akusia77
30.09.08, 08:08
Jak wykryto u mnie guza tarczycy to ciągle (mimo dobrych wyników)
miałam kołatania serca,m duszności itp. Endo i ogólny mówili, że to
prawdopodobnie od tarczycy i z nerwów. Jestem półtora miesiąca po
operacjii (biorę letrox 100) a duszności nie minęły, cały czas mega
zmęczenie, dzisiaj znowu wysokie tętno i cały czas duszności. Lekarz
ogólny i endo patrzą na mnie dziwnie - tak jakbym wymyślała sobie
choroby. Wydaje mi się, że to na tle nerwowym. Miał ktoś z Was coś
podobnego