Dodaj do ulubionych

Klatka / łapka

05.05.06, 18:44
Ludzia wczoraj przyniosła do domu klatkę łapkę na dziką Koterię.
Musiałyśmy wypróbować mechanizm działania sprzętu. Najpierw patrzyłyśmy i
słuchałyśmy co ludzia robi. Następnie odważniejsza Szeba weszła do klatki i
zrobiła rozpoznanie, że jak staje się na dźwignię w środku to zamyka się
klatka. Ludzia ją wpuściła. Funia także musiała zbadać wnętrze i wlazła, ale
już nie dotykała dźwigni. Łapeczki zatrzymywała ostrożnie nad nią!
Szebcię to wnerwiło. Co to Fuńka nie będzie zatrzaśnięta w klatce?! Trzeba
działać! Szeba kiedy zobaczyła, że Funia już chce wyjść bezpiecznie z klatki,
wzięła w swoją łapkę specjalny zatrzask, ukryty z boku i zamknęła Fuńcię! :o)
A co!
Ludzia wyzwoliła drugą z nas i wystawiła klatkę na balkon Dziczkom.
Przyszła kotka do złapania i Fuńka ostrzegła ją skacząc na szybę drzwi
balkonowych. W ten sposób kicia już nie pchała się do klatki/łapki i omijała
ją szerokim łukiem!
Obserwuj wątek
    • dachowiec.fernando Re: Klatka / łapka 08.05.06, 02:15
      miau! raz ludzia chciala zaadoptowac takiego kota co to jej kumpela zlapala w
      garazu... no nie powiem w ogole mi to nie podeszlo
      dzikus oczywiscie najpierw wlazl pod futon, potem polecial do kuchni i zaczal
      skakac po szafkach, a ja sie czailem kolo biurka zeby na niego nasyczec
      jednym slowem, kumpela jakos tam zlapala dzikusa, wsadzila z powrotem do klatki
      i obie doszly do wniosku ze moze lepiej niech wraca w dzicz, bo do mieszkania
      sie nie nadaje
      nie to co ja, niby tez jestem z ulicy ale jakie mam maniery! wy ludzie
      powinniscie sie ode mnie uczyc!
      • umfana Re: Klatka / łapka 08.05.06, 14:10
        Nasza ludzia ma "misję" typu łapanie dzikusków i sterylizacja ich a następnie
        wypuszczanie na wolność w starym miejscu. Potworna baba z niej. Ostatnio nawet
        więcej im poświęca czasu niż nam... Co za podłóść!
        • dachowiec.fernando Re: Klatka / łapka 08.05.06, 19:40
          o, to tak jak kumpela mojej ludzi - Christine lapie dzikusy w garazu i daje je
          na sterylizacje; kiedys probowala je oswajac ale one nie chca byc oswojone, wola
          zostac dzikie
          no coz kazdemu wedle gustu, ja tam lubie moje mieszkanie i nie mam zamiaru
          wychodzic na dwor, miau

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka