Dodaj do ulubionych

Candida,problemy jelitowe a hashi

18.02.13, 19:56
Witam po długiej nieobecności!
Jak zwykle na początku pozdrawiam zarówno stare , jak i nowe hashimotki i chciałam zapytać o osoby cierpiące na dolegliwości jelitowe, długo szukałam aż znalazłam prawdopodobnie przyczyne mojej leukopenii. Hematolodzy badali mnie pół roku i nie doszli do tego, że prawdopodobnie candida, która lubi hashimoto, zagnieżdziła się w moich jelitach i tam sobie buszuje.Zespół objawów podobny jak przy hashi, znamy je dobrze, do tego suche gardło, suchy kaszel czasami duszności, i GAZY po zjedzeniu tylko większej ilości pokarmu.
Drogie hashimotki, czy macie problemy z jelitami, czy ta drakońska dieta niskowęglowodanowa nam nie zaszkodzi, czuję się słaba fizycznie, tsh spada i nigdy nie brałam euthyroxu 50mg przy moim aktywnym trybie życia.
Czy ktoś z Was pokonał candidę, ja mam bardzo silne uderzeniowe dawki flukonazolu brać przez 4 miesiące.....aż się martwie
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agnesssa0 Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 18.02.13, 21:45
      ja rowniez mam problemy jelitowe.
      po posilku mam zawsze dusznosci gorzej jak zjem wiekszy posilek-takich unikam, oporcz tego wieczne wzdecie,gazy, odbijanie...nie wiem dlaczego...nie doszlam do tego co to moze byc
      • arronia Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 18.02.13, 22:13
        Warto popatrzeć, czy jest korelacja np. z mlekiem (lub przetworami), pszenicą czy w ogóle glutenem.
      • endohashi3 Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 18.02.13, 22:27
        Drogie dziewczyny,
        polecam zrobienie mykologicznego badania kalu (obecnosc grzybów i drożdży),te same przypadłości, nawet jak mam duży apetyt i zjem więcej, to potem sensacje całą noc, przelewanie , wzdęcia, duszności, a jak nie zjem to wstaję głodna w nocy.
        Lekarz który mnie diagnozował uczulił mnie , że nasza Hashimoto jest dobrą przyjaciółka candidy i niestety lubią razem iść w parze.
        Może będzie na forum ktoś , kto w rozsądny sposób sobie z tym poradził . Ja wiem, że dieta i malutkie porcyjki to wyjście jedyne, ale zawsze odżywiałam się zdrowo,przygotowuje sama w domu wszystko, staram sie kupować produkty z mała ilością konserwantów nie przetworzone, ale może wspólnymi siłami zaradzimy tym problemom. Miejmy nadzieję, że Rosteda też tu włączy się , gdyż jak wiemy jest ona skarbnicą wiedzy i z niejednej opresji pomagała nam się dżwignąc.
        • agnesssa0 Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 18.02.13, 23:21
          wlasnie mialam robione to badanie na obecnosc pasozytow-wyszly ujemne, candida albicans -w normie, kal byl badany 3 razy w odstepach czasu, celiakia wykluczona robilam ostatnio badania. i juz rozlozylam rece...moze to przez niedoczynnosc...nie wiem..
        • mei3 Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 18.02.13, 23:35
          a jak jesz?
          Czy szybko i nerwowo, lykajac pospiesznie duze kawalki???

          Moze powinnas zrobic kolonoskopie?
          • natder Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 19.02.13, 09:00
            Ja również zmagam się z problemami jelitowymi, od roku jestem też niedoczynna z powodu operacyjnego usunięcia tarczycy (guz toksyczny).
            Przede wszystkim trzeba szukać przyczyny. Lekarze lubią bagatelizować tego typu dolegliwości nazywając je zespołem jelita wrażliwego. Nawet gastrolodzy mają olewcze podejście to pacjentów z problemami wynikającymi ze złej pracy jelit. Tymczasem trzeba znaleźć powód kłopotów, to może być stres ale mogą to być również wirusy, bakterie, grzyby lub pasożyty.
            Kilka lat temu wróciłam z wakacji z biegunką, którą zbagatelizowałam wespół w zespół z lekarzami, którzy utrzymywali, że to zwykła biegunka podróżnych. Biegunka po lekach ustąpiła ale za jakiś czas pojawiły się bóle brzucha, wdęcia, gazy a w końcu bardzo silne bóle brzucha, których przyczyny nikt nie umiał znaleźć. Zaczęłam więc szukać na własną rękę, badania kału były ok, usg brzucha też w porządku. Gastrolog zdiagnozował osławiony zjw, dał torbę leków które nic nie pomogły. Jak już zaczęłam z bólu wyć po nocach zaczęłam szukać sama. Pierwsza rzecz – test na helicobacter – pozytywny, zmieniłam gastrologa, przeleczyłam helicobactera, w międzyczasie pojawiły się grzyby, candida mam też na bank, jak my wszyscy wink Kuracja antybiotykami bardzo mi pomogła ale najbardziej jestem zaskoczona tym, co się stało po serii zastrzyków z B12 – większość dolegliwości żołądkowo-jelitowych zniknęła jak za czarodziejskim dotknięciem różdżki. Od jednego z lekarzy, z którymi rozmawiałam usłyszałam, że być może mimo negatywnego wyniku badania mam jednak pasożyty, które nakarmione b12 dały spokój moim jelitom stąd poprawa samopoczucia. Bardzo budujące wink
            Bardzo pomogły mi leki które zapisała mi ostatnia gastrolog, brałam je w czasie eradykacji helicobactera i biorę je do tej pory, stan moich jelit znacznie się poprawił, bardzo Wam polecam, jest to Debretin, 2 razy dziennie po 1 tabl. pół godziny przed jedzeniem, do tego probiotyk, również 2 razy dziennie. Naprawdę jest poprawa, jakość mojego życia znacznie się poprawiła. Wiem po sobie, że leki na zjw nie zadziałają dopóki nie znajdzie i nie usunie się przyczyny problemów. Kłopot może być taki, że często problemy jelitowe są kompilacją: bakteria + grzyby, bakteria + pasożyty. Leczy się je tymi samymi lekami właściwie, antybiotyk + metronizadol, naprawdę warto się pomęczyć te dwa tygodnie. Pojutrze mam wizytę u gastrologa, ciekawa jestem co dalej, bo moje dolegliwości znacznie się zmniejszyły ale nie ustąpiły zupełnie i zastanawia mnie co zaproponuje gastro, ja mam ochotę powtórzyć kurację i po prostu dobić resztki tego, co mi tak dokuczało. Przy czym moim zdaniem mój helicobacter miał towarzystwo w postaci przywiezionego z wakacji egzotycznego pasożyta.
            Jeśli więc grzybków jest tak dużo, ze wychodzą w badaniu to ja bym się nie wahała, przeleczyć koniecznie i dbać o jelita
            Teraz czekam jeszcze żeby sprawdzić, czy wyeliminowanie wrogów z przewodu pokarmowego pomoże lepiej wchłaniać żelazo, minerały i witaminy, czy to jednak zupełnie inna para kaloszy wink
            • iwona402 Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 19.02.13, 13:04
              Potwierdzam, że niedobór vit.B12 powoduje koszmarne wzdęcia. Przez 30 lat miałam zdiagnozowany zespół jelita wrażliwego, żadne leki ani dieta nie przynosiły skutku, dodatkowo cierpiałam na podrażnienia sluzówek miejsc intymnych i jamy ustnej. Dopiero jak miałam skrajną anemię i zaczęłam dostawać zastrzyki z vit.B12 wszystkie wyżej opisane objawy zniknęły.
              • natder Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 19.02.13, 13:28
                Dziękuję Ci za ten wpis, bo to potwierdza moje obserwacje smile Boże, dzięki Ci, nie jestem szurnięta wink
                Mam teorię, że w którymś momencie robi się błędne koło - najpierw, po uaktywnieniu się z jakiegoś powodu (spadek odporności, choroba? szczególnie autoimmunologiczna?) szkodliwego wirusa, bakterii czy grzyba pojawiają się problemy z jelitami, po chwili zaczyna strajkować żołądek, potem mamy piękne niedobory - a potem te niedobory uniemożliwiają już prawidłowe funkcjonowanie całego układu pokarmowego.

                Szczerze? Nie wierzę w zjw. To tylko lekarzom nie chce się szukać przyczyny choroby u danej jednostki bo możliwości jest mnóstwo. Lepiej rzucić hasłem: jelito wrażliwe i rozłożyć ręce. Na pewno są osoby, które cierpią na dolegliwości układu pokarmowego z przyczyn nerwicowych, ale to będzie ułamek wszystkich, którzy zjawiają się u gastrologa z prośbą o pomoc.
                Ja wiem, że dobrze znam swój organizm. Wiem, że przyczyną moich problemów jest coś konkretnego, chcę to znaleźć i wyeliminować. Zrobiłam też gastroskopię, bo na "pierwszy rzut oka" dla gastrologa mam zapalenie żołądka. Gastroskopia udowodniła, że nie mam smile Wiem, że może niepotrzebnie faszerowałam się lekami ale z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że 3 lata po biegunce w badaniach nic może nie wyjść, niemniej jednak ja czuję, że coś mi zjada i moje jedzenie i moją lewotyroksynę wink Mam żal, że można było zrobić posiewy dawno temu kiedy sprawa była świeża a teraz już klops. Nadal szukam po omacku ale mam zamiar pozbyć się tego co mi dokucza - pewnie gdyby nie usunięcie tarczycy, duże niedobory i problemy z wchłanianiem wapnia to nigdy bym nie wpadła na to że b12 wyleczy moje jelita i na milion procent nie dowiedziałabym się tego ani od żadnego endo ani od żadnego gastro wink Kurczę, właśnie znalazłam pierwszą pozytywną rzecz jaka wyniknęła z tej operacji wink
                • pies_z_laki_2 Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 20.02.13, 14:39
                  Miód na serce smile

                  Napisałaś wszystko to, co od miesięcy i lat przeczuwam, wiem i wypisuję na forum (niejednym big_grin).
                  ZJD to wygodne wyjaśnienie dla bezradnego (czy niedouczonego) lekarza, ale czy ta jednostka chorobowa istnieje? Skoro nie wiadomo jakie ma objawy (od biegunki po zaparcie), jak leczyć (antybiotyki, psychotropy czy probiotyki), skąd się wzięło (etiologia nieznana, czyli dowolna), to co to za choroba? Może to jednak tylko objaw czegoś innego?
                  • natder Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 20.02.13, 14:57
                    Piesku, myślę, zespół jelita wrażliwego istnieje.
                    Są ludzie, którzy od dziecka na sytuacje stresowe reagują biegunką, wymiotami itp. To jest nerwica jelit.
                    A teraz pomyśl, jakby gastro miał szukać co powoduje problemy jelitowe każdego pacjenta to każdy z nich musiałby się poddać dziesiątkom badań. To się po prostu niepłaca ze względów finansowych. Każdemuu pacjentowi oprócz analiz kału (bakterie, wirusy, grzyby, pasożyty) trzeba było by fundować gastroskopie, kolonoskopię i wszystkie badania z profilu wątrobowo-trzustkowego. Przecież nfz za to nie zapłaci. A pacjenta często nie stać. Taki lajf niestety.
                    Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale z drugiej strony coraz częściej mam wrażenie że lekarzowi naprawdę nie zależy na tym, żeby mi pomóc. Jak ozdrowieję to już nie wrócę, prawda? wink
                    • natder Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 26.02.13, 14:09
                      W ubiegłym tygodniu miałam przyjemność złożenia wizyty mojej gastrolog, po informacji że zastrzyki z b12 wycofały większą część moich jelitowych dolegliwości dała mi receptę na kolejnych 6 iniekcji (raz w miesiącu 1000mg).
                      Niestety gastroskopia zrobiona kilka tygodni temu do kosza, pomimo, ze na skierowaniu było napisane że badanie zleca sie z powodu niedoborów lekarz prowadzący nie uznał za słuszne pobrać wycinków z żołądka i dwunastnicy celem oceny crying Na razie mam nie panikować, uzupełnić magazyn b12 i jeśli po takim czasie nadal będą się pojawiać niedobory to gastroskopia do powtórzenia...
                      • pies_z_laki_2 Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 27.02.13, 22:59
                        Chyba byłaś u tego samego co ja operatora... też mi nie pobrał wycinków, chociaż miał zlecenie i wziął za to pieniądze (jak się okazało później)... Ot, taki kaprys miał... Wrrr...

                        Bardzo się jednak cieszę, że jest lepiej i że masz fajną doktorkę smile
              • alva_alva Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 10.03.13, 06:04
                iwona402 napisała:

                > Potwierdzam, że niedobór vit.B12 powoduje koszmarne wzdęcia. Przez 30 lat miała
                > m zdiagnozowany zespół jelita wrażliwego, żadne leki ani dieta nie przynosiły s
                > kutku, dodatkowo cierpiałam na podrażnienia sluzówek miejsc intymnych i jamy us
                > tnej. Dopiero jak miałam skrajną anemię i zaczęłam dostawać zastrzyki z vit.B12
                > wszystkie wyżej opisane objawy zniknęły.

                Jeżeli pomogła wit. B12 w zastrzykach, to cierpisz pewnie na autoimmunologiczne zapalenie żołądka. którego może nie być widać w przeciętnej gastroskopii.
    • pies_z_laki_2 Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 19.02.13, 13:41
      Drogie panie, nie wiem, czy to ma sens, ale podzielę się z wami moimi ostatnimi odkryciami. Nie wiem też, czy moje wnioski są słuszne, ale na razie wszystkie elementy układanki pasują do siebie.

      Tarczyca - produkty

      Tarczyca wytwarza zasadniczo 2 hormony sterujące metabolizmem: tyroksynę (T4), która stanowi 80% produkcji hormonalnej i trijodotyroninę (T3), stanowiącą 15% tej produkcji.
      Resztę stanowią dijodotyrozyna (DIT), monojodotyrozyna (MIT) i tyronina. Poza tym tarczyca wytwarza szereg neuropeptydów: wazoaktywny peptyd jelitowy, cholecystokininę, neurokininę A, somatostatynę i inne. Większość neuropeptydów przejawia działanie hamujące na procesy wzrostowe tarczycy. Neuropeptydy odgrywają także rolę w lokalnej regulacji procesów wydzielniczych, wzrostowych oraz w przepływie krwi w gruczole tarczowym.
      źródło: cornetis.pl/pliki/fragmenty/pediatria_co_nowego_wyd2.pdf

      Somatostatyna (SST)
      Somatostatyna (SRIF, ATC: H01 CB01) – hormon peptydowy będący antagonistą somatoliberyny. Somatostatyna blokuje wydzielanie hormonu wzrostu przez przysadkę mózgową oraz hamuje wydzielanie insuliny.
      Somatostatyna nie jest wydzielana przez określony jeden gruczoł, lecz centra jej wytwarzania są rozrzucone po całym organizmie. Występuje w komórkach D błony śluzowej przewodu pokarmowego i komórkach delta trzustki. Stwierdzono, że oprócz podwzgórza somatostatyna jest wydzielana przez ośrodkowy układ nerwowy, tarczycę i łożysko.
      Jest stale wydzielana w niewielkich ilościach przez błonę śluzową żołądka, jelita cienkiego i trzustkę. Hamuje wydzielanie soku żołądkowego, trzustkowego i żółci oraz ruchy robaczkowe (perystaltyczne). Zmniejsza poziom innych hormonów tkankowych i działa przeciwstawnie do sekretyny. W trzustce jest produkowana przez komórki typu D wysepek trzustkowych Langerhansa.
      Somatostatyna jest hormonem wydzielany głównie przez podwzgórze w mózgu, także komórki D trzustki. Hamuje uwalnianie z przysadki mózgowej somatotropiny, a w przewodzie pokarmowym – glukagonu, insuliny i gastryny.
      - pl.wikipedia.org/wiki/Somatostatyna

      Wazoaktywny peptyd jelitowy

      Wazoaktywny peptyd jelitowy (ang. vasoactive intestinal peptide, VIP) – peptydowy hormon składający się z 28 reszt aminokwasowych i u człowieka produkowany w jelitach (komórki D1), trzustce i niektórych strukturach mózgu. Jego wydzielanie stymulowane jest przez napływanie zakwaszonej treści pokarmowej z żołądka do dwunastnicy.
      Funkcje:
      - wzmaga działanie hormonu dwunastnicy cholecystokininy (CCK pobudza wydzielanie soku jelitowego,soku trzustkowego oraz żółci),
      - rozszerza naczynia krwionośne w przewodzie pokarmowym,
      - hamuje motorykę żołądka i wydzielanie soku żołądkowego,
      - pobudza komórki trzustki do wydzielania alkalicznego (zasadowego) płynu o wysokiej zawartości jonów wodorowęglanowych.
      - pl.wikipedia.org/wiki/Wazoaktywny_peptyd_jelitowy"

      Cholecystokinina (CCK)
      Cholecystokinina (CCK, dawniej znana również jako pankreozymina; ATC: V04 CK02) – rodzina hormonów peptydowych, działających w obrębie układu pokarmowego oraz ośrodkowego układu nerwowego. Wydzielany jest m.in. przez śluzówkę dwunastnicy i jelita czczego.
      Zadaniem cholecystokininy jest stymulacja wydzielania żółci i soku trzustkowego. Bodźcem do zwiększenia wydzielania cholecystokininy są głównie produkty częściowego trawienia tłuszczów. Cholecystokinina ma również działanie hamujące uczucie głodu.
      Cholecystokinina jest złożona z 33 aminokwasów i w swej budowie jest zbliżona do innego hormonu przewodu pokarmowego - gastryny. Hormon ten działa jako neurohormon w ośrodkowym układzie nerwowym. Inhibitory TPP II (Trójpeptydylpeptydazy II, enzymy proteolityczne komórek) mogą zapobiegać degradacji cholecystokininy i działać na zmniejszenie spożywanego pokarmu oraz skrócenie czasu posiłku.
      Działanie
      pobudzanie wydzielania enzymów trzustkowych
      skurcz pęcherzyka żółciowego
      wzrost przepływu krwi i przyspieszenie metabolizmu w komórkach trzustki
      skurcz odźwiernika
      przyspieszenie motoryki jelit
      potęgowanie wydzielania wodorowęglanów przez trzustkę
      pobudzenie wydzielania glukagonu
      lecznicze działanie u osób z nadwagą
      źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Cholecystokinina


      Jakie są moje wnioski?

      Przy zdegenerowanej lub wyciętej tarczycy mamy zmniejszoną ilość wszystkich produktów wydzielania, tak?
      Czyli ww. enzymów nam brakuje, tak?
      Czyli zamiast przyspieszania, mamy zastój, albo wręcz hamowanie, a zamiast hamowania, mamy zastój, albo przyspieszanie procesów kontrolowanych przez dane enzymy czy hormony, tak?
      Zerknijcie jeszcze raz na wyboldowane fragmenty z powyższych cytatów, skoro mamy za mało enzymów trzustkowych, zwolnienie motoryki jelit, zmniejszenie wydzielania soku jelitowego,soku trzustkowego oraz żółci, przyspiesza wydzielanie insuliny - czy to się nam nie zgadza ze wszystkimi naszymi objawami?
      • natder Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 19.02.13, 14:05
        Piesku, to co wypisałaś jest idealne do wklejenia do wątku o nadwadze.

        Ja myślę sobie, że tarczyca ma tak wiele funkcji że to bardzo źle, że się ją pacjentom z guzami usuwa i to często całą, tak na zapas, na wszelki wypadek. Gdybym rok temu wiedziała to, co wiem dziś, to nie dałabym jej sobie tak beztrosko wyciąć. A na operację zdecydowałabym się dopiero w chwili kiedy mój układ pokarmowy pracowałby bez zarzutu. Bo wtedy, bez kłopotów z wchłanianiem wszystkiego mój start w życie bez tarczycy byłby dużo łatwiejszy.
        Może mi jest trochę łatwiej niż Hashimotkom, dość długo żyłam z permamentną nadczynnością i wciąż pamiętam jak było "przed", bardzo bym chciała jeszcze wrócić do takiego sampoczucia dlatego nie mam zamiaru odpuszczać ani lekarzom ani sobie. Wiem, że już będę żreć prochy do końca życia, że będę ograniczać jedzenie co niewiele w sumie daje ale chcę by moja egzystencja była mimo wszystko komfortowa - na tyle na ile to możliwe wink
        • matiuszka Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 19.02.13, 19:21
          Ja również mam problemy jelitowe i przerost candida. Na ile się jednak orientuję leczenie grzyba antybiotykami nie ma żadnego sensu ponieważ grzyba nie wybije a osłabi odporność i wybije florę jelitową, co ponownie szybko doprowadzi do rozrostu candidy. Leczenie polega głównie na wprowadzeniu diety p.grzybiczej, można się wspomajać miksturą oczyszczającą Słoneckiego (oliwa z oliwek, aloes, sok z cytryny w odpowiednich proporcjach) - ta mikstura ma zresztą dobry wpływ na jelita. Polecam poszukać w necie albo na forum candida. Na pasożyty polecam też zioła. Ostatnio zrobiłam sobie kurację ziołami Bonifratrów - efekt natychmiastowy. Metronidazol jest niesamowicie toksyczny, podobnie jak wszystkie inne leki p.pasożytnicze i grzybicze.
          • matiuszka Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 19.02.13, 19:35
            forum.gazeta.pl/forum/f,30155,Candida.html
            forum.gazeta.pl/forum/f,86962,Pasozyty_candida.html
          • muktprega1 Matiuszka 19.02.13, 22:18
            Przyjmowałam tę miksturę o której piszesz przeszło 3 lata, niestety na mnie nie działało. Moje doświadczenia i innych dziewczyn są takie - jest to mikstura dla zdrowych ludzi, a nie z zaburzeniami autoimmunologicznymi.
            • matiuszka Mikstura Słoneckiego 20.02.13, 12:28
              Ja nie twierdzę, że mikstura oczyszczająca jest panaceum na candidę. Powinna pomóc, ponieważ ma za zadanie uszczelnić ściany przewodu pokarmowego zniszczone przez grzyba, przez które wnikają do organizmu toksyny i alergeny. Myślę, że kluczową sprawą w walce z candida jest DIETA. Jak grzyba nie nakarmisz, to go nie będzie. Trzeba byłoby też pozbyć się innych sprzymierzeńców candidy czyli np. pasożytów. Bardzo wiele informacji jest na forach, do których linki podałam. Wydaje mi się też bardzo ciekawy pomysł z octem jabłkowym (na stronie bioslone). Poczytajcie, przemyślcie. I jeszcze jedna bardzo ważna sprawa: candida tylko w przeroście jest niebezpieczna. Jeśli miałabym ilość oznaczoną na jeden + to w ogóle bym się nią nie przejmowała bo w normalnych ilościach raczej nie będzie patogenna. Na ilość w badaniu ma także wpływ dieta - jeśli badanie było robione po zjedzeniu cukru to ilość grzyba może chwilowo ulec zwiększeniu. Więc trzeba byłoby zrobić kilka badań kału. Jedno jest pewne: antybiotyk to ostateczność. Być może nawet chwilowo wybije grzyba, ale przy odpowienim podłożu candida i tak wróci - tyle, że w większej ilości i w innym, doborowym towarzystwie. A tego nam chyba nie potrzeba?
              • agnesssa0 Re: Mikstura Słoneckiego 20.02.13, 12:45
                przyczyny Hashimoto sa nieznane lecz w ksiazce pisze, ze prawdopodobnie jest wywolana przez bakterie lub wirusy. dogrzebac sie jest ciezko,ale warto probowac
                • pies_z_laki_2 Re: Mikstura Słoneckiego 26.02.13, 22:48
                  > e prawdopodobnie jest wywolana przez bakterie lub wirusy.

                  ... równie dobrze jak przez stres (wycieńczone nadmiernym wydzielaniem kortyzolu nadnercza?), nadmiar czy niedobór jodu w diecie / powietrzu (nie pamiętam co tam było napisane big_grin), no i jeszcze parę innych mechanizmów spustowych. Bo najpierw trzeba mieć predyspozycję otrzymaną od przodków...

                  "Wskazywano na możliwy związek mutacji w genie HLADR5 z rodzinną predyspozycją do tej postaci zapalenia tarczycy. Wykazano związek z obecnością antygenów układu HLA: DR3, DR5 i B8"
                  - pl.wikipedia.org/wiki/Zapalenie_tarczycy_Hashimoto
      • mei3 Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 25.02.13, 00:16
        duzo tego skopiowalas...

        Czyli ww. enzymów nam brakuje, tak?
        > Czyli zamiast przyspieszania, mamy zastój, albo wręcz hamowanie, a zamiast hamo
        > wania, mamy zastój, albo przyspieszanie procesów kontrolowanych przez dane enzy
        > my czy hormony, tak?
        > Zerknijcie jeszcze raz na wyboldowane fragmenty z powyższych cytatów, skoro mam
        > y za mało enzymów trzustkowych, zwolnienie motoryki jelit, zmniejszenie wydziel
        > ania soku jelitowego,soku trzustkowego oraz żółci, przyspiesza wydzielanie insu
        > liny - czy to się nam nie zgadza ze wszystkimi naszymi objawami?

        u mnie sie supershock zgadza
    • em-i-la Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 09.03.13, 10:08
      endohashi3, w jaki sposob cie zdiagnozowano? Ja mam ogromne problemy z jelitami od maja zeszlego roku, 3 lata temu chorowalam na wrzody zoladka, ale wtdy czulam sie niebo lepiej niz teraz, w maju wykryto gliste ktorej sie skutecznie pozbylam, sprawdzalam to juz chyba 4 razy ale problemy z brzuchem nie daja mi zyc, caly czas spuchnieta jak w 6 miesiacu ciazy pomimo diety, brzuch mnie boli i wzdyma po wszystkim, kazdym posilku, jem kilka razy dziennie jak ptaszek zeby jak najmniej cierpiec, lekarze mnie zbywaja, a ja szukam na wlasna reke co to moze byc, planuje zrobic testy na alergie pokarmowe, ale to troche kosztuje, wiec dopiero sie przymierzam, jak to bylo u ciebie?
    • ania.rene Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 09.03.13, 11:15

      2 lata temu wyszla mi glista ludzka z krwi - przeleczona vermoxem
      nastepnie badanie kalu w Felixie potwierdzilo candide ++

      bole brzucha sa nadal. zwlaszcza nad ranem i przed sniadaniem.
      wzdecia, gazy. sporadycznie rano biegunki.

      pilam nalewke. troszke pomogla. teraz nie pije i nie zazywam ziol na brzuch poniewaz karmie piersia.

      wiec mecze sie teraz sad
      • em-i-la Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 09.03.13, 12:22
        czy bylas w jakikolwiek sposob leczona na candidie? jak sie ja wykrywa? z krwi? Mozna sie tego pozbyc? czy to mozliwe, ze candida pojawila sie przez gliste?
        • ania.rene Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 10.03.13, 08:22
          ja zbieralam 3 probki kalu - odstepy 2-3 dniowe. nastepnie wyslalam do labolatorium. moje glowne objawy to bole brzucha, bialy jezyk, nieswiezy oddech, sucha skora.

          nie bralam lekow na grzyba bo zaszlam w ciaze.
          ale glownie dieta. zero cukru. glownie kiszonki i szklanka soku z marchwi na czczo. wlasnej roboty oczywiscie.

          ja slodycze jem - ma ataki glodu na slodycze, objaw grzyba smile

          podobno balsam kapucynski jest dobry. ale najlepiej popytac na forum pasozyty i candida
    • fiolekp Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 09.03.13, 11:19
      nie wiem czy ktoś już podsyłał ten link overcomingcandida.com/#intro
      chyba jest wszystko o Candida
      • ala1256 Re: Candida,problemy jelitowe a hashi 08.07.15, 17:24
        hej dziewczyny, kiedys próbowalam na własna reke pozbyc sie podobnych objawów jednak nie dałam rady, ciagle bóle, brzuch jak balon, biegunki... mialam juz dosc -szukałam dietetyka i panie z efektu mi pomogły (efektcentrum.pl) dolegliwosci powoli przestaly mi dokuczac i do tego schudłam , naprawde polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka