15.05.07, 07:55
Wrocilam z duzego wypadu po Europie. Mialam jechac z Bora, ale zrobila nam
numer i przed samym wyjazdem dostala swojej przypadlosci (miala spore
przesuniecie czasowe) i zostala w domu z dziadkami.
Moje spostrzezenia sa takie - Europa jest przyjazna psom. W wielu miejscach,
na parkingach, w zajazdach, restauracjach, czesto w sklepach, stoja
eleganckie miski na stojakach, wypelnione woda i sucha karma. Nigdzie w
hotelach, czy kempingach nie widzialam zakazu wprowadzania psow. Z psami
ludziska siedzieli w restauracjach. I najczesciej byly to wlasnie laby.
Na Lazurowym Wybrzezu wysyp turystow z psami. A kup wiecej niz u nas, bo nie
na trawnikach tylko bezposrednio na chodnikach. Wiec z tego powodu nie musimy
popadac w kompleksy, choc oczywiscie nie musimy rownac w dol.
Jesli ktos waha sie, czy jechac na wakacje z psem, moje zdanie brzmi - tak.
Na zachodzie pies bedzie mile widzianym gosciem.
Obserwuj wątek
    • paenka Re: ddb2 15.05.07, 14:39
      a gdzie bylas ddb2? wink gdzi3s poza lazurowym wybrzezem jeszcze? DObry pomysl na
      zrobienie mapy do wypadow gdzie pieski sa mile widzianewink
      • ddb2 Re: ddb2 15.05.07, 17:42
        Przejechalam trase Warszawa - Berlin, potem na Lipsk i cale Niemcy do granicy z
        Francja w okol. Bazylei. Na wszystkich parkingach, z ktorych korzystalismy,
        byly udogodnienia dla psow, mozliwosc wejscia do supermarketu z psem i
        zjedzenia posilku. Nikt sie nie krzywil, nikomu psy nie przeszkadzaly, ludzie
        sie do nich odnosili z sympatia.
        Nocleg w okolicy Besancon, niedrogi hotel do przenocowania, tuz przy
        autostradzie, turysci z psami.
        Rano dalej do Bordeaux nad Atlantykiem.
        Tam studiuje moja corka. Zatrzymalismy sie w hotelu Premiere Classe, w ktorym
        rowniez byly wystawione michy z karma i woda, w ogrodku zrobiona psia toaleta,
        mozna bylo zjesc sniadanie w towarzystwie czworonoga.
        Przez 4 dni zwiedzalismy okolice, w Biarritz, w dobrej restauracji z widokiem
        na ocean, naliczylam 3 psy - goldena i dwa maluchy z kokardkami.
        Nawet w Lourdes turysci nie rozstawali sie z psami, a z malymi wchodzili do
        swiatyn, co juz moze jest przesada.
        Lazurowe w okolicy st.Tropez, mozna rzec, zapsione. Zadnych bezpanskich, ani
        walesajacych sie, wszystkie ze swoim panstwem wchodza wszedzie bez problemu.
        Kemping **** Bonporteau w Cavalaire sur Mer, na ktorym sie zatrzymalismy, wrecz
        zapraszal z pieskami. Basen byl ogrodzony, zeby czworonogi i dzieci nie mialy
        dostepu i tyle. Na plazach wolno przebywac z psami, kolo nas plazowali Niemcy z
        wielkim wilczurem, przychodzili tez Holendrzy z goldenem.
        Dzieciaki bawily sie w piachu kolo psow i nie bylo zadnych zgrzytow.
        Kup na plazy nie widzialam, natomiast na chodnikach i owszem.
        Zwiedzilam cale Cote dAzur, nawet na deptaku w Cannes restauratorzy zapraszali
        z psami, choc ceny w ich luksusowych restauracjach mogly przyprawic o bol glowy.
        Generalnie odbieram, ze turysci z psami sa mile widziani i jesli ktos wyjezdza,
        a obawia sie zabrac ze soba psa, moze smialo z nim jechac. Nigdzie nie bedzie
        mial klopotow, jedynie do kasyna w Monte Carlo nie wejda razem.
        Powrot przez Wlochy i Austrie, nocleg w Wiedniu w zajezdzie przy autostradzie -
        to samo : michy, sralnia i dodatkowo elegancka buda, gdyby ktorys chcial na
        moment w niej sie zatrzymac.
        Bardzo zalowalam, ze Bora zostala, ale skoro juz nie pojechala z nami, to
        wykorzystalismy to do intensywniejszego zwiedzenia Europy, bo jednak z nia
        musielibysmy sie troche ograniczac, przynajmniej w upale.
        • paenka Re: ddb2 16.05.07, 14:32
          ekstra to sie zjezdziliscie..ale taka wyprawa to chyba nie na keiszen
          przecietnego "kowalskiego" z psem sad
          • ddb2 Re: ddb2 16.05.07, 18:29
            No faktycznie, tanio nie bylo. Francja w ogole jest droga, nawet dla Niemcow.
            Nie mowie, zeby taka wielka wyprawe robic, ale jakis jej fragment spokojnie
            mozna odbyc z psem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka