optymistyczka
05.12.08, 17:15
Jestem ciekawa jak to jest z naszą chorobą?Wszystkie bierzemy rano tabletki
żeby w miarę normalnie funkcjonować.Czy może tarczyca całkiem zaniknąć pomimo
brania tabletek?Czy ludzie z hasimoto żyją tak jak każdy człowiek,czy raczej
krócej?Trochę filozoficzne rozmyślania,ale jestem ciekawa,czy przez tą chorobę
możemy krócej żyć.Znacie może kogoś starszego(70-80 lat),kto żyje z tą chorobą
w tym wieku?
Pozdrawiam.