Dodaj do ulubionych

Pomożecie mi zinterpretować wyniki?

30.06.08, 16:34
Jakiś czas temu (5 m/cy) robiłam badania i miałam takie wyniki:
TSH 1,20 norma 0,30 - 5.60
FT3 1,90 norma 1,70 - 5,00
FT4 0,88 norma 0,65 - 1,90
Brałam 75 euthyrox.
Potem podwyższono mi dawkę do ok 100 i dodano glucophage (mam
insulinooporność). Po jakimś czasie pojawiło się nasilone kołatanie serca,
było mi gorąco. Zrobiłam badania i:
TSH 0,03 norma 0,30 - 5.60
FT3 4,69 norma 1,70 - 5,00
FT4 1,95 norma 0,65 - 1,90
A wizytę mam dopiero w drugiej połowie lipca. I co o tym myśleć? Wracać na
dawkę 75 czy nie? Może mi pomożecie zinterpretować wyniki?
Obserwuj wątek
    • obas13 Re: Pomożecie mi zinterpretować wyniki? 30.06.08, 18:58
      Wydaje mi się, że nawet jeśli ta dawka (100) jest dla Ciebie dobra
      to przy takich wynikach i objawach, twój lekarz zaleci jej
      zmniejszenie bo jeśli są objawy sercowe to nie będzie ryzykował.
      Napisz jaki masz puls.
    • rosteda Re: Pomożecie mi zinterpretować wyniki? 30.06.08, 23:20
      Uwazam ze zostawic ta dawke.
      Na tej dawce jestes juz okolo 5 miesiecy jak piszesz, wiec nie moze to byc od za
      duzej dawki.
      Dla mnie to wyglada na rzut choroby (wpisz w wyszukiwarke - rzut choroby - i
      poczytaj co to jest).
      To i dobrze ze masz w drugiej polowie lipca wizyte.
      Krotko przed wizyta zrob jeszcze raz wyniki i zobaczysz ze fT3 i fT4 za ten czas
      obnizy sie samoistnie.
      Jesli teraz przy tej bardzo nieznacznej nadeczynnosci masz kolatanie serca to
      wez sobie przed pojsciem spac magnez.
      Ta nadczynnosc ustapi za pare dni.
      Jesli czujesz sie bardo zle to zmniejsz tylko o 6,25µg.
      Jesli zmniejszysz teraz do 75µg to bedziesz znowu szukala dawki w nieskonczonosc.
      Czy glukophage to to samo co metformina?
      Wiem ze insulinoopornosc leczy sie metformina.
      Pozdrawiam Rosteda
    • graue_zone Re: Pomożecie mi zinterpretować wyniki? 28.11.08, 00:43
      Mam nowe wyniki, sprzed dwóch dni. I znów wszystko stanęło na głowie:
      TSH 3-generacja <0,005mlU/l norma 0,40 - 4,00
      FT3 4,57 pg/ml norma 1,8 - 4,2
      FT4 1, 58 ng/dl norma 0,80 - 1,90
      Objawów nadczynności nie mam, może tylko zmęczenie. Lekarz kazał mi zejść z
      prawie 100 mg euthyroxu na 50 mg. Myślicie, że to będzie dobrze? Boję się wpaść
      znów w niedoczynność.
      • hashi-tess Re: Pomożecie mi zinterpretować wyniki? 28.11.08, 11:10
        graue_zone napisała:

        > Mam nowe wyniki, sprzed dwóch dni. I znów wszystko stanęło na głowie:
        > TSH 3-generacja <0,005mlU/l norma 0,40 - 4,00
        > FT3 4,57 pg/ml norma 1,8 - 4,2
        > FT4 1, 58 ng/dl norma 0,80 - 1,90
        > Objawów nadczynności nie mam, może tylko zmęczenie. Lekarz kazał mi zejść z
        > prawie 100 mg euthyroxu na 50 mg. Myślicie, że to będzie dobrze? Boję się wpaść
        > znów w niedoczynność.


        Moim zdaniem sytuacja się powtarza sprzed kilku m-cy.
        Ja wykonałabym usg tarczycy, aby spr.
        co się z nią dzieje.
        Jeśli jest mniejsza, to tylko
        potwierdzi to co napisała Rosteda w czerwcu:
        rzut choroby.
        Poza tym jeśli FT3 jest większe od FT4 to oznacza tylko jedno
        - Twój organizm domaga się tyroksyny /T4/.
        • graue_zone Re: Pomożecie mi zinterpretować wyniki? 28.11.08, 12:15
          To znaczy myślisz, że nie zmieniać dawki, zrobić USG i dopiero dalej się
          zastanawiać? Dla mnie dziwne jest to, że nie mam objawów nadczynności.
          Generalnie dość dobrze się czuję.
    • graue_zone Nowie wyniki - liczę na pomoc :-) 14.10.09, 15:57
      Przyjmuję Euthyrox w poniedziałek i piątek 100, reszta dni 75. Wyniki mam takie:

      TSH 1,24 norma 0,4-4,0 (nie umiałam policzyć procentów)
      FT3 2,82 norma 1,8-4,2 42,5%
      FT4 1,35 norma 0,8-1,9 50%

      Generalnie nie jest źle, poza jednym - nie mogę schudnąć. Jestem na diecie, a
      waga stoi. Zastanawiam się więc, czy to ma związek z tarczycą czy moją
      insulinoopornością (której niestety nie mogę leczyć inaczej, niż dietą, bo leków
      nie toleruję). Podpowiecie mi coś? Z góry dziękuję.
      • hashi-tess Re: Nowie wyniki - liczę na pomoc :-) 14.10.09, 18:51
        masz za niską dawkę tyroksyny.
        Czy nie odczuwasz żadnej różnicy
        w takim śmiesznym dawkowaniu?
        Nie czujesz się gorzej w dniach dawki
        75mg????
        Ja bym to ujednoliciła, każdego dnia 100,
      • rosteda Re: Nowie wyniki - liczę na pomoc :-) 14.10.09, 20:22
        graue_zone napisała:

        > Przyjmuję Euthyrox w poniedziałek i piątek 100, reszta dni 75. Wyniki mam takie
        > :
        >
        > TSH 1,24 norma 0,4-4,0 (nie umiałam policzyć procentów)
        > FT3 2,82 norma 1,8-4,2 42,5%
        > FT4 1,35 norma 0,8-1,9 50%

        Dla mnie tez jest troche ta dawka za mala.
        Przy takich wynikach sprobowalabym ja zwiekszyc o 12,5 i zobaczyla czy cos sie
        poprawi.

        > Generalnie nie jest źle, poza jednym - nie mogę schudnąć. Jestem na diecie, a
        > waga stoi.

        A jaka diete stosujesz?
        Przy insulinoopornosci dobrze i skutecznie dziala dieta Montignac.
        Inne moga wcale nie pomagac.

        > Zastanawiam się więc, czy to ma związek z tarczycą czy moją
        > insulinoopornością (której niestety nie mogę leczyć inaczej, niż dietą, bo lekó
        > w
        > nie toleruję).

        A co sie dzieje ze nie mozesz barac tych tabletek?
        Moze przyczyna byla wlasnie za mala dawka tyroksyny ze zle tolerowalas te tabletki.
        Moze sprobuj je jeszcze raz wziasc je jak zwiekszysz dawke.
        Jednak insulinoopornosc powinno sie leczyc a przynajmniej ja pilnowac. Obnizenie
        wagi ciala (nie wiem ile wazysz?) tez jest w pewnym sensie leczeniem
        insulinoopornosci bo ona sie wtedy zmniejsza.

        >Podpowiecie mi coś? Z góry dziękuję.
        A sprawdzalas czy nie masz PCO? Te choroby lubia byc razem - Hashi + PCO +
        insulinoopornosc.
        • graue_zone Już odpowiadam 15.10.09, 08:14
          Czuję się nieźle (ku mojemu zaskoczeniu), może trochę zmęczona, ale też tryb
          życia mam nie wypoczynkowy. Co do podwyższenia dawki, sama się zastanawiałam,
          spróbuję więc trochę zwiększyć. Co prawda wybieram się na kontrolę, ale to
          dopiero za dwa tygodnie.

          Leków na insulinoporność nie mogę przyjmować nie ze względu na hashimoto, ale z
          powodu rzadko spotykanych (aczkolwiek opisanych) skutków ubocznych. Otóż po roku
          brania glucophage dostałam koszmarnych bólów mięśniowych, ogólnie samopoczucie
          jak przy grypie. Nie wiedziałam, co się dzieje, dopiero po kilku tygodniach
          skojarzyłam, że to może to, lekarz kazał lek odstawić i po tygodniu wszystko
          ustąpiło. Przy kolejnej próbie było podobnie, ale już po krótszym okresie
          przyjmowania. Tak więc lekarz stwierdził, że to wina leku, kazał go odstawić i
          schudnąć ok. 20 - 25 kg (ha, ha). Dietę stosuję prostą, bezcukrową,
          niskokaloryczną i nic nie daje. No, może nie tyję, ale nie o to chodziło. Dieta
          Montignac jawi mi się jako coś niewiarygodnie skomplikowanego, ale jeśli będzie
          trzeba, spróbuję się nauczyć.

          Nie bardzo wiem, co mogę jeszcze zrobić, nie zagłodzę się, a schudnąć muszę. I
          trochę dziwi mnie to, że na suplementacji hormonalnej, stosowanej od wielu lat,
          ani trochę nie schudłam. Poprawiło mi się ogólne samopoczucie, ale nie to.
          • aleksandra_01 Re: Już odpowiadam 15.10.09, 13:39
            Witaj

            > brania glucophage dostałam koszmarnych bólów mięśniowych, ogólnie samopoczucie
            > jak przy grypie.

            a to nie był przypadkiem rzut choroby Hashimoto ?

            > schudnąć ok. 20 - 25 kg (ha, ha). Dietę stosuję prostą, bezcukrową,
            > niskokaloryczną i nic nie daje.

            dieta nisko kaloryczna nic tu nie da. ja zaczniesz organizmowi
            dostarczać mało kalorii to przemiana materii jeszcze bardziej
            zwolni - organizm przygotuje się na "głodowanie" i wszystko
            będzie odkładał w tłuszcz - tak na czarną godzinę.

            trzeba dostarczać dużo kalorii ale odpowiednich produktów,
            wtedy organizm myśli - hmm mam dużo jedzenia to nie muszę
            nic magazynować. i nie odkłada tłuszczu.

            Dieta Montigniac i jej podobne, polegają po prostu na
            doborze odpowiedniego pokarmu - takiego abyś z jednej strony
            przez cały czas czuła się syta a z drugiej żeby organizm
            nie odkładał tkanki tłuszczowej. Na początku jest trochę
            zabawy z przestawieniem się, ale później jak już wiesz
            co jeść i z czym to jest łatwo.

            Montigniac wydał bardzo dużo książek na ten temat,
            wystarczy że chociaż jedną sobie kupisz i przeczytasz.

            mam podobnie tez powinnam schudnąć 20-25kg na razie
            udało się 7-8kg choć też wydawało mi się to nie możliwe.

            aha i nie zapominaj o ferrytynie, zauważyłam u siebie
            że nawet dieta, hormony tarczycy i metrofmina
            razem wzięte nie pomogą jak ferrytyna jest za niska.

            a.
            • graue_zone Re: Już odpowiadam 15.10.09, 13:57
              Dzięki za podpowiedzi. Nie sądzę, żeby to był rzut hashimoto, ponieważ powtórzyło się to przy ponownym zastosowaniu tym razem metformaxu. Mój lekarz stwierdził, że odnotowano takie reakcje nie ten lek, ale są one bardzo rzadkie. Cóż, zbadam więc ferrytynę i poczytam o diecie Montigniaca, może rzeczywiście trzeba się do niej przymierzyć.
              • rosteda Re: Już odpowiadam 15.10.09, 16:26
                Graue_zone

                > Leków na insulinoporność nie mogę przyjmować nie ze względu na
                > hashimoto, ale z powodu rzadko spotykanych (aczkolwiek opisanych) > skutków
                ubocznych. Otóż po roku brania glucophage dostałam
                > koszmarnych bólów mięśniowych, ogólnie samopoczucie
                > jak przy grypie.

                Masz racje bole miesniowe sa opisywane przy braniu tych lekow ale jako bardzo
                rzadkie.
                Ale bole miesniowe wystepuja tez u nas gdy ma sie za niska dawke tyroksyny i
                wlasnie przy rzucie choroby tez razem z objawami grypopodobnymi (nie sugeruje ze
                masz brac ten lek tylko przypominam ze taka mozliwosc tez istnieje).
                Najczesciej jednak dzialaniem ubocznym tych lekow sa dolegliwosci zoladkowo -
                jelitowe.
                Na niemieckim forum pisaly osoby ale tylko z dolegliwosciami zoladkowo -
                jelitowymi i uzaleznialy je od dawki np: Metforminy.

                leki-informacje.pl/indeks,show,0,48,glucophage_500,2.html
                "Zazwyczaj dawka początkowa wynosi 500 mg (1 tabletka) 2 lub 3 razy na dobę w
                czasie lub po posiłku. Po 10-15 dniach należy ustalić dawkę na podstawie
                stężenia glukozy we krwi. Powolne zwiększanie dawki może poprawić tolerancję
                leku ze strony przewodu pokarmowego. Maksymalna zalecana dawka metforminy wynosi
                3 g na dobę."

                W innych zrodlach czytalam ze maksymalna dawka tego leku to 2,5g, wiec sa
                rozbieznosci tez co do dawkowania.
                Niektorym osobom pomagalo zmniejszenie dawki a innym natomiast zwiekszenie dawki.
                Tutaj tez musi jednak chory sam wyprobowac co jest dla niego dobre.
                Dawke dobiera sie pod kontrola badania cukru we krwi.
                Mialas takie badania podczas leczenia ?

                Dalej na tej samej stronie pisza:
                "Inne ostrzeżenia
                Podczas stosowania metforminy należy przestrzegać zaleceń diety cukrzycowej z
                regularnym przyjmowaniem węglowodanów w ciągu dnia. Pacjenci z nadwagą powinni
                ponadto kontynuować dietę niskokaloryczną.
                Należy regularnie wykonywać badania laboratoryjne typowe dla cukrzycy."
                Wlasnie nie wolno sie glodzic i posilki musza byc regularne bo inaczej mozna
                wpasc w niedocukrzenie.

                Przy dzialaniach ubocznych pisza:
                "Bardzo rzadko:
                zmniejszenie wchłaniania witaminy B12 i zmniejszenie jej stężenia w surowicy
                podczas długotrwałego leczenia metforminą. Jeśli u chorego stwierdza się
                niedokrwistość megaloblastyczną, należy wziąć pod uwagę taką etiologię."

                Badalas poziom wit.B12? U nas i bez Metforminy czesto jest jej niedobor a jesli
                Meformina hamuje jej wchlanianie to bedzie jej jeszcze mniej i tez moga wtedy
                byc bole miesni i to bardzo silne (wiem bo to mialam).

                Natomiast na tej stronie pisza:
                "Niebezpieczeństwem związanym ze stosowaniem metforminy jest kwasica mleczanowa,
                która jest stanem zagrażającym życiu i wymaga intensywnego leczenia. Powstaniu
                kwasicy mleczanowej sprzyja przedawkowanie metforminy, niedotlenienie tkanek,
                niewydolność nerek, wątroby i krążenia. Jej objawami są: ogólne złe
                samopoczucie, znaczne osłabienie i bóle mięśniowe, nudności, wymioty, biegunka,
                bóle brzucha, głęboki lub przyspieszony oddech. Może równocześnie występować
                zmniejszenie temperatury ciała i ciśnienia tętniczego krwi oraz rzadkoskurcz
                serca. W razie pojawienia się objawów świadczących o wystąpieniu kwasicy
                mleczanowej należy odstawić lek i skontaktować się z lekarzem."

                Czy ze wzgledu na rodzaj swojej pracy mialas mozliwosc regularnie sie odzywiac?
                Glodzenie podczas brania Metforminy moze cos takiego robic.
                Nie przypuszczam ze mialas kwasice mleczanowa, ale dopiero przy tym opisane sa
                bole miesni.

                > Nie wiedziałam, co się dzieje, dopiero po kilku tygodniach
                > skojarzyłam, że to może to, lekarz kazał lek odstawić i po
                > tygodniu wszystko ustąpiło. Przy kolejnej próbie było podobnie,
                > ale już po krótszym okresie przyjmowania.

                A kontrolowalas wtedy badania hormonow tarczycy?
                Czy dopiero teraz?

                > Tak więc lekarz stwierdził, że to wina leku, kazał go odstawić i
                > schudnąć ok. 20 - 25 kg (ha, ha).

                Bez Metforminy przy znacznej insulinoopornosci i duzej nadwadze raczej jest to
                bardzo trudne albo wrecz niemozliwe.

                > Dietę stosuję prostą, bezcukrową,
                > iskokaloryczną i nic nie daje. No, może nie tyję, ale nie o to
                > chodziło. Dieta Montignac jawi mi się jako coś niewiarygodnie
                > skomplikowanego, ale jeśli będzie trzeba, spróbuję się nauczyć.

                Dieta Montignac nie jest skomplikowana tylko trzeba sie do niej przekonac.
                A skuteczna jest bardzo bo moj maz ja stosowal i schudl w ciagu pol roku 10kg.
                Jesc trzeba przy niej tak zeby nie bylo zbednych kalorii ale tez nie wolno sie
                glodzic.

                Jednak obnizenie wagi dla Ciebie jest koniecznoscia bo wlasnie nadwaga jest
                duzym "pomocnikiem" przy insulinoopornosci do powstania cukrzycy.
                • graue_zone Re: Już odpowiadam 15.10.09, 19:06
                  Cóż, więc może podejdę do tego leku jeszcze raz. Spróbuję, zobaczę, jak dojdzie
                  do bólów to sprawdzę mocz pod kątem kwasicy, poziom hormonów i B12. Byłoby
                  dobrze, gdybym mogła przyjmować metforminę, bo pięknie na niej chudłam, nie
                  szybko, ale systematycznie. Dzięki za pomoc.
              • rosteda Re: Już odpowiadam 15.10.09, 16:34
                Podaje link do ostatniego fragmentu ktory cytowalam w poprzdnim poscie:
                www.cukrzyca.info.pl/pacjent/leki/drug/103257.html
                • rosteda Re: Już odpowiadam 15.10.09, 19:46
                  Graue_zone,
                  Co chcesz sprawdzac w moczu pod katem kwasicy? Nie rozumie tego i odnosze
                  wrazenie ze Ty nie rozumiesz tego co cytowalam.
                  Zeby to dobrze zrozumiec to wejdz moze na te strony do ktorych adresy podalam i
                  przeczytaj w calosci o Metforminie.
                  Zrozumienie cukrzycy, insulinoopornosci, kwasicy mleczanowej nie jest latwe. To
                  sa trudne tematy o ktorych mozesz podyskutowac na forum cukrzycy.
                  Natomiast co do ponownego podejscia do leczenia Metformina to porozmawiaj z
                  lekarzem ktory zlecal Ci ten lek i pod ktorego okiem to powinnas to robic.
                  Nic na wlasna reke.
                  W poprzednim poscie napisalam przeciez ze wcale ta dyskusja nie chce Ci nic
                  sugerowac.
                  Ale czasami warto jednak poczytac co pisza o lekach i na temat swojej choroby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka