Dodaj do ulubionych

thyrozol?metizol?jod?

24.01.07, 16:16
witam Was, mam nadcz, GB, zastanawiam sie nad decyzja mojej lekarki (nie
endo), ktora po obejrzeniu wynikow zadecydowala o przejsciu z metizolu
(2xdziennie) na thyrozol 10(3x1-dziennie) plus propranolol 3x1 dziennie
za pare dni mam wizyte u endo - wstrzymam sie chyba z thyrozolem
oprocz tego powiedziala abym zasugerowala mojej endo terapie jodem - bo jest
skuteczniejsza, mniej wyniszczajaca organizm niz dlugotrwale leczenie lekami
wieksze zaufanie mam do mojej lekarki niz endo z wileu wzgledow ale nie wiem
co do konca myslec
co WY na to??
Obserwuj wątek
    • virlomi Re: thyrozol?metizol?jod? 25.01.07, 11:33
      Hejka agniechawink

      Thyrozol i Metizol to podobne w składzie leki, różnią się m.in dawkami, Metizol
      jest w dawkach po 5mg, a Thyrozol po 10 i pewnie stąd zmiana leku. Dopytaj się,
      ale ja podczas leczenia zeszłam z Thyrozolu na Metizol, jak już nie dało się
      dzielić tabletki na 4smile

      Nie wiem jakie masz wyniki, być może małe dawki Metizolu jeszcze nie wyrównały
      Twojej tarczycy i stąd rada lekarza ogólnego, żeby przejść na Thyrozol w
      większych dawkach. Ale większe dawki, dla mnie, a nie jestem lekarzem, to
      ryzyko, że szybciej wskoczysz w niedoczynność.
      Jeśli po stosowaniu terapii, którą zaleciła Ci endo, Twoje wyniki po kilku
      tygodniach zaczną powoli się normować, to ja bym się tego trzymała i nie
      przyspieszała niczego. Ale to moja opiniawink

      Jeśli masz GB, faktycznie wielu lekarzy zaleca terapię jodem, ale każdy kij ma
      dwa końce. Zwłaszcza, że przy typowym GB masz spore szanse, że choroba dzięki
      lekom zniknie. To wszystko zależy od reakcji Twojego organizmu, jeśli dobrze
      tolerujesz terapię lekami i odnosi ona skutki to ja bym wytrzymała i spróbowała,
      może podanie jodu nie będzie konieczne.

      Podobnie jak Ty mam również GB (chociaż również i do tego hashi) i powiem Ci co
      ja robię ze swoim przypadkiem. Zbadałam sobie poziom przeciwciał TRAB, one
      potwierdzają diagnozę GB. Na razie próbuję lekami uzyskać jakiś stan normy a na
      terapię jodem zdecyduję się dopiero po obniżeniu samych przeciwciał. Nie mam
      potwierdzonych źródeł, ale dużo słyszę o przypadkach typu "po terapii jodem
      zaczęłam mieć problemy z oczami". Po prostu boję się tego, lekarz nie był w
      stanie mnie w 100% zapewnić, że po podaniu jodu nie zaczną się kłopoty z oczami.
      Oni chyba sami do końca nie wiedzą jak to jest, bo temat tarczycy, GB, to
      wszystko jest nowe i nie ma jeszcze kompletnej wiedzy na ten temat. Na mój
      laicki rozum, jeśli mam dużo przeciwciał poczekam z podaniem jodu, no bo na
      logikę, jeśli tarczyca zacznie znikać, to czy przeciwciała nie przerzucą się na
      oczy?
      Tak tylko gdybam, ale wiele osób ma podobne zdanie, a na jednym sporym
      francuskim forum, wręcz panuje opinia, że przed operację/jodem, należy postarać
      się obniżyć poziom przeciwciał.
      Jod to swego rodzaju operacja, bezinwazyjna, ale jednak, poczytaj sporo jest w
      necie artykułów o niej samej.
      • hashi-tess Re: thyrozol?metizol?jod? 25.01.07, 18:08
        virlomi napisała:

        no bo na
        > logikę, jeśli tarczyca zacznie znikać, to czy przeciwciała nie przerzucą się na
        > oczy?



        P/ciała TPO i TG atakują tylko tarczycę.
        Nie wiem co jest z p/ciałami TRAB.

        > Tak tylko gdybam, ale wiele osób ma podobne zdanie, a na jednym sporym
        > francuskim forum, wręcz panuje opinia, że przed operację/jodem, należy postarać
        > się obniżyć poziom przeciwciał.

        Co proponują na obniżenie na tym forum????

        Pytam, bo nasi fachowcy niebardzo wiedzą co z tym fantem zrobić.


        > Jod to swego rodzaju operacja,


        Podanie j 131 z reguły jest równoznaczne z niedoczynnością.
        • virlomi Re: thyrozol?metizol?jod? 25.01.07, 22:55
          TRAB to również oczy właśnie, generalnie czymś tam te przeciwciała się różnią,
          ostatnio tłumaczył mi endo, ale wiele jest artykułów, że "te same przeciwciała,
          które powodują GB, powodują również kłopoty z oczami". Stąd jakby łączono oczy
          z GB. Ale teraz też okazuje się, że u wielu osób GB przebiega bez objawów
          ocznych. Ale jak próbuję się czegoś więcej dowiedzieć od lekarza, czy mi coś
          grozi, to robi głupią minę i nie może nic obiecać. Dlatego szczerze, zanim się
          zdecyduję na jod, to spróbuję trafić w taki moment, żeby ich poziom był niski.
          Na francuskim forum mówią również o selenie, nawet w postaci takich orzeszków
          brazyliskich. Ale też opinie są mieszane, bo z drugiej strony selen przy GB,
          może potęgować nadczynność.
          Duży wpływ ma podobno też sam stan tarczycy, jeśli wyniki są w miarę wyrównane,
          to i przeciwciała TRAB również spadają. To wszystko w przypadku tych TRAB jest
          bardzo mętne, ja po prostu wceluję w moment, gdzie wyniki będą najmniejsze.
          Albo przynajmniej, jeśli będą wysokie, wstrzymam się jeszcze.
          Aktualnie leczę się u chyba jednego z bardziej polecanych endo, na moje pytanie
          czy po jodzie nie będę miała czegoś z oczami naprawdę nie odpowiedział.
          Powiedział, że poczekamy na nowe wyniki TRAB (on chce się upewnić, ze je mam) a
          potem będziemy myśleć. Dlatego straciłam nadzieję, że ktoś mi jasno powie co mi
          grozi a co nie, ale spróbuję zrobić wszystko, żeby nie dopadły mnie te
          problemy. Poza tym wiele osób, z którymi rozmawiałam (lekarze etc) na pytanie o
          jod mówiło albo "to najlepsza metoda", albo "opinie są różne, na pewno warto
          próbować się leczyć jeśli farmakologia działa".
          Poza tym mnie zaskakuje to, dlaczego w niektórych krajach (np Francja) stosuje
          się głównie operację a nie jod. Skoro to taka super metoda, to chyba wszyscy
          powinni ją stosować? Nie mówię, ze jest zła, ale może ma jakieś wady. I wątpię,
          żeby chodziło o "docelową niedoczynność".
          Póki co, wiem, że nic nie wiem, więc się leczęsmile
          • buba71 Re: thyrozol?metizol?jod? 26.01.07, 14:41
            U mnie w instrukcji ,którą otrzymałam przed leczeniem jodem pisze:
            "w chorobie Graves Basedowa może po leczeniu radiojodem dojść do nasilenia
            wytrzeszczu"
            Na pierwszej wizycie po jodzie moja endo pytała mnie czy nie mam kłopotu z
            oczami,chociaż miałam stwierdzoną tylko nadczynność,być może zapomniała o tym.
            • virlomi Re: thyrozol?metizol?jod? 26.01.07, 15:11
              Dzięki buba za info, to już jakaś "podstawa" na to co słyszę. Tylko z tego co ja
              wiem, to czasem wytrzeszcz dopiero pojawia się po jodzie. I to mnie martwi, bo
              póki co pod tym kątem u mnie w porzadku, ale znam przynajmniej 2 osoby, którym
              po jodzie właśnie wyskoczył problem z oczami.
              I wtedy mój endo co powie? "ma Pani rozwiązany problem tarczycy, a teraz proszę
              iść do okulisty?"

              To ja dziękuję za taką wymianę.

              Ps. Przynajmniej trafiłaś na lekarza, który zapytał Cię o oczy, to już coś. U
              mnie to ja sama się spytałam.
    • agniecha9991 Re: thyrozol?metizol?jod? 31.01.07, 09:57
      jestem po wizycie u endo, na szczescie moje wyniki sa na tyle dobre ze pozostaje
      przy metizolu, na pytanie o zwiazek pomiedzy podaniem jodu a poglebiebiem
      problemow z oczami dostalam odpowiedz ze sami sa w trakcie badan nad tym,
      czasami sa a czasami nie, czasami zbiega sie to w czasie po prostu, ja jednak
      ciesze sie ze na razie nie musze sie nad tym zastanawiacsmile
      pozdrawiam goracosmile
    • 33a44 Re: thyrozol?metizol?jod? 31.01.07, 14:11
      witam, moja mama miała podany jod... niestety teraz ma ogromne problemy z
      oczami.. lekarze rzeczywiście - mało wiedzą na ten temat. ma b. duży wytrzeszcz
      i opuchniętą twarz. lekarz stwierdził ostry stan i zabrał ją do szpitala -
      tam podali jej sterydy , duża dawkę .po tygodniu wróciła do domu. na razie
      nie widac aby cokolwiek się zmieniło. może opuchnięcie nieznacznie zmalało.
      mama choruje na GB . teraz ths ma ok, ale ten stan w jakim jet - widzę, że
      jest jej b. ciężko... pozdrawiam
      • buba71 Re: thyrozol?metizol?jod? 31.01.07, 15:03
        Po jakim czasie od podania jodu nastąpiły kłopoty z oczami?
        • 33a44 Re: thyrozol?metizol?jod? 31.01.07, 15:25
          buba71 napisała:

          > Po jakim czasie od podania jodu nastąpiły kłopoty z oczami?

          tydzień po była na kontroli - wtedy wyglądała normalnie.
          po kolejnych 4 dniach - dosłownie cała twarz napuchła+oczy.
          lekarz nie wierzył dopuki jej nie zobaczył.
          to jeden z najlepszych lekarzy w poznaniu.
          • virlomi Re: thyrozol?metizol?jod? 31.01.07, 16:03
            Wytrzeszcz, albo opuchnięcie oczu może się pojawić równie dobrze po paru
            miesiącach. Dlatego np. na francuskim forum zalecają operację (oni tam głównie
            operują), po obniżeniu przeciwciał.

            Lekarze właśnie tak odpowiadają jak agnieszce "trwają badania", "ciężko
            powiedzieć, to Pani musi zdecydować" etc etc. Ja na podstawie tego co czytałam,
            to wywnioskowałam, że najlepiej podawać jod, kiedy tarczyca jest jako-tako
            okiełznana, wtedy też automatycznie TRAB-y są najniższe. Zresztą gdzieś tu
            przytaczałam takie badania, z których wynikało, że TRAB-y w GB najwyższe są w
            stanie nadczynności, czyli jakby ich poziom odpowiada stanowi choroby. Z tego
            wniosek, że lepiej się wcześniej podleczyć, spróbować farmakologii, nawet kilka
            miesięcy, a dopiero potem decydować się na jod.
            Przynajmniej ja tak robię.
            Natomiast są jakieś naświetlania na oczy, jakaś nowa metoda, chyba też ktoś na
            forum tutaj poruszał ten temat i podobno jest to często skuteczne. Nie wiem do
            końca na czym to polega, ale coś tam mi się obiło o uszy. To już okulista
            będzie wiedział.

            ps. Tu nie ma nic do tego, że to akurat "jod", to samo tyczy się operacji. Po
            prostu po usunięciu tarczycy, z tego co ja słyszałam, bywa, że "przeciwciała
            atakują oczy". I tu konkretnie chodzi o przeciwciała w GB.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka