Dodaj do ulubionych

hashi_2233

20.09.11, 13:16
Witam.

Próbowałam przebrnąć przez parę ogólnych wątków, tych, od których należy zacząć hashi_edukację, ale szczerze powiedziawszy, słabo mi idzie ich zrozumienie. Wątek o selenie próbowałam przeanalizować dogłębnie, ale w sumie zapamiętałam tylko tyle, że ma być bezdrożdżowy Kiedy jednak poprosiłam o taki w aptece, okazało się, że nikt nie wiedział, że taki istnieje i że pochodzenie selenu ma znaczenie. Kupiłam więc jaki był (jak się okazało drożdżowy z witaminą E). Na szczęście nie kupiłam go dużo.
Proszę więc o wzięcie pod uwagę me starania, co do zrozumienia tematu, podczas czytania dalszej części postusmile

O tym, że mam hashi dowiedziałam się około rok temu. Nazwa nie była mi obca, bo moja ciocia już go miała. Natomiast mnie do endokrynologa "skierował" niejako wynik tsh, chyba około 4,4 oraz koszmarna senność, ciągłe uczucie chłodu i wypadające włosy. Endo zrobił mi usg tarczycy i stwierdził na jego podstawie - hashi (czy to możliwe?), ale jeszcze w stadium niezbyt niepokojącym. Niczego nie zapisał. Po pół roku wyniki tsh się nie poprawiły, samopoczucie jednakowoż i lekarz włączyłk euthyrox 2,5. Poczułam się lepiej. Nareszcie nie zasypiam tuż po Wieczorynce i czuję, kiedy jest ciepło!
Niestety, włosy nadal mi trochę wypadają (choć zdecydowanie mniej niż kiedyś), ale jednak więcej niż powinny. Po przeczytaniu różnych wątków na tym forum mogę jeszcze dodać dwie rzeczy: suchą skórę na łokciach oraz wieczne zapominanie "po co przyszłam", o czym wcześniej nie wiedziałam, że mogą mieć coś wspólnego z hashi.
Ostatni wynik tsh to 1,8, więc się ucieszyłam, że przynajmniej to mam opanowane, tylko powiedziałam lekarzowi, że mimo to włosy mi wypadają i o tej suchej skórze. Na co stwierdził, żebym zwiększyła dawkę euthyroksu do 3,75, bo widać, że mój organizm potrzebuje go więcej.

Szczerze powiedziawszy mam obawy, czy wypadanie włosów jest powodem do brania większej dawki hormonu. Obawiam się też (po przeczytaniu tu o takich przypadkach), by nie wpaść w nadczynność!
No i jeszcze jedno mnie zastanawia: że nie miałam zlecanych żadnych innych badań. Zagadnęłam o to lekarza, ale powiedział mi, że hashi jest u mnie stwierdzone na podstawie usg i w zasadzie żadne inne badania nie są konieczne.
Na pewno będę się rozglądać za innym lekarzem, ale chciałabym się dowiedzieć co na temat mego hashi sądzicie. Może jakieś rady?
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • wierka-5 Re: hashi_2233 20.09.11, 14:43
      Jeśli chcesz mieć inne badania potwierdzające hashimoto to je zrób.
      Przeciwciała anty TPO i anty TG.
      Potrzebne są też hormony tarczycy FT4 i FT3.
      Twoje tsh jest za wysokie jak na osobe leczoną i lekarz prawidłowo zwiekszył dawkowanie.
      Po odczekaniu 4 tygodni zrób badania hormonów tarczycy i tsh,
      ale bez tabletki.
      W aptekach są tysiące suplementów i nie dziwi mnie,ze panie wszystkich nie znają, natomiast na pewno ma znaczenie jaką postać leku bierzemy.
      • ewa2233 Re: hashi_2233 20.09.11, 14:49
        > Twoje tsh jest za wysokie jak na osobe leczoną i lekarz prawidłowo zwiekszył dawkowanie.

        Lekarz mi powiedział, że mam bardzo dobre wyniki, ale jeśli włosy mi wypadają, to można zwiększyć dawkę hormonu. Zastanowiło mnie to więc.
        • asiakamka Re: hashi_2233 25.04.12, 12:06
          jeśli macie problem z wypadającymi włosami spróbujcie kosmetyków naturalnych z Indii - dlaczego kobiety mają tam tak bujne czupryny>>pisałam o tym wątek.
          Szampony sidha

          allegro.pl/ajurweda-zestaw-2x-mydelko-2-x-szampon-i2302114849.html
          ewa2233 napisała:

          > > Twoje tsh jest za wysokie jak na osobe leczoną i lekarz prawidłowo zwi
          > ekszył dawkowanie.

          >
          > Lekarz mi powiedział, że mam bardzo dobre wyniki, ale jeśli włosy mi wypadają,
          > to można zwiększyć dawkę hormonu. Zastanowiło mnie to więc.
    • sigma-z Re: hashi_2233 20.09.11, 14:50
      Witaj,
      Ja też jestem nowa (stosunkowo) i oswajam się z chorobą. Na forum jest dużo osób z ogromną wiedzą. I myślę, że one Ci mogą podpowiedzieć więcej.
      Te wartości leku, które podałaś dziwne jakieś - chodzi o 25 µg i 37,5 µg?
      Ja też startowałam z poziomu TSH koło 5 - tyle że biorę w tej chwili euthyrox 75.
      Od siebie mogę Ci tylko doradzić zrobienie kompletu badań.
      fT3, fT4, ferrytyna, B12
      Na Twoim miejscu wstrzymałabym się też z tym selenem. Miałaś badane tylko TSH i tak naprawdę nie wiadomo jakie masz poziomy hormonów tarczycy. Może w Twoim przypadku ogranizm sam radzi sobie dobrze z przemianą jednego hormonu w drugi (na to pomaga selen), a tylko tarczyca za mało hormonu produkuje.
      Wyznaję zasadę, że najpierw warto przebadać a dopiero potem łykać tabletki.
      U mnie też strasznie wypadają włosy - mam długie i robiło to piorunujące wrażenie po kąpieli. Ale teraz hormony mam na wysokich poziomach (mówię o fT3 i fT4). Zrobiłam pierwszy raz w życiu badania ferrytyny i wyszła niska. Lekarze tylko badali mi żelazo - wynik zawsze miałam niski, ale w normie i nikt nigdy nie wspomiał o suplementacji. Teraz biorę żelazo (takie na receptę), trochę staram się zmienić sposób jedzenia - mięso, warzywa, unikam wodorostów, soi, kapustnych (choć zawsze te produkty bardzo lubiłam), kupiłam niejodowaną sól, staram się ograniczyć słodycze...
      I powiem szczerze jest lepiej, może nie super, ale zauważyłam poprawę i mniej włosów na szczotce po czesaniu.
      Może to kwestia hormonu tarczycy, który powoli dociera do wszystkich tkanek, a może jednak to żelazo.
      W każdym razie na Twoim miejscu zrobiłabym dodatkowe badania (prywatnie, bo pewnie lekarz nie będzie chciał ich zlecić), ale na początku choroby warto wiedzieć jak wygląda sprawa.

      PS. Oczywiście badanie hormonów tarczycy przed tabletką. Ja biorę ze sobą leki i dopiero po pobraniu krwi biorę.

      Pozdrawiam ciepło i życzę wytrwałości
      • ewa2233 Re: hashi_2233 20.09.11, 15:04
        > Te wartości leku, które podałaś dziwne jakieś - chodzi o 25 µg i 37,5  1;g?

        Do tej pory brałam 25, a teraz lekarz zalecił mi 1 1/2 tabletki.


        Nad zrobieniem badań we własnym zakresie się zastanawiałam, ale szczerze powiedziawszy, sama nie wiem do kogo z nimi mam się następnie udać - chyba przyjdę TUsmile, skoro lekarz mi jasno powiedział (nie tylko dawał do zrozumienia), że są zbyteczne. Mógł wszak powiedzieć, że mi się "nie należą"(?), ale jeśli mam jakieś obawy (tak mu powiedziałam), to mogę badania zrobić na własny koszt.
        • mag461 Re: hashi_2233 20.09.11, 18:45
          Witam.smile
          Nie znam lekarza ,który odważy się pacjentowi powiedzieć ,że badania mu się nie należą czy,że umierającego nie będą już leczyć. Wyobraź sobie Swoją reakcję po iluś tam latach płacenia ZUS-u. Faktycznie u nas nie robi się pakietu potrzebnych badań. Robi się je połowicznie dlatego czasami nic z nich nie wynika. Lekarze często nie mogą dać skierowania na dokładne choć drogie badanie bo muszą najpierw dać szereg tańszych .Niestety smutne ,że wyrzucamy pieniądze w błoto ale lekarze mają ograniczenia finansowe z NFZ-tu.
          Nie wszyscy pacjenci wiedzą np.że krew pobrana na cukier z paluszka ,badana glukometrem to fałszywe wyniki poziomu cukru we krwi a w wielu przychodniach to podstawowe badanie.
          No cóż każda z nas wie jak to wygląda...
          • milaemalka Re: hashi_2233 20.09.11, 20:57
            Lekarz może stwierdzic hashimoto na podstawie usg ( budowa-echo ,wielkośc)
            Przy hashimoto ustawianie dawki na podstawie Ft3 i Ft4 a także objawów
            Włosy odrosną smile
            • pies_z_laki_2 Re: hashi_2233 21.09.11, 00:04
              > Nie wszyscy pacjenci wiedzą np.że krew pobrana na cukier z paluszka ,badana g
              > lukometrem to fałszywe wyniki poziomu cukru we krwi

              To po co dzień w dzień badają się tysiące cukrzyków właśnie w ten sposób? Z czystego masochizmu? Nie rozumiem sad

              > Lekarz może stwierdzic hashimoto na podstawie usg ( budowa-echo ,wielkośc)

              O ile pamiętam potwierdzoną diagnozę stawia się na podstawie kilku kryteriów, a nie samego usg. I jednym z podstawowych kryteriów są przeciwciała przeciwtarczycowe (p/peroksydazie tarczycowej) ATPO i przeciwciała przeciw tyreoglobulinie (antytyreoglobulinowe) ATG. Samo usg to za mało. Zmiany w tarczycy w usg mogą mieć inne pochodzenie, niż Hashi...

              Poczytaj tu:
              - forum.gazeta.pl/forum/w,24776,119862557,119862557,Diagnoza_Hashimoto.html
              • milaemalka Re: hashi_2233 21.09.11, 00:14
                Jeżeli pacjent ma niedoczynnosc( o czym mówi nam Tsh) ,miąższ tarczycy hypoechogeniczny i do tego jej pojemność jest bardzo mała ,to badanie przeciwciał nie jest potrzebne..Zwłąszcza.że lekarze nie chca dawac skierowan .
    • ewa2233 Re: hashi_2233 22.09.11, 13:30
      Dziękuję bardzo. Trochę mi się rozjaśniło.
      Lecz ciągle się zastanawiam dlaczego choć raz nie miałam zleconych badań, które by całkowicie potwierdziły hashimoto. Przynajmniej po to, by kiedyś ("w razie czego"), lekarz miał jakiś punkt odniesienia, jak to było na początku. Mam wrażenie, że podczas usg sugerował się występowaniem hashi w mojej rodzinie, bo właściwie podczas każdej wizyty wspomina o tym.
      • pies_z_laki_2 Re: hashi_2233 23.09.11, 13:29
        "Mój" pan od USG na wejściu zapytał co chcę potwierdzić... "Nic, proszę pana (i słodki uśmiech..)". I mam teraz usg bez opisu, bez wymiarów tarczycy, takie minutowe badanie z diagnozą Hashimoto. Bez słowa komentarza, ani właśnie tego czegoś, do czego można się odnieść później.

        Dziś idę do endo na wizytę kontrolno - wymagającą. Będę wymagala wypisania skierowania na porządne usg do profesjonalisty...
        • djpa Włosy 24.09.11, 18:19
          Z włosami jest tak, że martwy włos jeszcze jakiś czas się trzyma. Dopiero po paru-kilku miesiącach wypada. Wypadanie włosów teraz, pokazuje, że coś nie tak było jakiś czas temu.
        • pies_z_laki_2 Re: hashi_2233 25.09.11, 12:32
          No i poszłam, no i mogę pocałować się w nos...

          Skierowania na usg nie dostałam, następne starania za pół roku, czyli po roku od pierwszego (jak dla mnie felernego) usg tarczycy. Albo dla własnego spokoju, mogę je sobie zrobić na własny koszt... jako fanaberię...

          Za to wiem, że niski poziom D3 powinien zasugerować badania w kierunku osteoporozy... Zaraz zabiorę się za szukanie czegoś na ten temat...
    • ewa2233 Re: hashi_2233 27.09.11, 20:16
      Właśnie sobie uświadomiłam, skąd mój hashi-niepokój.
      Chyba ze świadomości tego, że można TYLE wiedzieć, robić tyle badań, a ja w zasadzie, nie wiem nic, a oprócz usg i tsh, nie miałam zlecanych żadnych. Kiedy weszłam, na to forum, pomyślałam sobie, że nareszcie ogarnę chorobę, będę wiedziała CO MOGĘ zrobić, by sobie pomóc, ale jednak ilość badań, wyników, informacji, o których tu czytam, pokazuje mi tylko, że nic nie wiem i zanim to ogarnę, to się okaże, że na coś już jest za późno i "trzeba było wcześniej...".

      Tak sobie myślę, że dla zadomowionych na tym forum, tłumaczenie każdej "nowej", jest trochę męczące i wkurzające, ale kurcze, nawet przebrnięcie przez te najważniejsze, przyszpilone wątki, jest wciąż dla mnie błądzeniem po omackusmile
      --
      - Podwajam wam pensję!
      - Ale my żadnej pensji nie mamy!?!
      - To potrajam!
      • milaemalka Re: hashi_2233 27.09.11, 23:43
        Pytaj śmiało,wiem co czujesz.W 2007 ,gdy odebrałam wyniki i zobaczyłam Tsh=75 siedziałam przed komputerem prawie do switu .Najpierw znalazłam co to jest tsh.Pózniej czytałąm o tarczycy aż trafiłam na to forum.Pamięć miałam tak tragiczna,ze nie mogłam czytać nawet gazet,bo traciłam wątek.Czytałam wiec rózne wpisy i robiłam notatki.Wszystko wydawało sie bardzo skomplikowane
        • ewa2233 Re: hashi_2233 28.09.11, 11:00
          > Pytaj śmiało,wiem co czujesz

          Dziękismile

          Ja nie miałam tak kosmicznych wyników, więc tak sobie myślę, że jakbym na początku gruntownie się przebadała, a lekarz by się mną zajął tak jak trzeba, może nie poszłoby szybko dalej?

          Nie wiem w zasadzie czego unikać w jedzeniu: jedni mówią, że soli jodowanej, inni, że to nie ma znaczenia.

          Mój obecny wynik tsh = 1,8, mieści się w normie - lekarz powiedział, że jest dobry
          - i jednocześnie zalecił zwiększenie dawki z 25 do 1 1/2 tabletki ze względu na wypadanie włosów. Po przeczytaniu na tym forum o selenie, który może zwiększyć wchłanialność, pomyślałam, że może ten selen na początek byłby lepszy? Dlaczego lekarz o nim nie wspomniał? Boję się zwiększać dawki hormonu, bo też tu przeczytałam, że komuś identyczne zwiększenie spowodowało nadczynność. A jednocześnie któraś Foremka wpisała mi, że na jej oko, jak na ten wynik tsh (1,8) dawka hormonu jest za mała.
          No to nie wiem już czy to 1,8 to w normie czy za dużo?
          • procesor Re: hashi_2233 28.09.11, 13:00
            generalnie normy są dla zdrowych smile
            dawka 37,5 to dla większości homeopatyczna jest

            przyjmuje się że dla biorących leki na tarczycę optymalne jest TSH w okolicach 1,00
            ja przy takich TSH mam marniutkie hormony tarczycy, moje tsh zwykle mam więc ok. 0,005 i dopiero wtedy lepsze wyniki i samopoczucie

            ważne jest nie tsh ale ft4 i ft3 oraz SAMOPOCZUCIE
            • ewa2233 Re: hashi_2233 28.09.11, 13:22
              ważne jest nie tsh ale ft4 i ft3 oraz SAMOPOCZUCIE

              No widzisz, a mi lekarz powiedział, że badania inne, niż tsh, są zbędne.
              Chyba zacznę się jednak rozglądać za innym lekarzem.

              A Wy dostajecie skierowania na ft3 i ft4 na każdej wizycie? Co jakiś określony czas? Czy też robicie je prywatnie, a dla lekarza "są zbędne"?
              • monokrome Re: hashi_2233 28.09.11, 14:10
                Niestety większość lekarzy uważa, że są zbędne. Dostać skierowanie na te badania to często jak wygrać w Lotto wink Zatem najlepiej robić samej.
                • ewa2233 Re: hashi_2233 28.09.11, 14:47
                  > Niestety większość lekarzy uważa, że są zbędne.

                  No, ale jeśli robisz sama, to co później? Dajesz lekarzowi, żeby pomimo to, że uważa je za zbędne, rzucił na nie okiem, czy masz je do własnej wiadomości?
                  • procesor Re: hashi_2233 28.09.11, 16:13
                    jak lekarz uważa że nie ma co ich zlecać
                    to nawet okiem nie raczy rzucić gdy sama zrobisz
                    smile
                    jak to co robię z nimi?
                    ustalam sobie dawkę sama - chyba że wyniki są OK i moje samopoczucie też

                    mój endo na początku też mi chyba nie zlecał wszystkiego, jak mimo dobrego teoretycznie tsh ja się czułam źle, zaczął ulegać moim sugestiom i zwiększac mi dawkę - a wtedy to już kontrolować mnie wnikliwiej
                    czyli tsh i ft4 i ft3
                    ale usg mi nie chce dać... smile

                    za to inny w tym roku - chciałam wypróbowac czy bliżej się da chodzić do endo - spojrzał na moje tsh 0,005 i miała w nosie że mam ft3 na dolnej granicy normy mimo brania Novothyralu
                    kazał mi dawke zmniejszać i już i to z dnia na dzień
                    na podstawie tych samych wyników mój stały endo zaakceptował to co wcześniej sama zrobiłam - zwiększenie dawki
                    i co?
                    wyniki i człowiek ten sam
                    a zalecenia lekarzy kompletnie inne
                    smile
                    • milaemalka Re: hashi_2233 28.09.11, 17:36
                      Nie jesteśmy głupsze od chorych na cukrzyce.Też mozemy podejmowac decyzje odnośnie dawki.To my -nie lekarze -wiemy jak sie czujemy.Z lekarzem na fundusz pozegnałąm sie dosc ostro ,gdy sie upierał przy robieniu Tsh(jestem na novo).
                      Badaj Ft3 i ft4 to podstawa.Nigdy nie dostałam skierowania.Badania robiłam co mc przez długi czas .Kosztowało to ,bo jeszcze sprawdzałam potas,magnez ,ferrytyne,wit b12.Teraz badan nie robiłąm kilka miesiecy.Nie muszę bo już mam wprawęi wiem po objawach czy cos się złego dzieje
                      • pies_z_laki_2 Re: hashi_2233 29.09.11, 16:27
                        W ostatni piątek zapytałam swojego nowego endo (poszłam, głupia, do następnego w dużej sieci medycznej, w której mam abonament, ale z której nie korzystam...) dlaczego to ja mam sobie zlecać i (płacić za badanie) ft3 i ft4, a nie on, endokrynolog. Speszył się nieco, ale nie za bardzo. Powiedział, że ważne jest tsh i tyle. Zapytałam więc, dlaczego tak uważa. Poprosiłam o dokładne wytłumaczenie co w tsh jest tak bardzo diagnostycznego, że ft3 i ft4 już nie jest potrzebne. Wyjaśnił, że ważna jest odpowiedź przysadki na braki hormonalne i to wystarczy jako podstawa do monitorowania organizmu i odpowiedzi tarczycy na suplementację hormonem z zewnątrz. Nic więcej na ten temat nie dodał.

                        Niestety podobnie zbył mnie kiedy powiedziałam o powiększonych węzłach ("Bo to długi temat, proszę pani."), a na koniec kazał się kontaktować mailem, gdybym miała jakies pytania, bo "każda pacjentka, która się interesuje swoim zdrowiem, to skarb dla lekarza".

                        No i tym mnie zaskoczył, żeby nie powiedzieć, że zatkał... Z góry jednak powiem, że skierowania na usg nie dostałam, bo i po co... nic w sumie nie skorzystałam w czasie tej wizyty, więc pan doktor będzie miał więcej wolnego czasu, ja do nie go nie wrócę tongue_out

                        A tf3 i ft4 nadal będę robiła prywatnie razem z tsh, właśnie znalazłam stosunkowo tani lab (razem 60,-), tylko podają na wydrukach inne normy, niż miałam do tej pory, ale to przecie drobiazg.

                        Trzymaj się, będzie dobrze smile
                        • ewa2233 Re: hashi_2233 30.09.11, 09:49
                          pan doktor będzie miał więcej wolnego czasu, ja do nie go nie wrócę tongue_out (...)
                          a na koniec kazał się kontaktować mailem, gdybym miała jakies pytania, bo "każda pacjentka, która się interesuje swoim zdrowiem, to skarb dla lekarza".

                          No chyba, że okażesz się dlań istnym skarbem i zasypiesz go mailamismile))


                          Nie wiem w sumie czy to pocieszające (chyba jednak nie), że wszędzie się zdarzają lekarze, dla których pacjent jest konieczny do tego, by mieć pracę, a nie by mu pomagać.
                          No, ale przynajmniej nie czuję się osamotniona w swych "okołolekarskich" odczuciach i dobrze, że mogłam znaleźć pomocną dłoń wśród towarzyszek niedolismile
                          Dzięki.
                      • ewa2233 Re: hashi_2233 30.09.11, 09:50
                        Nie jesteśmy głupsze od chorych na cukrzyce.Też mozemy podejmowac decyzje odnośnie dawki.

                        To dla mnie prawdziwa eureka(!) jest!
    • ewa2233 Re: hashi_2233 30.09.11, 09:56
      Póki co, zerwałam z selenem (wg porady).
      Poczytałam o ft3 i ft4 i teraz nie wiem nic jeszcze bardziejwink gdyż się okazuje, że proporcja TSH do FT4 jest osobniczo zmienna, u każdego nieco inna. , więc skąd będę wiedziała, jaka proporcja będzie dla mnie "normą"?
      • milaemalka Re: hashi_2233 30.09.11, 21:19
        Kazdy ma inne poziomy hormonów ,przy których czuje się dobrze.Dla mnie Ft3 i Ft4 muszą byc koło 70% normy.Wyniki koło 40 % = temperatura ciała 36,3 ,ból kolan ,ból kregosłupa, przysypianie,kiepska koncentracja i pamięć i kilka innych dolegliwości.
        Sama robiac notatki(w których obok daty będą wyniki ,dawka i samopoczucie) zobaczysz jaki jest Twój optymalny poziom hormonów.
        Lekarze nie daja skierowań,bo pewnie jakoś finansowo im się to nie opłaca.
        • ewa2233 Re: hashi_2233 03.10.11, 09:49
          milaemalka napisała: Nie jesteśmy głupsze od chorych na cukrzyce.Też mozemy podejmowac decyzje odnośnie dawki.To my -nie lekarze -wiemy jak sie czujemy.

          Zatrzymało się to zdanie we mnie i ... zwiększyłam sobie dawkę, ale o 1/4 tabletkismile W końcu mogę sama zadecydować, że chcę podejść do zwiększania bardzo ostrożniesmile


          Wyniki koło 40 % = temperatura ciała 36,3 ,ból kolan ,ból kregosłupa, przysypianie,kiepska koncentracja i pamięć i kilka innych dolegliwości.

          Nie miałam pojęcia, że ból kolan/kręgosłupa też "się liczy"!
          Napiszcie jakie jeszcze dolegliwości brać pod uwagę!
    • ewa2233 Re: hashi_2233 25.04.14, 15:01
      Wracam po dłuższym czasie, by opisać co się dzieje.
      Otóż w styczniu br, biorąc euthyrox 50 (wynik tsh z listopada 1,93), dostawałam okropnych uderzeń gorąca, identycznych z tymi, które miałam, kiedy to lekarz zwiększył mi dawkę. Biorąc za motto, że nie jesteśmy gorsze od cukrzykówwink obcięłam sobie dawkę o 1/4 tabletki. Po tygodniu objawy zniknęły i ogólnie samopoczucie mi się poprawiło.
      Dzisiaj zrobiłam badanie i okazało się, że tsh mam 4,18 (min 0,27, max 4,2)
      FT3 = 3,5 (min 3,1, max 6,6) tj. wg kalkulatora 10,81%
      FT4 = 12,16 (min 12 max 22) tj. 1,60%
      (wcześniej FT nie robiłam).

      I teraz się zastanawiam czy powinnam "leczyć wynik" i zwiększyć dawkę euthyroxu??
      Co o tym sądzicie? Boję się tego zwiększania.

      Nie wiem czy pisałam wcześniej, ale mam hashi potwierdzone ponad tysięcznym wynikiem anty TPO i usg.
      • ewa2233 Re: hashi_2233 25.04.14, 15:03
        A, nie napisałam najważniejszego, że mimo wyniku czuję się dobrze!
        • ewa2233 Re: hashi_2233 30.04.14, 15:19
          Czy ktoś może coś powiedzieć na temat mych wyników? plis
    • ewa2233 Re: hashi_2233 02.03.15, 15:21
      Moje dzisiejsze wyniki:

      tsh 2,64 (0,25-5,0)

      ft3 = 3,89 (3,11 - 7,05)
      ft4 = 9,89 (9-20)

      ft3 = 19,80%
      ft 4 = 8,09%

      sód = 137,6 (135 - 148)
      potas (3,5 - 5,3)

      Czuję się dobrze.
      Ale proszę o interpretację ft3 i ft4, bo ciągle coś nie tak z tym.
      • ewa2233 Re: hashi_2233 09.03.15, 11:44
        Czy ktoś może mi coś powiedzieć na temat mojego ft3 i ft4?
        Jak je zinterpretować na tle dobrego samopoczucia? Nie przejmować się?

        biorę euthyrox - 3/4 tabletki 50.
        magnez swanssona 2 tabletki
        • ewa2233 Re: hashi_2233 12.03.15, 09:40
          Może mam szanse dostać od Was ze dwa zdania nt? Albo chociaż wskazówkę?
          • czupryna72 Re: hashi_2233 13.03.15, 15:37
            Witaj,
            nie jestem ekspertem, ale...
            Twoje wyniki nie są powalające i dziwię się, ze masz tak małą dawkę tyroksyny.
            Uważam, że endo tak tego nie zostawi.
            Jeżeli lekarz ci nie pomoże - wypróbuj sposób forumowiczki o nazwie pies_z_laki_2 - cytuję "Głupio mi to mówić, ale możesz też na wejściu (do gabinetu) krzyczeć, że chcesz zajść w ciążę (nie mówiąc, że za rok, albo za lat dwadzieścia big_grin), wtedy nagle wszystko ustawi się w odpowiednich miejscach, a leczenie nagle zacznie być potrzebne... Spróbuj smile "
            • ewa2233 Re: hashi_2233 14.03.15, 13:16
              big_grin W moim wieku taki okrzyk mógłby spowodować, że dostałabym skierowanie do innego lekarza - badającego psychewink)

              Wyniki mieszczą się w podanych normach, to się je uważa za dobre. Sama też nie wiem co z nimi nie tak. Próbuję się czegoś dowiedzieć TU, ale słaby odzew.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka