Dobra, próbuję ułozyć zagadke, którą w końcu ktoś zrozumie, bo mi to ciężko idzie
Wydaje mi się, że ta juz jest na tyle prosta, że powinien się znalezc ktoś, to wskaże prawidłowo wszystkie karty. Zagadka typu- odgadnij karty. Karty mówią o sytuacji w pracy, jeden dzień pracy konkretnie, dość nerwowy. Oczywiście jak zwykle są przewidziane nagrody
1. Ogólnie o sytuacji pracy- trzeba było czekać na decyzje innych osób, co sprawiało, że nie można było na bieżąco robić dalszych planów, nie można było się skontaktować z pewnymi osobami, ogólnie opóznienia i czekanie...
2. Co pokrzyżowało plany- kierownictwo innych firm, ich decyzje, wpływ innych osób, a konkretnie osób na kierowniczych stanowiskach, które decydowały o całokształcie.
3. Jak wpływały osoby z zewnątrz na sytuację- wprowadzały dezinformację że tak się wyrażę, ktoś powiedział jedno, zaraz za chwilę telefon, bo ktoś inny podjął inną decyzję. Było to niszczenie starych planów i układanie nowych. Nie było tu miejsca na emocje, nikt się nie przejmował uczuciami, zwyczajnie zdrowy rozsądek górował bezlitośnie, intelekt który niszczył i tworzył.
4. Co udało się osiagnąć- nerwowość , jeden zrzucał odpowiedzialność na drugiego, dużo kontaktów, rozmów, dyskusji, intelektu, żywiołu powietrza, ale i niekonsekwencja na końcu. Jeden pomysł, a za chwilę drugi, jeden cel i zaraz zmiana celu. Umysł bystry, ale niespokojny.
5. Ostateczny rezultat- w końcu rozejm...

czyli udaje się dogadać. niestety ta karta się odwróciła i nie udało się dojść do porozumienia. Ale karta ta symbolizuje dogadanie się po długich negocjacjach, rozmowach, można wyczuć czasem jeszcze napiecie, ale już jest spokój.