Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    20.06.07, 21:34
    Wprowadzasz w ludzi cierpiących poczucie winy, wg mnie nie rozumiesz
    zagadnienia DDA. Dziecko patrzące całe życie na pijącą matkę, ojca, jaki może
    mieć teraz obraz o nich, zastanów się co piszesz.
    Obserwuj wątek
      • melba_piszczykowa Re: mskaiq 21.06.07, 13:09
        :) pomidor :)

        tak mam ochote napisac... nie sadze zeby mskaiq przyjal do wiadomosci co my
        mamy tu jemu do powiedzenia. wiele osob probowalo mu przedstawic swoj punkt
        widzenia. ale on ma wlasna wizje i tylko jej sie trzyma.
      • log222 Re: mskaiq 21.06.07, 18:09
        Piszesz do człowieka, który o wybaczeniu potrafi/ł napisać na forum
        chemioterapii. :)
        • melba_piszczykowa Re: mskaiq 22.06.07, 11:45
          jak to?? :)))))))))) log prosze wrzuc linka wrzuc... :)
          • log222 Re: mskaiq 22.06.07, 18:57
            :D :))))) Nie no, nie chcę tu na nikogo robić nagonki, pisałam w celach
            informacyjnych i tej wersji będę się trzymać! :D
      • mskaiq Re: mskaiq 24.06.07, 12:00
        Akceptacja winy to Twoj wybor tak samo jak i moj. Nigdy nie akceptuje winy bo
        to niczego nie zmienia, oprocz tego ze sam dzialam przeciwko sobie bo to ja
        jestem winny. Robie cos innego, zmieniam to co robie zle i w taki sposob unikam
        poczucia winy.
        Log222 jesli masz linka ktory uwazasz ze zle swiadczy o mnie to podaj go. Nie
        mam nic do ukrycia.
        Serdeczne pozdrowienia.

        • januszek96 Re: mskaiq 24.06.07, 14:36
          Jesteś niebezpiecznym osobnikiem...... manipulujesz , zachęcasz do wypierania
          swoich uczuć ....a teraz na zarzut ,że wpędzasz ludzi w poczucie winy ......
          odpowiadasz - Masz wybór ! Tak ! Mam wybór ....uchylić się , lub dostać w
          łeb ! Wcale mnie nie dziwi , że wypierając swoje uczucia , wyparłeś również
          poczucie winy. Tylko , że uczucie poczucie winy jest potrzebne , aby nie
          krzywdzić innych , lub siebie. Inna definicja mówi - jest to stan emocjonalny
          powstający w sytuacji uświadomienia sobie popełnienia czynu prawnie albo
          moralnie niedozwolonego. Związane jest zwykle z chęcią zadośćuczynienia i
          poddania się karze ..... Jeśli nie posiadasz takiego uczucia , to jesteś
          świetnym materiałem np.na seryjnego mordercę , lub na domowego kata.....
          • mskaiq Re: mskaiq 25.06.07, 15:09
            To smieszne Januszku co piszesz bo zarzut do mnie byl taki ze ja wprowadzam
            poczucie winy.
            Ty z kolei twierdzisz ze poczucie winy jest niezbedne, zatem dlaczego mnie
            krytykujesz ?
            Na marginesie, poczucie winy nie zmienia niczego, czlowiek ktory ma poczucie
            winy akceptuje ze taki po prostu jest, ze tego nie da sie zmienic.
            Zamiast akceptowac poczucie winy, lepiej jest przestac robic to co wywoluje w
            nas poczucie winy. Korzystajac z Twojego przykladu, morderca powinienien
            przestac mordowac a nie zabijac dalej i obwiniac sie za to.
            Serdeczne pozdrowienia.

            • log222 Re: mskaiq 25.06.07, 17:01
              > Zamiast akceptowac poczucie winy, lepiej jest przestac robic to co wywoluje w
              > nas poczucie winy.

              Jeszcze można w innych wywoływać poczucie winy. Też lepiej przestać :)
              • januszek96 Re: mskaiq 26.06.07, 07:55
                Tak jak napisał amadeusz....... mskaiq nie rozumie problemu DDA. A jak jeśli
                nie rozumie , a chce pomagać , więc tylko szkodzi...
                • amadeusz80 Re: mskaiq 26.06.07, 09:06
                  mskaiq nie rozumie problemu DDA. A jak jeśli
                  > nie rozumie , a chce pomagać , więc tylko szkodzi...

                  Janusz daj sobie spokój z dziadkiem mskaiq, uważam że nic nie zdziałamy, możemy
                  jedyne wyrobić opinię o nim, gdzie już setki postów na forum zostało napisane.
                  Jasno sytuacje określa nick miriam11, martaewa29, rain_dog, oxygen1000,aidka,
                  wrzuć w wyszukiwarkę i sobie poczytaj, znają tego faceta od podszefki, co
                  wyrabia i co czego może doprowadzić człowieka.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15184&w=57545878&a=57545878
                  • miriam11 Re: mskaiq 26.06.07, 09:27
                    Witajcie, pozwalam sobie zabrać głos, bo widzę, że zostałam pośrednio "wywołana
                    do tablicy" :-)
                    Trafiłam na Wasze forum kiedyś przypadkiem, kiedy sprawdzałam, kogo jeszcze -
                    poza nami chadowcami - "uszczęśliwia" Mskaiq. Ponieważ wątek zacytowany przez
                    Amadeusza zawiera właściwie wszystko, ja tylko pozwolę sobie dodać, że po
                    pierwsze, ostatnio na forum Depresja okazało się, że faktycznie Mskaiq nigdy nie
                    miał postawionej żadnej diagnozy lekarskiej, co przyznał sam w jakimś mailu, a
                    co nie przeszkadza mu w dalszym ciągu twierdzić, że miał schizofrenię, depresję
                    etc.:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=64174253&wv.x=2&a=64386283
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=64174253&wv.x=2&a=64473097
                    Po drugie, kiedy na forum ChAD zaczęłam go zwalczać, to ten życzliwy i tak
                    nauczający Was o wybaczaniu Mskaiq zemścił się na mnie w ten sposób, że wywlókł
                    na forum informacje prywatne na mój temat, znane mu z korespondencji prywatnej
                    ze mną (kiedyś byłam pod jego wpływem, na szczęście się uwolniłam).
                    Podsumowując - u nas na ChAD dostał bana, to był jedyny sposób, żeby się go
                    pozbyć, bo na uprzejme prośby o opuszczenie forum nie reagował.
                    Pozdrawiam - Miriam
                    • januszek96 Re: mskaiq 26.06.07, 23:21
                      Dzięki za wsparcie ....bo czasami czasami,( jak wiekszość DDA ) mam wrażenie -
                      A może sie mylę ?
                      • miriam11 Re: mskaiq 27.06.07, 08:03
                        Nie ma za co. Trzymajcie się ciepło i spokojnie - to Wy się znacie na problemie
                        DDA najlepiej, nie Mskaiq. Jak napisał Amadeusz, najlepiej po prostu dać sobie
                        spokój. Powodzenia. M. Acha, wyjeżdżam, więc nie będę już tu się odzywać,
                        zresztą, i tak zajrzałam tylko gościnnie. Pozdrawiam.
                        • konstatacja Re: mskaiq 28.06.07, 08:21
                          Czy ktokolwiek chcialby, zeby go zblokowac? bo prawde mowiac nigdy tego nie
                          robilam i sama musialbym dokladnie przeanalizowac sprawe, w zasadzie jestem
                          anty blokowania kogokolwiek na forum.
                          • januszek96 Re: mskaiq 28.06.07, 09:36
                            Jestem też przeciwny blokowaniu kogokolwiek .... Forum jest dla osób
                            dysfunkcyjnych... Mskaiq wzbudza kontrowersje i bardzo dobrze .... Gdybyśmy się
                            ze wszystkim zgadzali , łatwo można zbłądzić. Mskaiq prezentuje elementy
                            duchowośći i założeń terapeutycznych ..... Znam je i zgadzam się z nimi . To są
                            narzędzia służące samomorozwojowi , uzdrowieniu . A narzędzia trzeba używać
                            zgodnie z ich przeznaczeniem i z zachwaniem okoliczności , kiedy mają być
                            stosowanie ...... np. młotkiem nie jemy zupy.. ;-))
                            • melba_piszczykowa Re: mskaiq 28.06.07, 10:53
                              a ja szczerze mowiac chetnie bym sie go pozbyla stad raz na zawsze.
                              nie chodzi o nas, o osoby ktore wiedza czego sie po nim spodziewac.

                              chodzi o osoby ktore dopiero weszly na forum, dopiero sie wciagaja, sa
                              niepewne, nieszczesliwe i nie maja jeszcze wyrobionego zdania. im taki osobnik
                              moze sporo zaszkodzic, zwlaszcza jesli sa na poczatku drogi pomagania sobie.
                              • amadeusz80 Re: mskaiq 28.06.07, 13:37
                                Nie jestem za blokowaniem, ale ten facet przesadza.
                              • amazon500 Re: mskaiq 28.06.07, 23:15
                                A ja bym wybrała opcję przerobienia tego forum na ukryte.
      • angua0 Re: mskaiq 29.06.07, 19:01
        on jest na kazdym forum, i wszedzie pisze ze bieganie i marchewka:o
      • mskaiq Re: mskaiq 30.06.07, 11:30
        No coz, nie chwale sie tym ze mialem schizofrenie, nigdy nie wspomialem o tym
        na tym forum bo nie ma potrzeby tutaj o tym pisac. Jesli pisze o niej to tylko
        po to aby pomoc drugiej osobie ktora ma schizofrenie.
        Jesli chodzi o Miriam11 to pozostawie to co pisze bez zadnego komentarza, jej
        listy o mnie sa wlasnie takie jak ten ktory napisala.
        Serdeczne pozdrowienia.
        • log222 Re: mskaiq 30.06.07, 13:20
          > Jesli pisze o niej to tylko
          > po to aby pomoc drugiej osobie ktora ma schizofrenie.

          No patrz, a jak pomagasz DDA to nie piszesz o swoim syndromie
          • amadeusz80 Re: mskaiq 30.06.07, 15:12
            Mijasz się mskaiq z prawdą, co ma wspólnego DDA ze schizofrenią którą wymysliłeś.
            Ty masz postawione poważne zarzuty z których się sprytnie wykręcasz, uważam że
            przesadziłeś z Miriam. Wyraźnie przedstawiasz swój punkt widzenia, zgodny z
            Koalą, czy Koala z z mskaiq, jeden piernik, twierdze że nalezycie to tej samej
            sekty. Z resztą napisałem na priv i z góry wiem że to olejesz i dalej będziesz
            pierdzielił bzdury.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka