile
            Ja a propo czystosci byłam na ciągłym czuwaniu-lekkie kręcenie się i
            przykucki, były dla mnie sygnałem - "na ręce 3 schody i trawka"
            a "po" w nagrodę "psi kabanos"smile Czasami nie załapałam klimatu i już
            sikającą mi po rękach, ze 3 razy wyniosłam na dwór - dosikała i
            nagrodasmile
            Oj....szybko załapała, a za te kabanosy z dzieciństwa do dzisiaj da
            się pochlastaćsmile))))
            Nie kombinowałam z żadnymi gazetami czy matami do sikania -
            kombinowałam tylko jak wygrać w walce ze snemsmile Bo przy szczeniorze,
            żeby szybko wyrobić nawyk załatwiania się na dworze trzeba być na
            chodzie non stopsmile
            I nie jest ważne czy to lato czy zima - ważne jest czy w zimie dasz
            Ty radęsmile

            www.garnek.pl/teqilla/a
    • semi-dolce Re: Problem... 21.10.09, 12:13
      Rodzice mają rację. Pierwszego psa przywiozłam do domu na początku grudnia. I
      nauczyło mnie to jednego - nigdy więcej szczeniaka na zimę, jeśli muszę latać na
      spacery. Potem na szczęście wzbogaciłam się w ogród smile
      • szejni_808 Re: Problem... 21.10.09, 21:10
        Witam . Przemyślałam całą sprawę . Zeszłej nocy nastawiłam budzik na 24.oo , 2.oo i 5-6.oo . Fakt wstać nie było łatwo , ale myśl że będę wychodziłam z kochanym labkiem dodała mi otuchy . Założyłam kórtke i pierwsze lepsze bury no i wyszłam . Spacerowanie samemu w ciemną noc nie było przyjemne . Zrobiłam kilka kółek po podwórzu i wróciłam spaać . Już teraz taka ciemna noc i spacery mi nie przeszkadzają - już sama myśl że bede miała kochanego labradorka przeważa te wszystkie obawy . O psa tej rasy prosiłam rodziców od 2 lat i wreszcie udało się . Nie mam zamiaru czekać kolejnych miesięcy do wiosny . Zima mi nie przeszkadza . Mam namiary na dobrą hodowlę i będę mieć pieska z rodowodem ; ) Pozdrawiam i dziękuje za rady kiss
        • bb031 Re: Problem... 22.10.09, 07:56
          No to powodzenia ! Napisz jak maleństwo już będzie w domu.Trzymajcie sięsmile
          • tequ-illa Re: Problem... 22.10.09, 22:16
            Szejni !!!! Zachwyconam!!!
            Nocne, zimowe katusze serio się opłacają - ja łaziłam w mrozie jak mix lunatyka
            z zombiisad Ale się opłaciło - warunek wytrwajsmileI tak jak pisze nie ważne czy
            lato czy zima - ważne to czy Ty dasz radę - bo scenior sika, dużo sika i kupy
            wali gdzie popadnie - ale całą fizjologię można mu zaplanować - tylko od
            początku i bez wymiękaniasmile
            • kaha1 Re: Problem... 22.10.09, 22:22
              trzymam kciuki i podziwiam za wstawanie na sucho!
              pisz jak ci z pieskiem będzie smile
              • szejni_808 Labrador ; ) 25.10.09, 19:42
                Witam . Już jutro moja mam dzwoni do hodowli z Łodzi . Spodobał nam się jeden piesek i chciałyśmy sie dowiedzieć jaka będzie cena : D
                Dzięki temu forum dużo się dowiedziałam . Bo napoczątku nie znałam róznicy między pseudohodowlą a hodowlą . Było mi obojetnie czy psiak będzie miał papiery czy nie . Teraz widze że byłam strasznie głupia lecąc na niskie ceny "niby labradorów" . Cieszę się że zapłace nawet 2 000 za psa , który przynajmniej będzie zdrowy i wyrośnie na czystej rasy labka . Jak czegoś się więcej dowiem to napisze . Pozdrawiam ; )
    • tenshii Re: Problem... 25.10.09, 19:56
      Super smile
      Pochwal się, która to hodowla.
      Pokaż nam brzdąca smile
      • szejni_808 Re: Problem... 26.10.09, 17:53
        www.labradory.net.pl/
        najprawdopodobniej stąd : D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka