kasia9987
01.11.08, 21:14
Choruje na nadczynność(tsh 0.005), której prawdopodobną przyczyną jest duży
guz (gruczolak)na jednym płacie(3 cm), drugi płat jest bez zmian. według
biopsji zmiana ma charakter łagodny, scyntygrafia wykazała że guzek jest
gorący(wysokie zgromadzenie radioznacznika). Nurtuje mnie czy zdecydować się
na jod czy na operację?!? Przecież jod prawdopodobnie nie zniszczy tak dużego
guza i nadal będę się martwić co się z nim dzieje. poza tym obawiam się
skutków jodowania (wytrzeszcz oczu lub późniejsza niedoczynność) poza tym dwa
tygodnie bez dziecka...Straszne!
Czy jest osoba, która miała taki dylemat? jaka decyzja jest w tym wypadku
słuszna. Lekarz daje mi wybór, ale nie wiem na co się zdecydować. Jeśli chodzi
o operację na razie nie mogę doprowadzić wyników do normy - przechodzę z
nadczynności w niedoczynność i odwrotnie. Ciekawi mnie więc czy może się też
tak zdarzyć że nie doprowadzę wyników do normy i będę zmuszona do jodowania???
Dzięki za odpowiedzi.