dar.ja
20.08.08, 15:55
Piszę w imieniu mojej Mamy. W ubiegłym roku zaczęły nękać ją
specyficzne bóle nóg, połączone z uczuciem wykręcania palcy u stóp.
Początkowo bóle te miały różne nasilenie i częstotliwość ale w miare
upływu czasu stawały sie coraz bardziej dokuczliwe i sięgające dalej
tzn. ze stóp zaczęły przenosić sie aż do łydek czasami nawet ud.
Aktualnie ból ten atakuje głownie w nocy chociaż ostatnio zdarza sie
również w ciągu dnia.
Mama zrobia podstawowe badania (wszystko super), przy okazji również
TSH. Badanie robione było w lipcu, wynik to:
TSH 3,62 (0,27 - 4,2)
Po wizycie u 5 lekarzy różnych specjalności okazało sie, ze nikt nie
ma pomysłu na to co może dolegać mojej Mamie, a ona czuje sie coraz
gorzej.
Poza dolegiwościami, które opisałam wcześniej Mama uskarża się na:
- skaczące ciśnienie, pomimo systematycznego zażywania (od pół roku)
leków obniżających ciśnienie
- szybkie bicie serca - powyżej 100/minute - zwłaszcza rano (między
godz 3-6)
Przeprowadzone badania wykluczyły dne moczanowa i niedobór
mikroelementów, dlatego w poszukiwaniach przyczyny złego
samopoczucia poszłyśmy dalej. Oto wyniki z dzisiaj:
CRP 1,39 (< 5,00)
Czynnik reumatoidalny RF 2,5 (< 14,00)
TSH 4,25 (0,27 - 4,2)
fT4 1,31 (0,93 - 1,7) 54%
fT3 5,13 (3,1 - 6,8) 49%
Wyniki przeciwciał mają być pod koniec tygodnia.
Macie może jakiś pomysł gdzie szukać winnego? Za wszelkie wskazówki
z góry dziękujemy.