kasiek383
10.12.07, 23:29
Witam.Jestem DDA.Ale nie tego sie wstydzę..tylko rodziców.Pili i nadal
pija.Dużo.Oboje.Ja 5 lat temu wyprowadziłam sie z domu-teraz mam 24.W domu
pozostali dwaj bracia,z czego jeden jest pełnoletni,drugi jeszcze w
gimnazjum.Większość czasu spędzają poza domem(ciocia).Myślę,że i tak lepiej
sobie radzą niż ja w ich wieku.Ja sie bałam wyjść z domu podczas awantur,bałam
sie ojciec będzie bił albo zamknie drzwi i mi ich nie otworzy..zawsze byłam
świadkiem awantur,często obrywałam..pomału o tym zapominam,o tym wielkim
strachu,gniewie,uczuciu bezsilności. Dom odwiedzam rzadko-raz na 2,3
miesiące,bardzo nie lubię tam jezdzić.Robię to niejako z obowiązku i zeby
zobaczyć braci.
Od kilku lat jestem w związku.Mieszkamy razem z jego rodzicami.On akceptuje
mnie taka jaka jestem,rodzina tez o nic nie pyta.Doceniam to i jestem im
bardzo za to wdzięczna.Moge śmiało powiedzieć,że matka mojego chłopaka jest mi
bliższa niż moja własna.Moi rodzice długo nie wiedzieli,że kogoś mam-nie
chciałam żeby mój partner stał sie obiektem wyzwisk i obelg ze strony mojego
ojca(zawsze tak robi,kiedy sie upije-ileż musiałam tego w życiu znieść...).Z kolei
mój chłopak jak do tej pory nie poznał moich rodziców.Bo się ich bardzo
wstydzę...tego kim są,jak żyją(mój dom to melina,nigdy nawet koleżanek do
siebie nie zapraszałam).